Tylko, że prawdziwa miłośc to miłość obustronna a co z ta która działa tylko w jedną stronę?
Kobiety są skarbem, niczym luksus
-
-
Jesli tak myslisz, to juz na starcie jestes przegrana. Prawdziwa milosc to nie handel - cos za cos.
-
~-- chyba nie wiesz co Sama ma na myśli. Osoba która pierwsza usłyszy: "kocham cię" ma podświadomie przewagę a do tego jeszcze różne osoby różnie rozumieją miłość. Albo powiedzą to za wcześnie i spłoszą tym drugą osobę, albo mylą miłość z zauroczeniem itd. itp.
-
Ty potrafisz odczytywac Jej mysli?
-
Wystarczy że nie mam kłopotów w czytaniu ze zrozumieniem.
-
Ale masz klopoty z logicznym mysleniem.
-
W miłości nie ma miejsca na logikę...
-
I tu przyznaje Ci racje. Z pewnoscia lepiej jest kochac (milowac) niz byc kochanym (milowanym).
-
Jeśli Sama napisała że się jest na przegranej bo się nie usłyszy tego samego, to opisuje to od strony praktycznej. Wiem co ma na myśli bo byłem w takiej sytuacji jakieś 10 lat temu.
2011-09-30, 23:29Czy jesteś Czechem albo Słowakiem? Pytam poważnie.
2011-09-30, 23:31Bo u nich milować znaczy kochać. -
Nie jestem ani Czechem, ani Slowakiem. Jestem Polakiem i boleslawianinem. Przeraza mnie ze kobieta jest traktowana na tym forum przedmiotowo ze strony mezczyzn. Wiele kobiet traktuje rowniez przedmiotowo mezczyzne. Utylitarystyczne traktowanie milosci jest jej negacja.
W jezyku polskim istnieje slowo "milowac" jako synonim slowa "kochac". Milowac zawiera wiekszy ladunek emocjonalny i charekteryzuje postawe bezinteresownosci w milosci. -
~Anonim napisał(a): Szkoda że wszystkie najbardziej aktywne i mądralińskie panie, dopiero kiedy są podstarzałe, nabywają takich mądrości jakie głoszą tym forum. Raczej nie zwalał bym winy na facetów- widziały gały co brały. A głupotę upatruję raczej po stronie pań, które niby tak mądre, uczuciowe, zaradne i potrzebujące dały się zrobić "w jajo" jakimś gówniarzom, podczas gdy porządnych facetów jest multum.
A wiesz dlaczego tak jest? Bo nikt nie uczy młodych kobiet co jest w życiu najważniejsze.
Równouprawnienie zabija to co w kobiecie najcenniejsze. Zresztą wystarczy spojrzeć:
http://cargocollective.com/maciejdakowicz#1423665/Cardiff-After-Dark -
~-- zgadza się-to jest szerokie pojęcie i może oznaczać także adorowanie. A że słowo kochać jest nadużywane to swoją drogą. Wiele zachowań i odczuć jest niesłusznie wrzucane do jednego worka z napisem-MIŁOŚĆ.
-
"Równouprawnienie zabija to co w kobiecie najcenniejsze". Nie zgadzam się.
Równouprawnienie nic nie musi zabijać, to zależy tylko od kobiet jakie są.
Muzułmanów w Europie równouprawnienie jakoś nie zabiło.
Inaczej można to zobrazować na podstawie zasad ruchu drogowego. Zasady ruchu drogowego wcale nie zabijają w człowieku duszy rajdowca tylko ograniczają szaleństwo na drodze.
Szaleństwo na drodze można porównać do kobiety w średniowiecznej Europie lub Iranie gdzie facet jeździ ciężarówką a kobieta rowerem i ciężarówka ma zawsze pierwszeństwo a jej kierowca rację, nawet gdy kierowca ciężarówki ma żółte papiery :) -
My kobiety wiele znosimy, cierpimy, pomagamy, wykonujemy - dlatego właśnie powinniście traktować nas chłopy jak skarby :-).
-
Luksusem dla fas facetów jest życie z nami, bo inaczej nie dalibyście bez nas rady.