Napisałem rano 2 w temacie Komuny Paryskiej i coś je zjadło. Może powodem było to, że wymieniłem w jednym z nich nazwisko Pana Gwizdały i nie spodobała mu się moja opinia o jego podziałach na wyborców K. S i P. r.? Czy innym także zdarza się, że redakcja zjada ich posty na śniadanie lub kolację?
Coś zjada posty
-
-
Tak. Kilka dni temu moja propozycja nowego tematu na Forum została "zjedzona" albo "ubita". Może ponowię próbę za jakiś czas.
-
Słowo cenzura jest rożnie definiowane, zależy kto z której strony siedzi.
-
M... c7777, chyba mają tam włączonego "automatycznego moderatora", który śpi szczególnie rano i na wszelki wypadek sprawdza. Moje posty ukazały się po pewnym czasie. Moderator (czyt. Nasi dziennikarze) coś wstrzymują. Może szef strony sprawdzi i poda jakie słowa nie powinny być używane.
-
Tak jak zauważyliście, posty są włączane. Usprawnimy nasz system, bo faktycznie działa trochę na wyrost.
-
oj,mi tez podjada i coz,,,,,,,,skoro zjada widocznie jest glodneportal pewnie choduje glodomora!Miejmy dobre serduszka,poczujmy sie wrazliwsi i dokarmiajmy owe niedozywione biedactwo .
-
Ok.
-
Konik.Elaboratu na ten temat nie napiszę.Bo pewnie ktoś lub coś mi go zje :)Pozdrawiam
-
No cóż Hegemonie. Moderator jest nastawiony na zjadanie, ale Pan Krzysztof obiecał, że ograniczy jego żarłoczność.
-
W grę wchodzi dieta? Możliwe, iż konsumpcji poddawane są jedynie postne posty. Pisz obszerniej, Hegemon'ie. :).
-
Ja wiele razy podałam coś bardzo smacznego i zawsze zostało połknięte w całości ;)
Aż dziw, że ten połykacz się jeszcze nie zakrztusił... Ale widać zgłodniały ten bidulek, pewnie skóra i kości... no to zjada co popadnie, żeby sie tylko nie otruł albo żeby mu ktoś trutki na szczury nie podłożył... Wiem, że ten zabiedzony lubi takie słowa: k... a, h... j, sku... n, d... a, itp. To ciekawe, że mu takie świństwa smakują, ale psiny np. to nawet swoje kupki polizają i zjedzą, a koty to czyściochy i odchodów nie ruszą ;)
Smacznego!2010-03-01, 22:57Hi hi hi hi hi hi hi. Miał miał miał :) ). -
Nie mogę romantiq :)Interpunkcja "leży" a już "bezsensowne cudzysłowia", to u mnie chleb powszedni :)PozdrawiamP.S.A na serio, to nie mam zamiaru zastanawiać się, czy akurat słowo, którego użyłem w swojej wypowiedzi, nie znajduje się na liście "istotnych" do przeczytania.
-
Miasto też dokarmiło redakcję.
-
bardzo to swiadczy dobrze o nas.-dokarmiaczy owego wyglodnialego stworzenia i zaapelujmy moze raz jeszcze do wlasciciela stworzonka o lepsze jego traktowanie (mam na mysli wlasciwe pozywienie) coby nie musial dodatkowo sie posilac slowami naszymi pieknymi.a,mowia,ze taka bezdusznosc w spoleczenstwie panuje,,,,,a tu prosze jaki oddzew dobrodusznych i wrazliwych..pozdrawiam was,,,,,,kimkolwiek jestescie
-
Nie wiem czy można użyć słowa na K - ale zaryzykuje. Kanibal pożera nasze posty.
- 1
- 2