''Do kogo pijesz Andi? Szukasz winnych tego wypadku? A skąd wiesz, że kobieta rozmawiała przez telefon? Jechałeś z nią, czy taki z ciebie dochodzeniowiec. Może się postaraj przyjąć do policji, teraz nadchodzą czasy, że będą pewnie brać kogo popadnie - może i Ty dasz radę. A jak już zostaniesz komendantem to wydasz dyspozycje zeby nie ruszac tych co jeżdżą bez pasów i na motorach. A co do tej podwójnej ciągłej o której piszesz to nie pisz bzdur jak nie wiesz albo nie broń kogoś na siłę. W tym miejscu gdzie doszło do zdarzenia nie powinno się wyprzedzać. Jak twierdzisz inaczej to podjedź na miejsce i się dowiesz. Ślady są więc nie będziesz błądził. Pozdrawiam. ''. Józiu, jak jesteś taki mądry to po co nam w samochodach lusterka. Zamiast lusterek można powstawiać przecież gołe kobiety, a rękę do manewru wystawiać jak na rowerze.
Motocyklista ranny w wypadku
Dyskusja dla wiadomości: Motocyklista ranny w wypadku.
-
-
Co wy Pajace możecie wiedzieć... Pewnie każdy z was chciałby sobie pojeździc motorem ale do tego trzeba mieć odwagę. A większośc z was Cioty tak pisze bo się boi wsiąść na motor.
-
Andi, lusterka są po to aby w nie patrzyć, a podwójne ciągle malowane na asfalcie wiesz po co są? A Ty tomi kogo nazywasz pajacem i ciotą. Może czas w lustro spojrzeć?
-
Tomi - odwagę to może i masz, ale po twoim komentarzu widać, że rozumu u ciebie mało.
-
19 letni chłopak walczy o życie... powstrzymajmy się od głupich komentarzy. Rodzina, przyjaciele, znajomi i nieznajomi(tak jak ja)bardzo przeżywają tę tragedię. Nie my powinniśmy osądzać... my ludzie powinnismy się modlić by chlopak z tego wyszedł. Bo to przede wszystkim czlowiek, nie motocyklista(to do tych, ktorzy tak nienawidzą motocyklistów). To czyjś syn... czy ty jeden z drugim zanim napisałeś swój durny komentarz pomyslałeś choć przez chwilę co czuje matka, ojciec... ? Ja się tylko domyslam i współczuję, sama tez jestem matką... dlatego modlę sie, aby wygral tą walkę!
-
Ciekawe jakby to był ktoś z waszej rodziny to czy tez byście tak mówili ze to "człowiek bez wyobraźni", "debil szalejący na motorze", "baran to ten co jechał motorem mając w dupie przepisy", "cwel na motorze", " debili bez mozgow poruszajacych sie motorami", itp wiele jest tego. Oczerniać to potraficie ale współczuć to już nie! Mówicie jakbyście przestrzegali przepisów drogowych, byli idealnymi doświadczonymi kierowcami, byli ponad przepisy prawa, to czemu jest tyle mandatów i wypadków. A skąd wiecie co może się wam stać jutro, pojutrze, za miesiąc... rozum to wam do dupy wszedł, wielcy panowie, idealni, na wszystkim najlepiej się znają. Tyle was cwanych, a jak przychodzi co do czego to nikogo nie ma...
-
Otóż to! Przestańcie się wypowiadać w tym temacie. Potraficie tylko osądzać, a ludzie zbyt często zapominają, że to jest człowiek, który teraz cierpi. Tak samo cierpi rodzina, przyjaciele, znajomi czytając wasze durne komentarze! Łatwo jest kogoś zmieszać z błotem, wytykać błędy. To jest właśnie mentalność tego narodu... Warto czasami zastanowić się, co wy byście czuli w takiej sytuacji.
-
Szkoda chłopaka ale mam nadzieję że więcej nie wsiądzie na motor. Widziałem tą rozbitą maszynę, a na tą pojemność to chłopak jest za młody.
-
Ja znam tego chłopaka i byłem na miejscu wypadku gość był naprawdę rozsądny i w chwili wypadku z tego co mówili świadkowie jechał spokojnie fakt może nie powinien wyprzedzać na tej podwójnej ciągłej ale kto pomyślałby że samochód jadący przed nim o 23 będzie skręcał na posesje gdyby dziewczyna włączyła kierunkowskaz teraz nie mielibyśmy o czym pisać. Ciekaw jestem czy Ci wszyscy ludzie którzy tak obrażają tego chłopaka są tacy przepisowi i nigdy nie wyprzedzali na podwójnej ciągłej tym bardziej w takich okolicznościach. Pozdrowienia dla ludzi którzy uważają się za ideały.