Wyprawka do szpitala

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam. Czy są może młode mamusie które niedawno rodziły w naszym Bolesławieckim szpitalu, chciałabym sie dowiedzieć co teraz jest potrzebne dla dziecka po porodzie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pampersy i sudocrem dla dziecka, a dla Mamy 2 duże pampersy, 4 podkłady, szlafrok, koszula nocna, duże podpaski(pieluchy) i kosmetyki codziennego użytku. Możesz mieć swój kubek do picia i sztućce.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do porodu musisz miec koniecznie przy sobie: - legitymacje ubezpieczeniową ważna 1 miesiąc. -dowód osobisty. -orginalny wynik grupy krwi. -karta ciąży. -sztucce i kubek. -termometr. -maszynke do golenia. -przybory toaletowy (papier toaletowy, kapcie, klapki pod przysznic). -szlafrok, koszula nocna rozpinana z przodu, biustonosz z odpinanymi miseczkami. -2 duże pampersy dla dorosłych. -duże podpaski poporodowe -majtki jednorazowe. -2 podkłady na łóżko jednorazowe, ceratowe. -niegazowana woda mineralna. -pampersy dla dziecka. -chusteczki nawilżające. -krem do posadków (Sudocrem, Linomag itp. ).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Duże pampersy dla mamy?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak - pampersy dla dorosłych - zaraz po porodzie Cię w niego wbijają... W aptece pan farmaceuta zmierzył mi obwód brzucha i dopasował pampersy :-).

  • Nie-dla taty!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Poł. Brakuje tylko jeszcze leków i materiałów opatrunkowych a także nici w razie jakbys miała cesarkę, krzyżówek i czekoladek dla pielegniarek i drutów i wełny (przyda ci się kiedy będziesz czekała aż cię przyjmą do szpitala).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja miałam cesarkę i nici nie brakło, pielęgniarki przemiłe, wspierały mnie i fachowo się zajeły, wszystko wyjaśniły (oczywiście zdarzają się niemiłe położne, ale to jak wszędzie ) :p Przyjęta zostałam stosunkowo w takim czasie w jakim przyjęcie trwa w innym szpitalu... także nie wiem do czego aluzje... Wywiad musi być, żeby wiedzieć co i jak... Ale jeśli ktoś tak narzeka na Bolesławiec to jest mnóstwo prywatnych szpitali i nawet cesarka na życzenie... (bezbolesny poród), tylko że bardzo często okazuje się że nie jest tak różowo i kobiety dośwadczają innej prawdy i to niekoniecznie tej mniej bolesnej...

  • Ta, tak mami :). W prywatnych to uśmiercają i pobierają organy. Napisałabym Ci o mojej niedawnej wizycie w prywatnym szpitalu (nie w Polsce) ale i tak byś nie uwierzyła :-////.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Termometr ma być elektroniczny a nie rtęciowy!2010-11-06, 21:32Ale łóżka nie musisz ze sobą przynosić :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Siostro rtęciowego i tak juz nie kupisz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy to wszystko naprawde czeba miec ze soba. Ja rodzilam w Niemczech i jestem w szoku. Albo to moze zart...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na 3 dni na porodówkę człowiek zabiera więcej niż niejeden na wakacje 2-tygodniowe ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Renata ja tez rodzilam w niemczech i nie ma porownania z tego co wiem: ciesze sie ze nie musze przechodzic tego co wy dzoiewczyny ale zycze wytrfalosci! Dla takiego malego smyka wszystko zniesiecie :) pozdrawiam przyszle mamuski.