A ja ostatnio poznałam sama siebie a może po prostu w końcu na głos powiedziałam to co myślę na swój temat... ? :/ i wcale mi się to nie podoba!
Kobieta w łóżku -_-
-
-
I do czego doszłaś?
-
Że muszę to zmienić tylko po co? Skoro i tak znowu coś spiepszę i wrócę do punktu wyjścia.
-
Moez jednak tak zle nie bedzie!
-
Wiesz przez bardzo długo mialam taka nadzieję. Żyłam tą nadzieją i dzięki niej miałam po co co rano wstawać z łożka myśląc: może jednak dziś... tylko to dziś nie następowało. To boli i to potwornie bo nie da sie ot tak zapomnieć będąc podsycanym i jednocześnie odtrącanym.
-
To chyba najgorsze co może być, być może ''ktoś'' do tej pory tego nie rozumiał! Ładnie napisane ostatnie zdanie, choć to smutne zdanie pewnie płynące z środka.
-
Sama, widocznie to nie jest "to". Pewnie, że boli i czasami bardzo długo się to pamięta, ale trzeba żyć dalej. Postrzegać piękno życia i pewnego dnia to będzie "to".
-
roko28 napisał(a): To chyba najgorsze co może być, być może ''ktoś'' do tej pory tego nie rozumiał! Ładnie napisane ostatnie zdanie, choć to smutne zdanie pewnie płynące z środka.[/blockquote]
Może w końcu ten "ktoś" to zrozumie bo nadal na to czekam.
2011-10-19, 20:40
Hm... napisał(a): Sama, widocznie to nie jest "to".Jak nigdy dotąd mam w sobie 100% pewnosć, że to jest właśnie to!
-
Sama, walcz o to jeżeli jesteś pewna :)
Czasami, jak czytam Twoje wypowiedzi, to tak jakbym to ja pisała.
-
Sama może ten ''ktoś'' jest bardziej zagubiony niż był wcześniej, może już nie wie co to dobro a co zło.
-
Roko, proszę Cię.
Jak można nie umieć odróżnić dobra od zła?
Sądzisz, że to możliwe? -
Czasem może i tak, gdy jest się bez sił, smutny, mający wszystko w danym momencie gdzieś - sam już nie wiem.
-
To w takim razie odpowiedź mi na pytanie: czy jeżeli ktoś mówi, że KOCHA, że jest tego pewnien. Mało tego na wszelkie możliwe sposoby daje tego dowody, stara się ze wszystkich sił aby odzyskać zaufanie, aby w momentach trudnych dla tej drugiej osoby w jakis sposób mu pomóc, po prostu być przy nim to to jest złe czy dobre?
-
Myślę, że jest to bardzo dobre o ile nie jest nadgorliwe.
-
kalla napisał(a): killer! A świadomość szkodliwości spożywania narkotyków jest Ci znana?
Kalla szkodliwość spożywania narkotyków jest mi znana z teorii i z różnych opowieści ;) Ja uzależniam jak narkotyk, ale raczej bez skutków ubocznych ;).