Myslicie, że to prawda? I co teraz będzie? Politycy powinni się chyba zacząc zastanawiać, do czego doprowadzają ludzi. "Atak w biurze PiS: Nie żyje jedna osoba, druga jest ranna". http://www.rmf24.pl/raport-atak-na-biuro-pis/fakty/news-atak-w-biurze-pis-nie-zyje-jedna-osoba-druga-walczy-o,nId,303188.
Zabił, bo nienawidził PiS
-
-
Robienie wielkiej sprawy z osoby uposlodzonej umyslowo, tudziez chorej. PIS juz chce komisji sledczej (Macierewicz to zasugerowal) a Jaruś oczywiscie cala wine zrzuca na. Tuska, bo przecież to przez jego polityke nienawisci doszlo do tego morderstwa- ZENADA. Akurat królem polityki nienawisci jest juz od jakiegos czasu Jareczek, więc niezła hipokryzja wypływa z jego ust: ) Co do samego zajścia- to przypadek incydentalny, nie wierze że będą powtórki.
-
Tak mi żal, tak mi żal. Dlaczego nie było tam Jarka? Olaboga, Olaboga.
-
Boże! Co tam się u Was dzieje? :-///.
-
, Ripo" - a skąd Ty jesteś tak dobrze poinformowany i Masz takie wiadomości że sprawca jest upośledzony umysłowo - tudzież chory. To co Piszesz - jest niestety potwierdzeniem wielkiego zacietrzewienia oraz nienawiści do innych. Myślę że po tym co przeczytałem uważam że to raczej Tobie jest potrzebne spotkanie ze specjalistą w naszym Szpitalu Wojewódzkim gdzie jest ratunek dla takich osobników jak Ty. Cytuję: Co do samego zajścia - to przypadek jncydentalny, nie wierzę że będą powtórki". Życzę TOBIE abyś to Ty musiał przekazać wiadomość o śmierci członka ich najbliższej rodziny. Ciekaw jestem jak byś to zrobił i określił. Po lekturze takich tekstów nie dziwi nic że do tego dochodzi.
-
Do anty. Wystarczyło posłuchać co wygaduje: ) osoba normalna tak nie gada a tym bardziej nie dokonuje takich czynów. Okaże sie po badaniach że jest z nim coś nie tak, jeżeli sie nie okaże to najwidoczniej nie podobało mu sie pis i w taki sposób zaprotestował - co jest niedopuszczalne. Ogólnie nie bardzo wiem o co Ci chodzi, Twoim zdaniem to bylo zamierzone działanie? Zamach? Ustosunkuj sie do tematu lepiej.2010-10-19, 18:40A i czy uważasz że obarczanie winą platformy za ten napad jest ok? Żeby była jasność - jestem zdecydowanym przciwinikiem takiemu sposobowi wyrażania swojego niezadowolenia/nienawiści.
-
Cala wine moim zdaniem ponosi te radykalne skrzydlo PIS ktore twierdzi iz katastrofa smolenska byla zaplanowana zemsta. Ich wypowiedzi prowadza do tego iz dojdzie do sytuacji sprzed rozbiorow polski. Kraj sie bedzie klocic a bo bokach beda nas skubac. Odsuniecie od polityki karla pomoze tylko krajowi aby wrocil do normalnosci. Najgorszym w tym wszystki jest to iz obecne partie spalily sie calkowicie i nie ma teraz alternatywy w postaci parti ktora mozna bylo by w 100 % popierac, kaczory niezrownowazone psychicznie, moga doprowadzic do wojny z rosja, Platformowcy oszukuja na obietnicach, SLD - pozostaje pamiec o wczesniejszych rzadach, PSL - partia przypominajaca wygladem leniwca na drzewie.
-
Kto sieje wiatr, ten zbiera burze nie dziwi mnie więc ta pierwsza śmiertelna ofiara wojny polsko-polskiej rozpętanej ponownie przez PiS po przegranych wyborach prezydenckich.
-
Polityka w naszym państwie to jest taka k... a, że nie zdziwię się jeśli dojdzie do tego gdy okaże się, że była to PiSowska prowokacja w celu osłabienia szans PO w samorządowych wyborach... Patrząc na zachowania "naszych elit politycznych" nic już mnie nie zdziwi...
-
Jarek nosił pistolecik a Lechu miał już jedną blondynę wykończyć. Reszta to karma :).
-
Czytam i widzę że nie ma co zniżać się do poziomu obecnych komentatorów. Nie jestem członkiem P. I. S. -u ale bynajmniej nie oni zabierają tu głos. Jednak w dalszym ciągu język nienawiści jadu i zacietrzewienia można tu wyczytać nie ze strony tych niedobrych, Pisiorów". Kończąc - życzę Wam abyście w życiu trafiali na tak dobrych i życzliwych jak Wy sami się na pewno określacie.
-
Tak się dzieje z ludżmi gdy oglądają tylko TVN24 i czytają Wyborczą i Istotne Informacje.
-
Facet się pomylił bo to Donalda powinno spotkać.
-
Ciekawe co zrobią z tym gościem. Bo pewnie stwierdzą że w chwili zabójstwa był niepoczytalny.
-
Hm... komuno wróć i zrób porządek! :).