Moje pytania są następujące: 1. Dlaczego Prezes ( zarząd ) trzymał tak długo na stanowisku trenera Cilińskiego, skoro po rundzie jesiennej było wiadomo że sobie nie radzi ( patrz. Miejsce w tabeli a założenia przed sezonowe ) 2. Kolejne dotyczące "trenera". Chodzą słuchy że w nadchodzącym sezonie Ciliński nadal będzie zasiadał na ławce ( w myśl zasady jak zepsułeś to naprawiaj ) i tu nasuwa się pytanie: Czy Pan Prezes jest pewny tego że Ciliński nie spuści BKSu do "A" klasy? I to nie jest żart, bo jak by ktoś Pana zapytał w zeszłym roku czy nie obawia się Pan spadku to pewnie by go pan wyśmiał. 3. Dalej o " trenerze ". Jeśli to prawda i Ciliński będzie prowadził zespół w następnym sezonie: to ile meczy musi przegrać żeby go zwolniono? Pytam bo chciałbym wiedzieć, co by nie obudzić się z ręką w nocniku ( patrz A klasa ). Bo wbrew pozorom w "O" nie będzie tak łatwo a śmiem twierdzić że może być ciężej niż w IV lidze ( kości w każdym bądź razie będą trzeszczeć ). 4. Odnośnie "strony internetowej ": czy zarząd zamierza zrobić coś w kierunku administrowania oficjalną stroną klubową? Bo poza kilkoma informacjami o orlikach, to tam się nic nie dzieję... brak aktualizacji wyników, tabel, zdjęć a nawet podstawowych informacji na temat klubu. 5. Ostatnie pytanie dotyczy stadionu: czy w obliczu gry w klasie okręgowej zespół zasługuję na grę na stadionie przy ulicy Spółdzielczej? Wydaję mi się że boisko przy ul. Rajskiej idealnie nadaję się do goszczenie Victorii Ruszów, Lotnika Jeżów sudecki czy GKS Raciborowice z całym szacunkiem dla tych drużyn, mi po prostu chodzi o kopaczy BKSu i tego że oni nie zasługują na grę przy Spółdzielczej. Pozdrawiam Trenejro.
Co dalej z BKS? Zadaj pytanie klubowi
Dyskusja dla wiadomości: Co dalej z BKS? Zadaj pytanie klubowi.
-
-
Kibice i sympatycy klubu BKS nie dajcie się ośmieszać - zarząd BKS-u z Panem Wochem po raz koleiny kpi sobie z was - oni wydali nasze pieniądze i muszą się z tego rozliczyć bez żadnej łaski.
-
Ten Woch to musi być niezły tchórz ze nawet boi się co cokolwiek wyjaśnić ludziom którzy płacili za bilety i płacili podatki z których klub dostał kasę a on ignorant ma nas wszystkich gdzieś nie ma cywilnej odwagi żeby wyjaśnić nam dlaczego zniszczył nasz klub. Najgorszy prezes w całej historii klubu. Panie Prezydencie Roman rozgonić tych nieudaczników i rozliczyć z naszych pieniędzy więcej ani grosza. Przychylam się do pytania poprzedników ILE WOCH PŁACI ZA REKLAMY NA STADIONIE CZY PO PROSTU JAKO WIELKI PREZES NIE PŁACI PROSIMY O WYJAŚNIENIA I POKWITOWANIA. A jechał na poprzedni zarząd a teraz sam sprowadził klub do upadku i jeszcze jak najgorszy tchórz boi się wytłumaczyć nam kibicom ale ludzie tchórzliwi i słabi tak maja.
-
Moje pyhtanie jest nastepujace: Jakie doswiadczenie w zarzadzaniu w sporcie maja czlonkowie sportu? Czy przed przyjsciem do bks zarzadzali innym klubem? Jesli tak to jakie ten klub mial sukcesy?2011-06-29, 17:40Pytanie nr 2: - czy to prawda ze niektorzy seniorzy za gre w 5 lidze (ekstraklasa + 4 ligi) dostawali pieniadze? Jesli tak to jakie? Prosze o publikacje zarobkow kazdego z zawodnikow BKS.
