Uważajcie na ulicę Kosiby, praktycznie cały odcinek od skrzyżowania z Kopernika w kierunku Łazisk, a szczególnie ostatnie 200m do tablicy miasta - GEHENNA! Walka o życie i zawieszenie samochodu, slalom pomiędzy wyrwami w asfalcie, trzeba mieć moc Jedi żeby się nie wpieprzyć w jakąś dziurę. Jadę powoli, a i tak muszę uchylać szybę żeby te wszystkie h... , k. Sp... wydostały się z auta... Nie wiem kto jest odpowiedzialny za utrzymanie tej drogi i mnie to nie interesuje ale jak zerwę zawieszenie to nie popuszczę! Trzeba te dziurska, chociaż na chwilę do ocieplenia "zasmarkać" czymkolwiek, bo dojdzie do tragedii - taki stan drogi ma wpływ na bezpieczeństwo w ruchu! Panowie rządzący, ruszcie tyłeczki z fotelików i karnijcie się po mieście, wszędzie dziurska - które można naprawdę tanim kosztem "na razie załatać".
Dziury! Dziury! Dziury! Ul. Kosiby
-
-
W roku ubiegłym panowie naprawiacze łatali ten odcinek calutki dzień. A że akurat padał rzęsisty śnieg to ewidentna wina aury, Trzeba niezwłocznie tę aurę złapać za uszy i mocno wytargać. Jak Aura śmiała być niełaskawa?
-
Przemko ma rację - to sabotaż. Nieładnie tak psuć czyjąś idealnie wykonaną pracę. Mam nadzieję że drogowców chociaż dobrze wynagrodzili.
-
Te nowe dziury też załatają, ale czekaj na nowy śnieg lub deszcz.
-
Dziury, niestety, w całym mieście. Slalom udaje sie jedynie wtedy, gdy nikt z naprzeciwka nie jedzie. Drogowcy, w końcu do roboty!
-
Straż Miejska powinna wystawiać solidne mandaty odpowiedzialnym za stan nawierzchni, podejrzewam że szybko by był porządek.
-
Parodia żeby na odcinku 200m nie było drogi bez dziury... jeszcze trochę a wszyscy poboczem będą jeździć.
-
To jest właśnie prawdziwy obraz gospodarza miejscowości, nie szumne inwestycje iluminacje świetlne i takie tam, za pożyczone pieniądze, potem przecinanie wstążek w świetle kamer i fleszy z laurkami w prasie regionalnej.
-
No proszę -- ktoś również dostrzegł problem -- dzisiaj od rana ekipa drogowców rozpoczęła prace naprawcze. Niewiadomym pozostaje tylko jak a będzie jakość tych prac. Ale fakt pozostaje faktem -- robi się. Pozdrawiam inicjatorów.
-
Może zrobimy konkurs fotograficzny na fotkę największych dziur w mieście.
-
Dziury w jezdniach są to naturalne "spowalniacze" ruchu, paradoksalnie przyczyniają się do bezpieczeństwa na drogach. Może nie warto ich naprawiać?2010-02-27, 10:26PS... przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa...
-
Myślę Przemysławie, że nie ma co pozdrawiać inicjatorów. Po prostu warunki pogodowe pozwalają teraz na remonty. A obowiązkiem zarządcy drogi jest o nią dbać i nie potrzebne są inicjatywy.
-
I co z tego, że zaglucą te dziury, za miesiąc znowu powyłażą. Na tym odcinku, szczególnie ten popieprzony zakręt - trzeba sfrezować całą nawierzchnię i położyć całkiem nowy dywanik, inaczej sytuacja będzie się powtarzała, zresztą na całym odcinku Kosiby widać lata świetlne łatania, glut na glucie. Będzie znowu po polskiemu tj. byle jak...
-
Pierwsze pozytywy remontu -- wzrosła szybkość.