Zapraszam na stronę i blog kandydata na prezydenta Bolesławca Bogusława Nowaka. Na stronie znajdziecie program kandydata, jego bogaty życiorys, oraz blog. Zapraszam [...].
Blog kandydata Nowaka
-
-
Jestem wstrząśnięty "niepoziomem" tego:
;feature=player_embedded# Powodzenia!
-
Myślę, że kolejny filmi może być w tym stylu :)
:).
-
Tych dwóch kandydatów z youtube prezentuje ten sam poziom. Jedyna różnica to taka, że biednemu Kononowi wmówili, że kimś jest.
-
Anty, przeczytaj to: [...]
I powtórz to co napisałeś wyżej. -
No i co? Pojeździł, popracował tu i tam. Co w tym takiego? Wielu ludzi zmienia miejsce zamieszkania i pracę. Nie przekonałeś mnie. Poza tym to chyba miało być "skromnie" o sobie a wyszło jak laurka.2010-09-13, 13:49Czytałem też blog. Trochę mało jak na radnego z takim stażem. Pomijam fakt, że praktycznie każda to wycieczka osobista w stronę Piotra Romana.
-
Dobry pies z tego Paco :)
Poczytaj tutaj piesku http://www.istotneinformacje.pl/boleslawiec,a4952.php :). -
Leniwy... z przerostem ego na prezydenta. Jasne! Bokiem by nam to wszystko wyszło.
-
Treść zamieszczona w blogu to przede wszystkim spora dawka złośliwości i nieprzemyślanych sugestii... jan pietrzak to świetny artysta i komediant. Kandydował na prezydenta, pamiętacie? Lepiej być dobrym artystą niż miernym prezydentem.
-
Ale najpierw trzeba być artystą. A tu ani to ani to.
-
"Program" Nowaka to "program" dla ludzi niedoświadczonych, którym można wcisnąć ten kit... przeważanie są to ludzi młodzi, idealiści nieznający się na tym jak funkcjonuje państwo i samorząd (z resztą widzę, że sam kandydat nie wie). W pełni zgadzam się z Liczyrzepą. Takie ruch spowoduje, że komenda powiatowa policji w B-cu otrzyma mmniej kasy z góry! I w gruncie rzeczy finansować ją będą bolesławianie. To tylko nośne hasełka pod młodych, zbuntowanych, którym często straż miejska wchodzi w drogę. Dziwię się, że Łętowski w tym uczestniczy, miałem go za bardziej odpowiedzialnego. "Nie będzie niczego" to właściwe hasło dla Nowaka.
-
Niepokojący jest fakt, że w Panu Nowaku nadal płonie żal i nienawiść za to, co stało się wiele lat temu z jego ojcem. Mojego ojca też chcieli milicjanci zatłuc, ale tylko za narodowość, takie były wówczas czasy. Dziś mam kilku przyjaciół wśród potomków tych co wtedy gnębili Titowców, powinnam ich nienawidzieć. Ale co było a nie jest - nie pisze się w rejestr. Nie wolno ludzi podjudzać do porachunków sprzed kilkudziesięciu lat. Trzeba wybaczać. Nieładnie też nazywać rodziców dzieci, które kiedyś jezdziły do Jugosławii na wycieczkę, elitą itp. Jaka to elita? Ludzie tam mają rodziny i Pan Nowak nie powinien z tego powodu ludzi wyśmiewać - to bardzo brzydko. Moi rodzice to taka elita, że słali paczki i handlowali kremem nivea, jak wszyscy co tam mają krewnych itp. Całe szczęście, że P. Roman i inni kandydaci nie posuwają się do takich obrzydliwych chwytów. A kiedy Pan Nowak zacznie obrażać Romów lub Ukrainców? Hitler już niemile widziany w Polsce.
-
Nowak do nalewaka a nie do polityki.
-
Ach, i jeszcze jedno - jak to łatwo niektórym było niegdyś podkulić ogon i uciekać na zachód, gdy w Polsce należało pozostać i walczyć ze Stalinowcami.
-
Agnieszko, gdybyś poczytała korespondencję Bogdana z organami PRL nie używałabyś pochopnie określeń takich jak "podkulić ogon". Nie znasz sprawy a oceniasz, bardzo niesprawiedliwie. "Stalinowcy" w roku 81 i do tego pisani wielka literą - to wiele mówi o Twojej znajomości i Twoim rozumieniu historii. Nie wiem, gdzie w życiorysie Bogdana znalazłaś nienawiść i nazywanie kogoś "elitą". Z uwag licznych tyld wynika, że na Nowaka i tak nikt nie zagłosuje... Skoro tak to po co ten stek pomówień, obelg i złośliwości? Po co ta mobilizacja tyld?