Morderstwo taksówkarza

  • Mam pytanie, czy portal mógłby dowiedzieć się co ze sprawą napadniętego bolesławieckiego taksówkarza, którego bestialsko pobito a skutkiem tego była jego śmierć? Co dalej z tą sprawą, co wiadomo? Czy zostanie złapany zabójca? Z góry dziękuje -_-.

  • Słyszałam o tym będąc jeszcze za granicą, myślałam, że morderce już dawno złapali. Sama jestem ciekawa wiec co w tej sprawie, może któryś z redaktorów zainteresuje się tą sprawą jak ona wygląda dalej?

  • O właśnie bo sprawa ucichła jakoś szybko, co wiadomo na jej temat?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A może ktoś napisać jakim autem jeździł za życia obecny denat?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mercedesem, to był naprawde cudowny starszy pan, zlota rzczka, tak mi go żal. Oby morderce złapali.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja też jestem ciekawa co z tą sprawą, czy można na portal liczyć aby coś się dowiedzieli redaktorzy?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Też się nad tym nie dawno zastanawiałem co z tą sprawą.
    Parę miesięcy po tym tragicznym wydarzeniu dostałem wezwanie na komisariat gdzie pobrano ode mnie DNA ze śliny, tak jak od innych młodych mężczyzn mieszkających nie daleko miejsca porzuconego auta i charakterystycznych rzeczy(m. in. Paska sprawcy, takiego jakiego używają niemieccy dekarze).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może jest sprawa hmm. Tajna? I nie ujawniają niczego. :(. Tak, to wszystko też dziwne...
    Bo ktoś po taxi dzwonił, to dzwonił do tzw"bazy"... , co z bilingami?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Myślałem, że sprawca wsiadł na postoju. Ale jeśli tak było jak piszesz, to ciekawe czy jest nagrywany głos dzwoniących osób po TAXI. Jeśli tak to pewnie był analizowany przez specjalistów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak nic nie pisza to znaczy ze pewnie lipa; nasza policja od razu by sie czyms takim pochwalila skoro chwala sie jak zatrzymaja jakiegos malolata z , 4g trawy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tom77, nie wiem jak było, nie pamiętam dosłownie tamtego artykułu. :(. Ja zawsze dzwonię po Taxi(mam wizytówkę) i czekam... wsiadam i jadę pod wskazany adres...
    Fakt, mężczyzna mógł wsiąśc na postoju... ,
    Sprawa bardzo przykra zwłaszcza dla rodziny ofiary. :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No tak... my tu gadu gadu o tej przykrej sprawie, a może rodzina nie życzyłaby sobie, żeby przypominać szczegóły tu na forum.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiec poczekajmy jaka strone portal istotnych zajmie - prosimy o informacje!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Qwa, to nie informacja o skupie złomu, może rodzina próbuje o tym zapomnieć i nie chce rozdrapywać starej rany i przezywać tego jeszcze raz, co? Co to, qurna, za publiczne grzebanie w czyjejś prywatnej sprawie? Jak coś psiarnia nałapie to sama będzie trąbić... wpieprzacie nocha w nie swoje sprawy...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ~veg dla ciebie to moze jest rozdrapywanie starych ran, ale na pewno NIE dla rodziny zamordowanego taksówkarza, najblizsi pewnie co noc nie spią, z mysla ze zabojca jest na wolnosci! Takie sprawy jak najbardziej trzeba przypominac by nie zaplesnialy na pulkach komendy! Wiec dlatego pytam co z tą sprawa?