Genialność komendanta nie zna granic. Powinien dostać podwyżkę, ciągle się stara. Gdyby trochę pomyślał, a potrafi to każdy, mniej czy bardziej inteligentny również, zauważyłby, że rower jest fabrycznie oznakowany. Posiada unikatowy numer ramy. Usunięcie którego jest równie trudne jak numeru silnika. Zając najlepszy na Wielkanoc to zając w potrawce.
Zabezpiecz swój rower oznaczając go
Dyskusja dla wiadomości: Zabezpiecz swój rower oznaczając go.
-
-
Tak, ale ten fabryczny numer jest polakierowany, praktycznie niewidoczny, zawiera często kilkanaście cyfr. Bolesławiecki numer ma 4 dobrze widoczne cyfry, które można szybko odczytać.
-
I zetrzec - grawer mozna zwyklym papierem sciernym zetrzec w pare minut - nie to co nabite numery.
-
To prawda, niektórym strażniczkom miejskim, podniesienie roweru do góry przednim kołem, może zdać się ponad siły, a odczytanie ciągu cyfr, dłuższego niż cztery, może być wyzwaniem intelektualnym, dla wszystkich, ponad miarę.
-
Narzekacze jesteście poniżej żałości XD.
-
Pomysł tak prosty i zarazem genialny - brawo dla p. Komendanta, aż prosi się o uhonorowanie Nagrodą specjalną od p. P. Romana. W wys. Circa 30 000 PLN. Trzeba pomysł opatentować i pobierać. Stosowne opłaty licencyjne, za zarobione pieniądze zakupić i przekazać policyjnym motocyklistom. Skórzane kombinezony, rękawice, buty bez obcasów. Dorażnie natentychmiast przeprowadzić szkolenie. Wszystkim mundurowym pod tytułem: jak sobie radzić z szyderstwem i chamskimi docinkami różnych. Mędrców od n-tych boleści. A prywatnie, takie pomysły to na trzeżwo się pojawiają w umyśle?
-
A może numer ramy wytatuować każdemu włąścicielowi jednoślada na ramieniu? Pewnie znowu padnie pomysł aby na czole, bo będzie bardziej widoczny :).
-
W koncu cos pozytecznego zrobi straz miejska :).
-
A jak ktoś nie ma już rachunku za ten rower, to co? Albo, jak kupił go od kogoś, a nie w sklepie, albo dostał w prezencie? To, jak ma udokumentować, że jest właścicielem takiego roweru?
-
Napisze oświadczenie z ejest włąscicielem Tego roweru. I po sprawie wystarczy czasem pomyslec ja z tego chętnie skorzystam.
-
Kupiłem rower 3 lata temu za 2. 5 tysionca w szimano i paragon jusz wyblakł - jak mam udowodnić że to muj rower?
-
Przynieś zaświadczenie od katechety.
-
Przysięgnij na głowę dzieci... matki... żony... :) Macie problem ze Strażą, nie?
-
Oczywiście, są jak rak na finansowej tkance miasta. Znakują już oznaczone. Starają się legitymizować, nieudolnie, swoje jestestwo. Jak już coś muszą malować niech jajka malują, po pracy.
-
Zapomnieliście o psach... jeszcze psy wożą taksówką :) Wesołych Świąt.
- 1
- 2