To jest wstyd zeby nikt nie chcial prowadzic tego klubu.
BKS się rozpada
Dyskusja dla wiadomości: BKS się rozpada.
-
-
Wstyd to jest cały ten klub, zlikwidowac [...] i będzie spokój. Przydałby się parking duży w tym miejscu. Jest Wysoki płot to może być strzeżony. Albo niech grają tam inne drużyny z gminnych miejscowości bo zdecydowanie lepiej im idzie.
-
I bardzo dobrze bo od lat stoją w miejscu. I juz nie wspomnę czym zarzad sie zajmowal procentowo w swoich pomieszczeniach :).
-
"Obecni członkowie zarządu nie zgodzili się na ponowne kandydowanie. Dalsze istnienie klubu jest zagrożone. ". Odwrotnie, właśnie dzięki temu jest jakaś nadzieja dla tego klubu. "Obecni członkowie" już pokazali na co ich (nie)stać.
-
Mysle ze wiele osob bylo by chetnych na objecie tego stanowiska gdyby cos z tego mialy. Mysle ze swoja postawa my kibice jestesmy zobligowani aby ktos przejal ten klub! Daje swoje pomysly personalne! Słobodzian, Sawczak, Kozioł, Mucha, Baranowski, Lechowski, Tomczyk.
-
~Zbych Jak nie będzie zarządu to nie będzie klubu.
-
"Zbych Jak nie będzie zarządu to nie będzie klubu". No i właśnie w tym kraju to tak wygląda. Najpierw najważniejszy jest zarząd :)
Pamiętam Bobrzan albo nawet lepiej MKS MOS Bolesławiec (czy jakoś tak) - czy tam był jakiś zarząd? Był barak na Rajskiej, trener pasjonat, mali sponsorzy, chęć i grupa chętnych do grania. I to się nazywało piłką nożną. A na wioskach też mają zarząd? Jak on wygląda? A tutaj bez zarządu nie może być piłki nożnej. -
Kaput! Do wladzy!
-
Do "bolec": A możesz powiedzieć co, bez kasy, wyżej wymienieni mogą zrobić? No chyba że prezesem zostanie Tomczyk, to kasa od Romana z miasta posypie się jak z rękawa.
-
Pan prezydent niech sypnie kasiorą, zyska sobie wiecej sympatyków jak zbuduje silna pilkarska druzyne ktora bedzie dobra wizytówka miasta.
-
Marcinie - czytaj ze zrozumieniem. Ja nie napisałem, że nie ma być zarządu tylko, że niekoniecznie muszą to nadal być obecni jego członkowie.
-
Tomczyk na PREZESA! Skoro może brać sianko na sekcje sportowe o których 90% z Was/Nas nie słyszała, że je mamy w mieście, to niech poprowadzi nasz BKS! Chwała i Honor!
-
A na zdjęciu rysiu!
-
Zacznijmy od momentu w ktorym "znawcy" sportu w miescie, postanowil uzdrowic BKS Boleslawiec. Byl to przelom w dotychczasowej histori klubu, ktory do dnia dzisiejszego nie moze sie podniesc. BKS Bobrzanie, tak nazwano "stwora" ktory mial powalic wszystkich na nogi. Dotacje i stypendia z miasta mialy zasilic finansowo klub. Dobre. Wyjazd juniorow na turniej do Austri dochodzi do skutku dzieki rodzicom i malym sponsorom. Dochodzi do anomali w ktorych jeden z juniorow nie jedzie, bo rodzicow na to nie stac. A mialo byc tak kolorowo. Wszystkich dzialaczy, ktorzy do dnia dzisiejszego spolecznie zarzadzali klubem, nazywano pijakami i nieudacznikami, krytykowano i oczerniano. Wcale sie nie dziwie, ze maja dosyc tego teatru i "uznania" ze strony wszystkich falszywych kibicow oraz ludzi ktorych celem bylo rozwalenie klubu. Teraz pilka jest po stronie "znawcow" sportu w miescie. Mam nadzieje, ze stana na wysokosci zadania i naprawia rozpoczete "dzielo". Na dzien dobry, wroca do oryginalnej nazwy klubu. Jezeli klub przestanie istniec, to miasto bedzie mialo problem, wzmocni sie kluby Blokersow, Cpunow i drobnych przestepcow. Mam nadzieje, ze do tego nie dojdzie i znajda sie odpowiedni ludzie, ktorzy maja pomysl na dalsze funkcjonowanie pilkarskiego klubu w Boleslawcu. Jezeli miasto nie wie jak to zrobic, proponuje wybrac sie do prezydentow miasta Legnicy i Glogowa gdzie sport pilkarski ma uznanie i poparcie. Zobaczyc obiekty sportowe i porozmawiac Ktos napisal, zeby ze stadionu przy ulicy Spoldzielczej zrobic parking. Ja mam lepszy pomysl, wybudowac jeszcze jeden kosciol i wyslac do spowiedzi tych wszystkich ktorzy maja cos na sumieniu.
-
I bardzo dobrze likwidoowac ten zje... klub! Lepiej zeby zrobic cos porzytecznego dla uprawiajcych inny sport... !