Witam.Przed chwilą usłyszałem w tvn24, że wkrótce paliwa znów będą droższe. Zastanawiam, się czy nie prościej byłoby gdyby miłujący nas rząd z ukochanym premierem na czele podjął następującą decyzję: podnoszą progi podatkowe dla najmniej zarabiających o 40%.
Ceny benzyny i oleju napędowego
-
-
Co za różnica po ile paliwo? Jak Ci za drogo to nie tankuj. A podatki 40% to sam se płać.
-
A czemu Ty taki niedobry dla naszej władzuchny jesteś?Nie chcesz naszemu kochanemu premierowi pomóc?
-
Idź na miasto z transparentem i protestuj. Myślisz że na forum coś ugrasz?
-
Ależ ja nie protestuję:) Wręcz przeciwnie, chcę być tylko jeszcze bardziej pomocny:)
-
Papo Smerfie - pisałem już o tym wcześniej -- podatki w Polsce lekko przekraczają 80% Pozdrawiam Dlatego ten projekt http://przyjaznepanstwo.blog.onet.pl/.
-
Póki co, opłaca się jeździć na LPG. Niedługo będziemy korzystać z autobusów miejskich bo nie będzie nas stać jeździć autkami. Poza tym będą jeszcze intensywniej okradane cysterny Orlenu na tutejszych torach...
-
Wzrost ceny benzyny to wyższy podatek VAT liczony od tej ceny. Od czasu jego wprowadzenia nie opłaca się państwu aby ceny spadały :-))))). Fajnie macie ;-))).
-
Mamy super.
-
Jasne! Dla oszczędnych to prawie raj ;-))))).
-
Lotus załatwisz mi robotkę gdzieś tam u siebie? Wykształcony, obrotny i robotny jestem :) Bo już mnie trochę męczy to fajnie :) ).