ZB stał się neo-pisem wiec sie nie dziwie, ze ludzie stamtad odchodza.
Felieton bardzo wyborczy
Dyskusja dla wiadomości: Felieton bardzo wyborczy.
-
-
"Zagłosujcie, a potem... zobaczymy. Czy będzie lepiej i mądrzej, czy znowu skończy się na frustracji i narzekaniu... " I tak od 20 lat, głosujemy patrzymy, a dalej to samo. Dobrze napisał Pan Rosiński, zagłosujcie, a potem zobaczymy. PO już rządzi i się nie sprawdziła, PiS też, Sld już kiedyś było. I tak koło się zatacza. Dopóki będzie demokracja, to politycy będą ją wykorzystywali jako narzędzie do manipulacji ludzi i zachęcaniu ich do głosowania. Rzucania haseł, nie róbmy polityki, budujmy boiska - cóż za sprzeczność polityk mówi, nie róbmy polityki - kolejne hasełko, które ludzie mają kupić? Zmniejszyć podatki ( mniej zabierać ludziom, mniej zabierać pracodawcom). Walczyć z biurokracją ( mniej pozwoleń, mniej papierków - mniej, mniej, mniej). Ograniczyć do minimum pracowników rządowych, posłów, radnych - likwidacja senatu ( po co płodzić nieproduktywne stanowiska, po co utrzymywać? Dobra firma posiada wyspecjalizowany skład, ludzi kompetentnych. Finansować partie, tylko z własnego budżetu ( firma chcąc się reklamować, sama finansuje sobie reklamę ). W mniejszych środowiskach wprowadzić innowacyjne techniki demokracji - partycypacji, doszkalać ludzi, informować ich, zasypywać wiedzą, żeby mogli wówczas głosować zgodnie z wiedzą, a nie "sercem". Demokracja to taki system, gdzie ludzie mają iluzoryczne odczucie uczestniczenia w czym kol wiek. Jak to pisał Marks. "Jeżeli chce się wprowadzić w kraju socjalizm, wystarczy demokracje uruchomić". Kogo łatwiej kupić w demokracji? 1000 Kowalskich ( z dostateczną wiedzą o polityce, ekonomii, etc. ) czy 100 profesorów? Spin doktorzy, ludzie od HR, PR mają w polityce kupować takich Kowalskich hasłami, bilbordami, reklamami. W demokracji głos profesora jest na równi z przeciętym Kowalskim. Ludzie się alienują i nie chcą uczestniczyć w owej demokracji. Nie mają ochoty, są zmęczeni 21 latami kłamstw. Po za tym ludzki mózg nie jest w stanie filtrować miliona informacji, miliona kandydatów, haseł - ludzie mają dosyć. Nie powinniśmy iść głosować - to i tak nic nie zmieni, dopóki w Polsce będzie demokracja, brak odpowiedzialności ze strony polityków za obietnice. Felieton Pana Rosińskiego przypomina rozprawkę dziecka w gimnazjum, które napisało na temat - idź głosować. Wiedza, którą znamy, nic nowego - mglenie ludziom oczu! Pozdr.
-
„Głosowałeś – masz pełne prawo do krytyki. Nie głosowałeś – siedź cicho, nie masz prawa do marudzenia i narzekania”Szanowny Panie! Mogę nie głosować, by na przykład wyrazić dezaprobatę dla kandydatów i olać ich programy. W Polsce, jak pan wie, nie można oddać pustej karty, bo to głos nieważny. Tak więc mogę niezagłosować z czystym wyrachowaniem i przekonaniem, by następnie też stwierdzić, że po płyciźnie intelektualnej potrafi pan poruszać się jak mało kto.
-
Do wyboru jest 77 kandydatow. Wcale nie znaczy, ze chociaz jeden jest dobrym kandydatem. Rosinski juz ktorys raz popelnia grzech mentorstwa i "przemadrzalstwa".
-
http://demotywatory.pl/2298112/Kandydaci-do-samorzadow
To jest podsumowanie tych calych wyborow :D :D. -
@Liberalista @Sonia. Dla 49% przegranych w demokracji jest wszystko jedno, czy będzie nimi nie po ich myśli rządził dyktator, czy 51% wygranych. Tyle, że dyktator może być wybitny a w 51% wygranych większość to raczej "inteligentni inaczej" - brutalna statystyka.
-
"Dla 49% przegranych w demokracji jest wszystko jedno, czy będzie nimi nie po ich myśli rządził dyktator, czy 51% wygranych."skoro im wszystko jedno to skąd się bierze ta cała krytyka?"Tyle, że dyktator może być wybitny a w 51% wygranych większość to raczej "inteligentni inaczej" - brutalna statystyka."który dyktator w najnowszej historii okazał się wybitny? skąd te statystyki?libertarianizm brzmi pięknie... socjalizm też pięknie brzmiał ;)
-
@inwigilacja. Com. Socjalizm był ideą, na tamtą chwilę, której mało kto śmiał podważać. Z czasem się skompromitował. Demokracja wydawała się po doświadczeniach wojny systemem najlepszym z możliwych. Obecnie się kompromituje. Libertarianizmu jeszcze nie przerabialiśmy. Ale, miejmy nadzieję, przyjdzie czas. Oby wkrótce...
-
obyśmy nie musieli przerabiać tylko tak ustrój po ustroju, aż któryś wszystkim podpasuje ;) bo nie wyobrażam sobie, że skrajna wersja liberalizmu spodoba się każdemu. No i zastanawiam się, na co przeznaczyłbyś swoje podatki. Co byś wybrał a z czego zrezygnował. Tylko pamiętaj, żeby w chwili ciężkiej, trudnej (jak zwał tak zwał) nie upominać się o to, na co tych podatków nie płaciłeś. Chyba że wszystko będzie prywatne. Wówczas płać i wymagaj.pozdrawiam :)
-
Tylko jeden kandydat walczy za swoje pieniądze. Pozostali mają gest za cudze. Zgadnijcie kto to taki.
-
@inwigilacja. Com. Libertarianizm to właściwie brak ustroju - stan naturalny dla człowieka. Człowiek sam decyduje co i jak robi. Niestety niewielu chce decydować o sobie, bo to trudne. Dlatego wolą pozwolić decydować o sobie innym wg nich mądrzejszym. Tylko, że jednocześnie pod pretekstem demokracji wciągają w to innych, którzy tak nie chcę, ale są zmuszeni. Niby dlaczego mamy pozwolić decydować o sobie komuś, kto nie chce decydować sam o sobie? Pozdrawiam.
-
A ja idę głosować, przynajmniej potem będę mieć prawo rozliczania tych, których wybiorę, z obietnic wyborczych. Pozdrawiam.
-
Be.
-
Łe... 22. 03 i nie ma sondazy na II.
-
No właśnie gdzie ten wieczór wyborczy?