Dr Pawłowicz to zadufana ignorantka, która przez swoją nieuwagę i brak profesjonalizmu omal nie odwodniła mi dziecka- złe diagnozy, brak czasu dla pacjenta i źle dobrane dawki antybiotyków ( które jak się okazało później po konsultacji z innym lekarzem, były zupełnie niepotrzebne), a mówimy tu o maleństwie które ma 7 miesięcy! Stanowczo odradzam!
Pawłowicz
-
-
Moje dziecko ma 11 lat. Jak było małe to też wiele razy na nią trafiłam. Maakra za każdym razem trafiało do szpitala. Co wizyta nic takiego się nie dzieje i te same witaminki. Masakra nigdy do niej już nie pójdę! Wypisałam się z tamtej przychodni w tępie przyspieszonym. Trafiłam do drr. Ż. Na K. Miarki. Trafiłam naprawdę na konkretnego pedjatrę. Dziecko choruje jak to dziecko, ale już nie trafia do szpitala. Ja również stanowczo odradzam!
-
Na K. Miarki odradzam chodzić do Pani Forys. Uwielbia dzieciom przepisywać antybiotyk "profilaktycznie". Kiedyś moja córcia miała lekko zaczerwienione gardełko, i nic wiecej zero poważniejszej choroby. Ale Pani F kazała dziecku podać profilaktycznie antybiotyk. Zreszta nie tylko mojemu. Moich znajomych dzieciaki tez profilaktycznie dostawały. Reszta lekarzy na K. Miarki jest w porzatku.2010-02-11, 10:44Dodam ze nie podałam tego antybiotyku tylko wiecej syropku witaminki i za 2 dni było po wszystkim. Ze 2 razy u niej byłam z dzieckiem i raz sama. Ta pani sie z zawodem pomyliła, przy byle przeziębieniu antybiotyk natychmiast.
-
Mamy 1 i 2 i 3 przestancie w ogole chodzic z dziecmi po lekarzach ,otworzcie same przychodnie dla dzieci ,we trojke.
-
Moze sam założysz? Tu chodzi o nasze dzieci i lekarza. Zdania nigdy nie zmienie!
-
Mama 1 2 3 dobry lekarz jest dzieciecy na staszica oraz dobra jest dr horbanowicz na 1-go maja polecam.
-
A co się stało z dr. Krajewskim gdzie teraz przyjmuje? Kiedyś w przychodni na staszica.
-
Dbać o dzieci aby nie chorowały.
-
No właśnie.
-
Nie bądzcie takie do przodu. Dbamy o dzieci w porównaniu do was! Macie mikre myśli przecież każyd kiedyś potrzebuje lekarza. Nie musi być wcale chory, wystarczy porada. Żal mi was i zapraszam do weterynarza jak wam lekarz nie potrzebny ;).
-
o tak, pani Horbanowicz jest wspaniała. 4 lata temu, mając anginę i prawie 40 stopni gorączki wypisała mi zły antybiotyk(oczywiście silną dawkę), a trzy dni później stwierdziła -że poprawy nie ma u mnie, bo jeszcze nie zaczął działać. Tymczasem mając mój wymaz przed oczętami jakoś nie zauważyła, że na te bakcyle ten antybiotyk nie działa:D ot, zwykła pomyłka, drobna i przecież nieszkodliwa. No bo jak się wraca po nocnych szychtach i dyżurach, człowiek jest pełen energii:D