Akcja „Pierścień”: posypały się mandaty

Dyskusja dla wiadomości: Akcja „Pierścień”: posypały się mandaty.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ałmuz to pewnie siedzi gdzieś na dołku że tylko może patrzeć w sufit.

  • Bronek... nr służbowy policjanta, który Cię ustrzelił masz na mandacie - ale co Ci to da? Chyba tylko tyle, że grając w totolotka nie będziesz tych cyferek skreślał bo są dla Ciebie nieszczęśliwe. Powtórzę się może ale ja miałem 2 kontrole i nie dostałem mandatu - wzorowy kierowca?2010-03-26, 10:45Co do akcji w weekend (dyskoteki i gówniarze) jestem jak najbardziej ZA. Wieczorami czasami strach przejść bo naćpane gnoje mając wizję mogą zaatakować niewinnie idących sobie ludzi. Tydzień temu ale to chyba w piątek na Staszica taki jeden gnojek z chustą na twarzy latał po ulicy i "zaczepiał" przejeżdżające pojazdy. Policja pojawiła się znienacka - młodziak się chyba "osrał". I to mi się bardzo podobało - ale pewnie młodziak wypisuje bzdury na Policję bo w osra. N. Ych gaciach chodzić pewnie przyjemne nie jest.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mam kolezanke w policji z legnicy i prawda jest taka ze policji u nas tak naprawde nie ma. Dziewczyna zwiala z drogowki bo nie wytrzymala tego parcia na normy mandatowe i pijanych kierowcow. Jak nie wyrobisz normy to upomnienie i po premi. Malo tego niebiescy maja odgornie nakazany brak upomnien i pouczen, maja walic mandaty za byle co bo trzeba ratowac budzet narodowy. Jezeli ktos twierdzi ze lapanka na 3 auta w jednym miejscu przynosi poprawe bezpieczenstwa jest chory. Na drodze ocice krzyzowa zostalem jednego dnia skontrolowany 3 razy. Czy to jest normalne? Malo tego wczoraj znow mialem kontrole. W sumie w ciagu miesiaca mialem juz ich 6. PSYCHOZA. Owszem jest czesc bardzo fajnych policjantow z ktorymi mozna pozartowac posmiac sie i kontrola jest mila i przyjemna. ALe najgorsze sa najmlodsze pewnie nas psy(bo inaczej nazwac sie ich nie da), dostal ledwo odznake i tak kozaczy ze glowa mala. I taki maly przyklad z niemiec gdzie czesto jezdze. Kiedys braklo mi paliwa na zwyklej drodze. Zatrzymalem sie na poboczu i z banieczka ruszylem do stacji paliw(10km) po przejsciu 2 km zatrzymuje sie obok mnie bus policyjny i panowie zabieraja mnie spowrotem do auta i za oplata 6Euro dostalem od nich 5L ropy. TO JEST PODEJSCIE DO LUDZI! U nas pewnie dostalbym mandat za niebezpieczne pozostawienie auta na drodze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A policyjna kabaryna 2 tygodnie bez postojowego jezdzi i im dowód nie poleciał.

  • Ero, a skąd Ci niemieccy policjanci mięli ropę na sprzedaż? Pewnie "zdoili" ze swojego baku? Dobrze, że nie brakło Ci na autostradzie, bo jak mojemu kolesiowi brakło to tak go grzecznie potraktowali, że był biedniejszy o dużo eurosów. I on akurat kontroli za zachodnią granicą nie wspomina dobrze - a też jest grzeczny, może nawet grzeczniejszy jak Ty.2010-03-26, 13:27A paragon od nich dostałeś, że tak zapytam?

  • Muszę z bólem uczciwie przyznać że dostałem kilka informacji od ludzi z netu jak potraktowali ich policjanci w czasie tej akcji. Wszystko wskazuje na to że wiele pretensji ma uzasadnienie i obnaża zbytnią nadgorliwość niektórych Policjantów. A to rzutuje na opinię całej policji. Przykład pierwszy -- kierowcy passata spaliła się żarówka - /jechał na przegląd na ul 1000 lecia. /i to było powodem zatrzymania. Policjant stwierdził że dowód rejestracyjny wczoraj stracił ważność i zatrzymał dowód. Mimo że stacja diagnostyczna była kilkadziesiąt metrów dalej. Nie dał kierowcy szansy uniknięcia dodatkowych kosztów no i mandacik 100zł. Przykład drugi - losowo zatrzymany kierowca mazdy zostaje pozbawiony dowodu /za uszkodzoną część bieżnika w jednym kole/ niemal koło domu. Tu Policjant również nie dał szansy na usunięcie problemu. /powiedzmy zmiany koła na zapasowe /. Według prawa obaj mieli rację -- ale czy prawo musi być takie sztywne? Nieczułe?

