A nowym dyrektorem mzs 2 bedzie nijaki bugaj -to tez kolesiostwo!
Filipowicz zastępcą Romana
Dyskusja dla wiadomości: Filipowicz zastępcą Romana.
-
-
Gratulacje dla pana Filipowicza - od wielu Burdzych oraz Blecić i przyjaciół. Właściwy człowiek, z właściwą wiedzą, we właściwym wieku, z odpowiednią osobowością - na właściwym miejscu! Życzymy zdrówka i wytrwałości :).
-
Kiedy 14 lat temu dyr Filipowicz obejmował szkolę(wtedy jeszcze SP10) mówiono, ze "rozłoży szkołę". Dzięki swojej nieprzeciętnej osobowości, inteligencji i nowoczesnemu sposobowi zarządzania placówką zrobił ze szkoły (teraz już MZS 2) perełkę, która błyszczy nie tylko w Bolesławcu-dyrektor odbierał wiele nagród w Ministerstwie Edukacji, Kuratorium Oświaty i innych instytucjach. Oczywiście na sukces pracowali wszyscy. Gdyby jednak nie inicjował, nie angażował ludzi do wielu zadań, nie byłoby współpracy międzynarodowej, nie byłoby najlepszych wyników w mieście, szkoła nie posiadałaby profesjonalnej pracowni przyrodniczej... , bo "jeśli sam nie płoniesz nie zapalisz innych" lub inaczej- "żeby się innym chciało, musi się chcieć Tobie". Był dobrym menedżerem. A zdobyć na obiektywizm, to trudna rzecz. Życzę powodzenia na nowym stanowisku.
-
No to nareszcie zaoszczędzi na wazelinie... a na dyrektora szkoły to chyba trzeba ogłaszać konkursy no nie...
-
Ha ha.
-
Konkurs w MZS nr 1 zapewne bedzie, ale na wiosne. A do tego czasu KTOS bedzie pełnił obowiazki dyrektora - najczesciej jest to jego zastepca. A wracajac do posady NACZELNIKA WYDZIAŁU SPOŁECZNEGO to uwazam, ze powinien nim zostac Pan Wyganowski, ktory ma juz doswiadczenie...a nowa - powołana osoba - jego zastepcą - niech sie powoli wdraza w to błedne koło.
-
Pamietam! Ciekawe czy K. F. Nadal każe streszczać uczniom dziwne programy telewizyjne! Mi kiedyś kazał oglądać PEGAZA (czujecie to? ), a gdy mu powiedziałem że nie bedę tego oglądał bo mnie oczy bolą wpisał mi szmatę :) Nigdy nie przepadałem za Panem jako pedagogiem. Po prostu zawsze był dla mnie dziwny!
-
O, nareszcie autentyczna i szczera pochwała! :) ) I to od byłego ucznia.
-
W Pegazie fajne rzeczy bywały:
-
Wspaniały człowiek ten Tym. A szczuka, no cóż...
-
"O, nareszcie autentyczna i szczera pochwała! :) I to od byłego ucznia". Dodam: i bardzo subiektywna.
-
Nie bardzo subiektywna! Wystarczy zapytać uczniów LT 1995-1999 w ZSE. 70 % uczniów poprze te opinię że byli zmuszani do oglądania programu, dla 15 latka to naprawdę był program z którego nie wiele mógł wynieść. I byli karani ocenami ndst. Tylko za to że nie mieli streszczeń tego zajefanego programu. Nadmienię że K. F. Nie dawał alternatywy i człowiek nie mógł pisać o czymś innym. Wtedy był K. F. Był Świeżakiem i nadgorliwym gogiem, którego do dzisiaj wspominam jako niesprawiedliwego, uprzedzonego (do uczniów którzy palili fajki) nauczyciela.
-
Były uczniu, pewnie według Ciebie najlepiej byłoby gdyby Filipowicz dostarczał Ci i kazał pisać streszczenia na temat filmów pornograficznych, kupował Ci papierosy a czasem nawet zioło, itd. Wysoko mierzyłeś wówczas i tak samo mierzysz dziś.
-
Mogłyby by być to nawet streszczenia pornoli, pod warunkiem gdybym miał wybór. Fajek wtedy i dzis nie musiałby mi kupować gdyż stać mnie na nie. Zioła nie palę już od paru lat :p I Bogu dzięki Papo Smerfie tak mi obrzydził Język Polski, że skończyłem polibudę i nigdy więcej nie musiałem pisać streszczeń PEGAZA. I nie wiele możesz powiedzieć na podstawie tego co napisałem w co mierze dziś.
-
Budę to Ty może i skończyłeś ale dla psa - na pewno nie polibudę, bo tam uczą logicznego myślenia ponieważ tam są normalni ludzie.2010-12-11, 22:10A skoro stać Cię na kupowanie fajek to zapewne stać Cię będzie na utrzymanie własnych dzieci. Będziesz miał całkowitą dowolność w ich wychowywaniu - możesz je uczyć palenia, picia i czego tylko jeszcze zapragniesz :) Powodzenia.