Pomysł 1. Zwozić w miejsca mało uczęszczane, np wywrotkami. Pomysł 2. Odgarniać od razu jak tylko zaczyna padać, a nie jak napada już . 5metra.
Co z zalegającym sniegiem
-
-
Poczekajmy do ocieplenia, Twój problem sam zniknie :-).
-
Pomysł 3. Sprzedać Egiptowi.
-
Pomysł 4. Przyzwyczaić się do niego. Jesteśmy tyle czasu w tej samej szerokości geograficznej, że nie wierzę żeby mogło być inaczej.
-
Pomysl 5. Dzisaj w miescie zolnierze przysiegali sluzyc Ojczytznie, wiec moze zaczna Od odsniezania. Tylu mlodych silnych pierdzi w moro. W try miga by dali rade. Od takiego nierobstwa to się kanarki w glowach legna i pierdy w d. Pie!
-
A ilu jest bezrobotnych? Dlaczego nie wezmą mężczyzn do odśnieżania? W końcu żadna praca nie hańbi.
-
Pomysł 6. Zbudowac stok narciarski i go zaopatrzyć sniegiem.
-
<Ja>Sam sie weź do odśnieżania a nie bezrobotnych podajesz jako przykład będą chcieli to pójdą. Moja rada weź łopatę i Łaziska odśnież xd Pozdro xd ;p.
-
Fajnie fajnie :) tylko kto zapłaci tym bezrobotnym... hehe. Ale z tymi żołnierzami pomysł jest super, zwerbowaliby wojsko trochę do pomocy, może Pan Prezydent się wypowie w temacie... ? Co Pan o tym sądzi? Pozdrawiam.
-
Przykład nr7 Lepić bałwany ile tylko można i nazywać je z imienia i nazwiska. np. Nie lubisz sąsiada, to powieś bałwankowi kartę z imieniem nie lubianego. Ciekaw jest Niemim zczim imieniem było by najwięcej BAŁWANKÓW :-).
-
Do Xd- a kogo podać za przykład? Skoro się bierze pieniądze za nic to niech się bierze za prace. A w łaziskach to pod sklepem znajdziesz takich do odśnieżania, albo sam się wez do roboty, co mają do mnie Łaziska człowieku?
-
SebeQ zacząłeś tą wyliczankę to skończ punktem ósmym z tym śniegiem i będzie po ptokach.
-
Z nazwiskiem niemima.
-
:-).