  • Przemysławie. Przykład 1; jechał niesprawnym pojazdem i bez przeglądu. A jakie znaczenie ma to, że niedaleko była stacja diagnostyczna? 100 zł to darmo. Pojazd nie powinien się poruszać i tyle. Oczywiście jest zasada: wymień żarówkę i jest OK i tu bym odpuścił. Ale coś mi się zdaje, że Pan te przykłady wyssał z palca.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemyslawie--bardzo prosze nie namawiac do lamania prawa. Co to ma znaczyc ze stacja byla kilkadziesiat metrow. Powoduje wypadek i co wowczas--tez jezdze. Prosze nie pisac takich bzdur. Co nie wiedzial kiedy konczy mu sie dowod rejestracyjny czy majowy kierowca i dopiero wyjechal. Nie piszcie bzdur i nie namawiajcie do lamania kodeksu drogowego. Nie jestem z policji ani z innej formacji jestem zwyklym uzytkownikiem naszych dziurawych drog.

  • W pierwszym przypadku auto było sprawne. Nie kwestionuje prawa, kwestionuje nadgorliwość.2010-03-26, 17:58Oszczędny z pewnością zamówił by lawetę.2010-03-26, 17:59Drugi przypadek to ofiara dziury.2010-03-26, 18:05Należy rozróżniać przestępstwa od wykroczeń oraz małe niedopatrzenia od wykroczeń. Tak czy inaczej musiał tam dojechać. Można było spisać i kazać się stawić po przeglądzie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Userze przemyslaw1954, nie znasz się nawet w 10% na specyfikacji służby prewencyjnej, więc daj sobie naprawdę na luz. "Można było spisać i kazać się stawić po przeglądzie" - założę się o skrzynkę "Kubusia", że gdyby "ruchacz" zrobił jak napisałeś, a doszło by do kolizji na skrzyżowaniu świetlnym ul. 1000-lecia to pierwsze co byś zrobił to 10 postów w stylu: SKANDAL - dlaczego po kontroli drogowej w której stwierdzono brak przeglądu nie zakazano dalszej jazdy? Przecież tam mógł być nie sprawny układ hamulcowy! Ktoś mógł zginąć! Skandal! ".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Slyszalem ze w krasniku policja rozwali, a samochod jak scigali rowerzyste a ten im uciekl.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Przemysławie. Nigdzie nie jest napisane, że pomiędzy przeglądami ma być równy rok przerwy. Można na przegląd jeździć co 11, 5 miesiąca i tego problemu się uniknie. Proszę nie pisać głupot na forum. To, że ludzie, którzy łamią prawo nie lubią policji to jest nasza przypadłość i rzeczywistość. Dlaczego mi nikt z mundurowych nie robi krzywdy i kontrole zakończone są bez mandatu? Dlatego też nie piszę bzdór i nie nakłaniam młodzieży do tego aby nienawidzili te słuzby.2010-03-26, 21:56Bzdur - oczywiście.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niech robią takie akcje - pierwszy tydzień po świętach, w nocy z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę (jak tylko skończy się post i dyskoteki wypełnią się podpitą gówniarzerią w autach) Wtedy niech zaproszą kolegów z innych miast i niech się wykazują. Dlaczego takie akcje robią tylko za dnia? Niech staną tą swoją skodą w nocy tam gdzie zawsze (na łokietka) i zobaczą ile tiry popiepszają w nocy przez miasto. Jak małolaty szaleja na swoich "komarkach" i beemkach po pseudo lifcie (głównie brak tłumika ).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do przemyslawa 1954 --takiego goscia jak Ty jeszcze nie mialem okazji poznac. Gdzie niewejdziesz tam-przemyslaw1954--madrala na kazdy temat, na kazdy temat ma swoja wizje, wszystkich poucza a na dodatek jest zlosliwy. Chlopie przeczytaj wszystkie swoje posty i zastanow sie czy nie lepiej byloby zamowic lawete i wyjechac gdzies ze wstydu-po dziurach, za takie pisanie bzdur na portalu istotneinformacje. Nie zmuszaj ludzi do obrazania Ciebie za takie pisanie na tym portalu- -.

  • Panie oszczędny -- proszę sobie darować. Przemysław nigdy i nigdzie nie poddał krytyce żadnego uczciwego człowieka. A nawet tych naginających prawo pod siebie nie piętnuje po imieniu. Co takiego Pana boli i kim musi Pan być że po pierwsze wstydzi się Pan podpisać a po drugie staje w obronie oczywistych nieprawidłowości wygenerowanych przez państwo przeciwko pojedynczym obywatelom. Ja mam swoje racje i argumenty Pan może przedłożyć swoje Oszczędne. Wiem co piszę i nigdy nie jestem złośliwy, nikogo nie pouczam ale wytykam zło. Panie Oszczędny, albo Pan nic nie jarzy albo jest PAN PO STRONIE TEGO ZŁA.