Niebezpiecznie na drogach powiatowych

Dyskusja dla wiadomości: Niebezpiecznie na drogach powiatowych.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przed chwilą jechałam tamtędy. Makabra. Lodowisko.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I jak zwykle drogowców zaskoczyła zima. W lutym nie dowiary? A miało byc tak dobrze. Dziwy, ludzie dziwy jakies cy cuś?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No, sprzęt drogowy w garażu zamknęli i zgubili klucze! Ha, ha, ha! Nam pozostaje czekac na odwilż!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W stronę Zielonej Góry to samo było w piątek. Po przekroczeniu granicy powiatu można było jechać normalnie. Takie rzeczy tylko u nas. Ciekawe, czy przyczyną wypadnięcia TIRa na rondzie w Dąbrowie była śliska droga?

  • Nie, drogowcy jeżdżą. Tylko nie sypią. Mają posypywać zakręty, skrzyżowania i zatoczki. Proste odcinki, którymi wczoraj jechaliśmy, soli i piasku nie widziały. Bez sensu. W powiecie lwóweckim można całą drogę posypać, u nas tylko niektóre fragmenty...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oszczędzają chyba żeby im wystarczyło na następną zimę tego piasku i soli.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dajcie spokoj... Od wczoraj wieczor uczestniczylem w 3 stłuczkach... Wiocha jak pizdziec. Brawo dla zarzadcow :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziś o 14. 00 jechałem tą drogą do Nowych Jaroszowic. Jeden samochód wpadł do głębokiego rowu a 150 metrów dalej policja wypisywała mandat za stłuczkę. Oczywiście winna jest pogoda... kierowcy... ale nigdy właściciel drogi. Zamiast dbać o stan nawierzchni dróg poustawiajmy spowalniacze, ograniczenia prędkości i znaki ostrzegawcze a później to już tylko 20 km/h na terenie całego kraju. Szybko i bezpiecznie nich sobie jeżdżą w innych krajach europy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przy takim długu publicznym nie ma co się dziwić, że nie ma pieniędzy na utrzymanie bezpieczeństwa na drogach w okresie zimowym. Będzie jeszcze gorzej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lecą w kulki!
    Zarząd wynajmuje prywaciarza do posypywania dróg, a prywaciarz oszczędza na piasku i paliwie.
    Mało w busa bym przydzwonił a miałem 20 km/h.
    Jedno wielkie dziadostwo z tym posypywaniem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co tu dużo gadać, może Pan Wice... ruszył by pułkownikowskie "siedzenie" i przestał oszczędzać na kierowcach? Wszędzie można sypać i odśnieżać a w Bolesławcu albo nie ma pieniędzy albo chęci. Dajcie firmie zarobić na odśnieżaniu a drogi będą jak ta lala. To nie wina drogowców to wina Zarządcy Drogi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niech Zarząd zmieni firme a drogi będą odśnieżone i posypane.
    A u tego co odsnieża powiat to prędzej rdze z pługów znajdziesz na drodze niż piasek.
    Ci co odśnieżają autostrade to non stop sypią.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kłamstwo. To nieprawda, ze dróg nie sypie się czymkolwiek. Przecież sypie się je śniegiem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hej. Jechalem wczesniej z pracy i sie wywróciłem na dziurze. Na tych dziurach to mi sie kolo scentrowalo w samochodzie. I wylalem krashersa a bylem w kfc i autostrada jest okej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie tylko ślisko jeszcze te gałęzie nachylone nad drogę i te drzewa nikt się tym nie interesuje.