Czy nasz rząd oraz władze samorządowe robią wszystko co mogą aby Polacy mieli jak najłatwiejszy dostęp do własnego mieszkania. Co powinno się zrobić aby wydatnie poprawić sytuację na rynku mieszkań w Polsce i w Bolesławcu. Zadaję to pytanie powołując się na hasło wyborcze " Po pierwsze mieszkańcy ". / nie ma w tym żadnej złośliwości -- po prostu poddaję pod dyskusję temat bardzo ważny dla wszystkich młodych oraz pozostałych Bolesławian /.
Mieszkania dla wszystkich
-
-
Tia wszyscy obiecują mieszkania jak kiełbasę. A potem trzeba je spłacać całe życie.
-
W MZGM skreślili nas zlisty, bo 10lat czekaliśmy, a na TBS niestac nas!
-
Ja tez czekam 5rok...
-
A ja myślę, że zamiast się użalać nad państwem, samorządem itp trzeba sobie mieszkanie kupić a nie żyć na łasce społeczeństwa.
-
Trzeba mieć za co kupić nie każdy ma takie warunki! A to sie należy... !
-
Co się należy, za co i od kogo?
-
Aga co sie nalezy?
-
Nie stać bo co niektórzy wołają za mieszkanie jak za zboże, a kredyt dla mlodych graniczy z cudem a do tego trzeba mieć pracę a z tym też nie najlepiej :) akże powodzenia młodym życze.
-
Ale co trzeba zrobić aby ludzi był stać?
-
Ciekawski napad na bank rozwiązuje problemy mieszkaniowe.
-
Jak się ma małe mieszkanie i metraż przekracza to można się starać i tyle i się należy to własnie...
-
Nic ci się nie należy aga. Co najwyżej masz szansę. Ale nie jesteś jedyna. Jedyne co ci się należy to należy ci trochę w głowie poukładać, żebyś zrozumiała, że o własne życie zadbać musisz sama. Nie ma nic za darmo.
-
Poukładać to ty sobie możesz tyle ci powiem, bo serio akurat ktoś taki jak ty nie będzie mnie pouczał...
-
Też nie rozumiem idei tego tematu, manna z nieba nie leci nikomu, jak ktoś siedzi w domu i czeka że mieszkanie samo do niego przyjdzie to grubo się myli, na wszytsko trzeba ciężko zapracować, jesli tu za mało zarabiacie to granice stoją otworem mozna wyjechac i dorobic się a nie czepiac sie hasla po pierwze mieszkancy bo ono nie ma nic do rzeczy, umiesz liczyc licz na siebie!