-
1) Czym zarzad kierowal sie zatrudniajac ponownie pana Cilinskiego? 2) Prosze o zestawienie wydatkow klubu z porownaniem pieniedzy wydawanych na I druzyne i na grupy mlodziezowe. 3) Co zarzad w przyszlym sezonie stawia za swoj priorytet? 4) Jak zarzad ocenia prace klubu z mlodzieza? 5) Czy trenerzy pracujacy z grupami mlodziezowymi sa w jakikolwiek sposob rozliczani ze swojej pracy i czy stawia sie im jakiekolwiek cele przed rozpoczeciem sezonu? 6) Czy klub podjal jakiekolwiek dzialania majace na celu promocje pilki noznej i klubu w srodowisku mlodiezy? 7) W jaki sposob zarzad chce przekonac rade miasta i pana Romana do przekazywania pieniedzy na rzecz BKS-u? 8) Czy zarzad posiada jakiekolwiek alternatywne pomysly na pozyskanie pieniedzy? 9) Jaki bedzie koszt biletow na mecze ligi okregowej i co zarzad chce zrobic z tak niska frekwencja na meczach I druzyny? 10) Czy klub podjal poszukiwania nowego trenera czy tez pan Cilinski od zawsze byl pierwszym wyborem?
-
Info pewne Ciliński -trenerem w nowym sezonie!
-
Moje pytanie do -Istotnych, kogos kto rzucil ten temat, prosze mie poinformowac kto to ma odpowiadac na zadane pytania...
-
Dlaczego prezes i jego świta nie mają wstydu, i niszczą bolesłąwiecką piłkę? Ktoś wyżej napisał że na treningi juniorów przychodzi po 6, 7 osób - smutne ale dlaczego tak się dzieje? Co zarząd zrobił żeby zachęcić młodych do gry w piłkę nożną, jak zarząd popularyzuje piłkę nożną wśród młodzieży, że jest tak niskie zaintereowanie? Co jeszcze musi się wydarzyć, żeby Panowie z zarządu odpuscili sobie nieudaczne budowanie silnej pozycji klubu w regionie? Na tą chwilę BKS jest jednym wielkim pośmiewiskiem w regionie, o tradycjach można zapomnieć. Jak klub chce wykorzystać fakt Euro 2012? Czy wogóle Panowie w zarządzie mają pomysł na ten klub czy odpoczątku działają na zasadzie uda się lub nie!
-
-Co na taka sytuację WŁADZE MIASTA a zreszta szkoda słów...
-
Moja teoria jest taka; Pan Woch nigdy nie był dobry w piłce nożnej, koledzy pewnie śmiali się z niego i był wybierany zawsze ostatni do drużyny a nie rzadko pewnie musiał z boku oglądać popisy kumpli. Znienawidził futbol do tego stopnia, że postanowił zniszczyć go w naszym mieście! Zaczął od Bobrzan a teraz kończy BKS i już niedługo koszmar dzieciństwa przestanie go dręczyć, już nie będzie się budzić w nocy z krzykiem na ustach! Zaznaczam że to tylko moja teoria! Nie mniej wiele na nią wskazuję. Pozdrawiam.
-
Zobaczycie że jeszcze BKS będzie Wielki i my kibice będziemy z tego dumni, ja w to wierzę!
-
Informuje że zarząd BKS-u mimo że przyjął pozycje strusia to pilnie śledzi swoją stronę i tam bardzo szybko udziela odpowiedzi na swoją krytykę - po prostu kasuje wpisy.
-
Łubu dubu łubu dubu niech spier... a Prezez Klubu. Woch miej odwagę powiedzieć trudno ale nie mam pojęcia o zarządzaniu takim klubem, przepraszam i już się wynoszę a i jeszcze zabieram ze sobą Bieńkowskiego i resztę nieudaczników.
-
Łuki chyba już nie :( a szkoda!
-
Panie PREZYDENCIE proszę dokładnie rozliczyć tych pseudo działaczy wstrzymać dotację i przepędzić gdzie pieprz rośnie.