Witam.
Od jakiegoś czasu chodzę z moim 2 letnim synkiem na basen i w tamtym tygodniu byliśmy np. dwa razy, było bardzo ciepło i dziecko z chęcią chciało chodzić na basen. Dziś ponownie byliśmy na basenie i ku mojemu zaskoczeniu było dużo chłodniej niż ostatnio. Kilka tygodni temu w sobotę byliśmy również ze znajomymi i było strasznie zimno. Mój synuś mówi ze już tam nie idzie bo zimno.
Czy tam jest naprawdę tak trudno wyregulować temperaturę wody i powietrza? Płacę takie same pieniądze za każdym razem to do chol... ry chciał bym normalne warunki, bynajmniej ciepło aby nie biegać z dzieciakiem co chwile do Jacuzzi bo mu usta sinieją z zimna.
Druga sprawa.
Logiczne że skoro w holu znajduje się coś takiego jak "Zegar Stop" i to powinno zatrzymywać czas a nie Pani przy kasie.
Skoro urządzenie jest popsute to czy nie ma w tej instytucji komputera albo pisaka aby przy urządzeniu wywiesić kartkę "USZKODZONE".
To jest ewidentne naciąganie klientów na kasę i robienie z ludzi wariatów.
Pozdrawiam zarządzających tym bajzlem, którzy mnie zwykłego obywatela mają głęboko w poważaniu bo najważniejsze że kasę przynoszę i płace.