nooooo widzę żeś dotarł :-)
Wracając do historii... ;-) (nie wspomnę o dwóch listkach...)
Dyskusja dla zdjęcia: Wracając do historii... ;-) (nie wspomnę o dwóch listkach...).
-
-
Olo.trochę źle to zrobiłem... ;-)Moje zwoje nie pracowały zbyt dobrze w takiej temperaturze...Już nie wspomnę o "drożności" ...:D
-
Ha ha .dobre. Lampka martini i extra świecznik by cię rozgrzał :-)może coś Ci trzeba na waletego?
-
A z miłą chęcią , jakbyś mógł ;-) Ale to na gg :D
-
Co to jest nie ostre i w ogóle jakiś... wstyd pokazywać publicznie... a innych krytykować umiesz za beznadziejne zdjęcia...
-
Nie zaprzeczam ,że beznadzieja , więc w czym masz problem ? :-)
Komentarze do tematu zostały zablokowane.