~ŻONA CHRAPACZA napisał(a): No właśnie mój mąż przed snem lubi sobie pojeść i to może być przyczyna chrapania.
Musisz sama obserwować pd tym katem , o którym napisałam.
~ŻONA CHRAPACZA napisał(a): No właśnie mój mąż przed snem lubi sobie pojeść i to może być przyczyna chrapania.
Musisz sama obserwować pd tym katem , o którym napisałam.
Asiek ja nic złego nie miałem na myśli, fakt czasem jest dobrze pospac oddzielnie by dobrze się wylulać przed pracą ale jeśli miałbym co noc spać oddzielnie bo moja partnerka to czy tamto - to dla mnie nie ma to racji bytu :) pozdrawiam.
Ja uwielbiam spać z moim ukochanym, zawsze się idealnie wtulimy w siebie i nie przeszkadzamy sobie w niczym :) jak on jest na wyjeździe to smutno mi w nocy :(.
~ona napisał(a): Ja uwielbiam spać z moim ukochanym, zawsze się idealnie wtulimy w siebie i nie przeszkadzamy sobie w niczym :) jak on jest na wyjeździe to smutno mi w nocy :(
Pięknie napisane.
Spanie osobno, to koniec związku według mnie...
Dokładnie, prędzej czy później na pewno tak.
Ewcia1 napisał(a): Spanie osobno, to koniec związku według mnie...
A gdzie jest napisane, że trzeba spac razem? Co to ma wspólnego z końcem związku? Nie rozumiem. Nasi przodkowie spali razem bo nie mieli innej możliwości, czasami nawet dzieci z nimi spały. Zaraz się okaże że to grzech spac oddzielnie.
asieńka napisał(a): A gdzie jest napisane, że trzeba spac razem? Co to ma wspólnego z końcem związku? Nie rozumiem. Nasi przodkowie spali razem bo nie mieli innej możliwości, czasami nawet dzieci z nimi spały. Zaraz się okaże że to grzech spac oddzielnie.
Asieńka dlaczego tak ostro reagujesz? Zgadzam się po części z Ewcia1, ponieważ wydaje mi się logiczne, że jeżeli kogoś kochasz to chcesz z nim spędzać cały czas, wieczorem leżysz z Nim/Nią, rozmawiacie, planujecie kolejny dzień, później pocałunki i "dobranoc kochanie" wyszeptane do ucha :), aż ciarki przechodzą, ciepło i poczucie bezpieczeństwa podczas snu, bo blisko ciebie jest Ta osoba, której bezgranicznie ufasz. :)
Chociaż znam osoby śpiące oddzielnie (po 15 latach małżeństwa) na zasadzie - "bo tak "... i widać że dalej się kochają.
A tak się wkurzyłam, bo często mam inne poglądy niż większosc i już się w życiu nasłuchałam jaka to ja jestem wywrotowa i jak tak można i takie tam...
2012-02-24, 21:26Ciężko miec inne zdanie niż wszyscy, wtedy każda krytyka boli.
asieńka napisał(a): A tak się wkurzyłam, bo często mam inne poglądy niż większosc i już się w życiu nasłuchałam jaka to ja jestem wywrotowa i jak tak można i takie tam... 2012-02-24, 21:26 Ciężko miec inne zdanie niż wszyscy, wtedy każda krytyka boli.
Asieńko , trzymaj się własnego zdania ,własnych poglądów. To trudna sztuka.Ale takie jednostki to indywidualiści , nie szara masa. Tym się wyrózniasz z tłumu.Nie martw się ,że jesteś krytykowana ,źle oceniana.Indywidualistów , wyróżniających się z tłumu , posiadających własne zdanie ,tłum nie lubi.Zawsze będzie szydził.Przyzwyczaisz się do tego , na razie nie reaguj impulsywnie.Traktuj z przymrużeniem oka..;)
Ja z moim ukochanym pokochamy sie a potem ide spac do córci, i to że śpimy osobno nie osłabia naszego uczucia. Nie jedne małzeństwa śpią osobno, z powodu głośnego chrapania, i są ze sobą bardzo długo. Chrapanie nie osłabia miłości.
asieńka napisał(a): A tak się wkurzyłam, bo często mam inne poglądy niż większosc i już się w życiu nasłuchałam jaka to ja jestem wywrotowa i jak tak można i takie tam...
To świetnie, że właśnie taka jesteś i nigdy tego nie zmieniaj - bo takie osoby mają rewelacyjny silny i żelazny dobry charakter.
Dziękuję za miłe słowa.
=_= a proszę...
Kobieta w łóżku powinna być szalona.