Masz dyżur Grażyno?
Maciej Małkowski odwołany z funkcji wiceprezydenta
Dyskusja dla wiadomości: Maciej Małkowski odwołany z funkcji wiceprezydenta.
-
-
I miał rację niestety Grażynko :-)
-
Ilu dobrych i wykształconych ludzi szuka pracy, chociaż na produkcji, to tylko sam Pan Bóg wie. Wiara w siebie nie wystarczy. Święte słowa. Teraz pan Maciej "wbije " w szeregi tychże ludzi może, bo jesze jeszcze idzie za nim nazwisko, które być może pomoże mu "wybić sie przed szereg takich oczekujących. Nie mogę napisać, że mi Go szkoda.
-
Nie od dziś wiadomo, że Roman strzela w plecy "swoim" ludziom. Tym razem (pewno) nawet nie szukał pseudo powodów. To przypomnienie dla jego świty.
-
Śmieszni jesteście z tymi swoimi zarzutami wobec Romana. Przecież wiadomo było od początku, że Maciej Małkowski został zastępcą prezydenta nie z powodu kompetencji - czy może je mieć tak młody człowiek, śmiem wątpić. Został nim żeby prezydent miał w radzie większość - taki był układ koalicyjny. Dziś ten układ się zmienił, więc zniknął jedyny powód dla którego ten młody i bardzo niedoświadczony człowiek piastował to tak odpowiedzialne stanowisko. Prezydent jednak był zmuszony z w/w powodów zawrzeć ten układ. I to tzle na ten temat.
-
Ot i wybraliście PREZYDENTA! Trzeba się było wcześniej nad nim zastanawiać a nie teraz!
-
Czyżby głosował na Nowaka? :-).
-
Więc sprawa prosta, podpisać kolejny "pakt" z PO a później PO za burtę :DNormalnie polityka mnie zaczęła bardzo interesować :d Wykorzystać i porzucić ? ;-)
-
Prendzej spodziewał bym że prezydent wywali sekretarza miasta - tego specjaliste od smsów i prywaty! Mam nadzieje że pan Małkowski wystartuje za 4 lata na urząd prezydenta! Źle dzieje się że p. Roman pozbywa się ludzi NORMALNYCH.
-
Panie Ziętara, myli Pan politykę z miłością - polityka musi być pragmatyczna inaczej będziemy stać w miejscu - obie strony wiedziały w chwili podpisania koalicji na co się decydują. Poza tym, kto tu kogo wykorzystał? Ja mam wrażenie, że to Pan Małkowski wykorzystał okazję.
-
Każdy z kandydatów był chyba lepszy od p. Romana.
-
Nad czym wy się rozczulacie. Młody człowiek który przejął pałeczkę wywalczoną przez ojca, który i teraz nie da mu zginąć a wy rozpisujecie się jakby jutro ktoś miał umierać z głodu.
-
Jasne, jasne :) Na szczęście o tym decydują wyborcy, którzy w Bolesławcu są po prostu mądrzy i wybierają mądrych ludzi na prezydentów.
-
Papo smerfie poparzyłeś się czy przeziębiłeś że takie brednie piszesz. Po co p. Romanowi taki sekretarz miasta - Niemim wie (ale niech to pozostanie w strefie domysłów). Co można zarzucić panu Małkowskiemu, jedynie to że jest NORMALNY!
-
Brednie to Ty piszesz. Piszesz o sobie w trzeciej osobie (notabene, tak samo jak p1954) i uważasz się za normalnego :) A co to według Ciebie jest NORMALNOŚĆ? Podaj definicję.