Biedne psy... człowiek Cię zdradzi ale pies nigdy :(.
Zaadoptuj – daj dom starszemu psu
Dyskusja dla wiadomości: Zaadoptuj – daj dom starszemu psu.
-
-
No Bolek - Wiedziałem :).
-
Przypominam tylko, że los psów leży mi na sercu. Tutaj co nie ma do tego wątpliwości... szczere do bólu i zawsze wierne... w przeciwieństwie do "kotków" przywiązują się do człowieka a nie do miejsca... To nie prowokacja ;).
-
Biedactwa... Jakaś zbiórka kocy lub karmy?
-
One potrzebują najbardziej swoich domów na stale. O to najtrudniej wszędzie. I reklamy o czywiście. Aby jak najwięcej ludzi się dowiedziało o tych biedakach. Karmą na pewno też nie pogardza - można zadzwonić do schroniska. Tam jest dużo fajnych, starszych i dorosłych psiaków, one już dlugo siedzą w schronisku, a jak pisze w artkule są to psy znajace już pewne zasady i normy społeczne. Starsze psy są spokojniejsze, nie ciągną na smyczy, nie wdają się w bójki z innymi psami, kotów też nie gonią już tak mocno. S a idealne dla osób - lubiących spokój i nie mogących sobie pozwolić na szczenię lub psa bardziej zywiołowego. Z charakteru. Warto tam pojechać i zobaczyć te mordki, zwłaszca, ze zima idzie mrożna...
-
Bolek, mało wiesz o kotkach.Mam nadzieję w przyszłości zaadoptować wreszcie jakiegoś zwierzaka.Oby jak najwięcej znalazło dom, a jak najmniej trafiło na opiekunów, przez których stają się bezdomne.
-
Koty są b. Fajne, mruczą, uspakajają, no, ale to niezależne istotki bardzo, nie da się ich zmusić, przekupić niczym, maja własną drogę i dobrze... B. Lubię i cenię koty - wielu ludzi l, ktorzy wcześniej nie lubili bardzo kotów, gdy spotkało na swojej drodze zyciowej potrzebującego kota, kociaka - jednak Go pokochali, mimo wczesniejszych oporów... i zarzekań. Miałam wiele kotów takze, pamiętam Bazyla - najmądrezjszego, najcwańszego kocura na świecie - dla mnie. Potrafiłam się z nim porozumieć z bardzo daleka. To był włóczący się stary wyga. Niestety białaczka kocia go zabrała. - byłam z nim do końca... Pamiętam Szarusię -wiecznie wystraszoną - moze czuła nadchodzącą śmierć - też białaczka - ufała tylko mi. Tekla była inteligentna i wychowywała sie bez matki - piła ze smoczka mleko - księżniczka czarna - też jej nie ma już z nami. Brakuje nam ich BARDZO... Teraz jest Kulfon - kocur gruby - śmieszny i Ruda - kotka mówiąca. No i 4 psy oczywiście. - nie planowane aż4. Ale nie żałuję - każdy inny i weselej, mimo, ze pracy wymaga ją, zwlaszcza jedna psica nadpobudliwa - ale jest dużo lepiej już...