Czy w szkole warto pracowac :) )

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mam zapytanie, czy w szkole warto pracowac? Prosze o pomoc?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeżeli chcesz zarabiać 4900 brutto i pracować 2, 5 godziny dziennie to tak.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oczywiście że warto! Porównaj prace nauczyciela i profity jakie są z nią związane do innych zawodów. Sprawdz forum tematu "awansowali na nauczycieli mianowanych".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestescie omamieni czyms o czym nic nie wiecie czyli o pracy nauczyciela Bartek skad wziales taki zarobek i godziny Wprowadzasz w blad czytelnikow tego portalu Jak mozna nie wiedziec nic o pracy nauczyciela i łżeć jak pies chlopcze Wszystkie etaty zostaly ścięte kazdy dyrektor ma przykaz nie zatrudniania nauczycieli dyplomowanych bo im trzeba zaplacic najwiecej wiec bierze sie ich na pol etatu. Jak smiesz pisac ze nauczyciel pracuje 2 i pol godziny kłamco. Sadzisz ze praca nauczyciela to tylko szkola. Nauczyciel pzychodzi do domu i wysypuje z rekalmowki cwiczenia i sprawdziany a jezeli uczen otrzyma złą ocenę musi napisać wyjasnienie a głąbów ci u nas dostatek nie wliczając Ciebie synku wiec robota jest czasami do poznych godzin nocnych. Anonim następny ćwierćinteligent prosze jakie sa profity nauczyciel pracuje umyslowo i niekiedy do nocy nie jak wy rzucacie kilof na pake auta bierzecie prysznic i fają do góry.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    P wow! Tylko co z tego. I tak nie zrozumieją, tylko dalej będą szczekać :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To fakt er oni nie zrozumieją Najgorsze że najprawdopodobniej sieją specjalnie ferment na forum Dlaczego nie czepicie sie prezesów spółek którzy biorą 70 tys dyrektorow itp zarzadzających.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do P: Bardzo bawi mnie taka internetowa napinka. Informacje oparłem na wyliczeniach MENu, a użyłem środka stylistycznego zwanego ironią ( najpewniej nie zauważyłeś) O pracy, zarobkach i czasie spędzonym na okołoszkolnych zajęciach wiem chyba dużo lub bardzo dużo pracując w kilku szkołach na kilku etatach od lat kilkunastu. Głowa do góry P

    Do ONA: jeżeli na dwa moje pytania odpowiedziałaś twierdząco to daj sobie spokój z pracą w szkolnictwie. Kiedyś mówiło się ładnie o powołaniu, dziś można mówić o satysfakcji zawodowej i niekoniecznie muszą to docenić twoi wychowankowie. Pozdr.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hej.

  • I pewnie minus uzeranie sie z dzieciakami, to co teraz wyprawiaja to trzeba miec dobre podejscie i stalowe nerwy bo ja to bym chyba jakby ktorys z lebasow przypyskowal w leb go strzelil hehe.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prezydent był nauczycielem, Wiceprezydent był nauczycielem, Starosta był nauczycielem, Płatny członek zarządu Powiatu -kandydat na posła był nauczycielem, Sekretarz miasta -kandydat na senatora był nauczycielem. Etc, etc Nic dodać, nic ująć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pracuję w szkole 30 lat. Jestem nauczycielem dyplomowanym, ale o 80zł za godzinę mogę tylko pomarzyć. Kto nam zazdrości "tych wielkich profitów" niech popracuje w szkole chociaż 1 rok, wtedy pogadamy. Będzie miał tak dobrze jak jak my. Jednego czego nam można zazdrościć to wakacji.

  • O zarobkach nauczycieli masz tu

    ;feature=autoplay&list=FL0VqN9vize0AwhNIwzWJH7w&lf=mh_lolz&playnext=2

    A co do bycia nauczycielem, to jeżeli chcesz nim być, to i tak zrobisz wszystko żeby nim zostać. Najgorsi są nauczyciele uczący za karę ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nauczyciele! Jak was tak męczy ten zawód to sobie go zmieńcie zamiast kwękać w kółko to samo. Po cholerę męczycie siebie i inych?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Warto pracować, jeżeli się to lubi, Dyplomowani owszem wypłata już fajna. Aby nim zostać trzeba przepracować najmniej 15 lat i jest ok, tylko trzeba przejść wszystkie stopnie awansu. Jak zaczniesz po studiach to koło 40 będziesz miała te 2. 700 na rękę. A użerać się z dziećmi trzeba nie ze wszystkimi, ale gorsi od nich są rodzice - nie wszyscy, ale jednak. W prywatnych placówkach masz około 1300 na rękę. I to wszystko. Pozdrawiam nauczyciel dyplomowany :).