Powiat zdobył prawie 2,1 mln zł na zajęcia pozalekcyjne

Dyskusja dla wiadomości: Powiat zdobył prawie 2,1 mln zł na zajęcia pozalekcyjne.


  • W, 2009-10-06 00:21 Cytuj Zgłoś nadużycie

    W 2 100 000 zł jest trochę, gratulacje... tylko dobrze to wykorzystajcie... baseny, teatr, itd to nie wszystko!

  • Vxvx (ANbpI6), 2009-10-06 08:38 Cytuj Zgłoś nadużycie

    A może warto wspomnieć jak powiat miał ochotę utrącić łeb inicjatywie nauczycieli dotyczącej zajęć pozalekcyjnych w jednej ze szkół średnich- zajęcia i tak się odbędą a powiat nie dołozy do tego złotówki... taki jest powiat i karierowicz od siedmiu boleści niejaki Pan D. K. -szkoda gadać.

  • Nauczyciel (AtJkdO), 2009-10-06 09:01 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panowie Powiatowi, zabierzcie się za remonty szkół średnich, bo program świetny jednak budynki się sypią, nie mówiąc o brakach na wydatki bierzące. Może tu warto się schylić po środki unijne?2009-10-06, 09:02*bieżące - pardon.

  • Rudy (ANxu5V), 2009-10-06 10:38 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj powiat to dobry jest. I platforma taka dobra z Grzesiem naszym na czele i Mirem i Chlebusiem :).

  • Bronek (ANGgUz), 2009-10-07 09:06 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jaki poziom świadomości i intelektualny zarządzających powiatowych oświatą. Taka to i oświata zdolna tylko do nieadekwatnej akcyjności. Jeśli się nie ma jasno określonych celów to i nie tylko dwa ale i dwadzieścia milionów można zmarnować. Ciekaw jestem ile zajęć pozalekcyjnych weźmie pan Rudyk z panem Kwaśniewskim za dużą kasę. POzdrawiam.

  • Stefan (ArCZfk), 2009-10-07 11:37 Cytuj Zgłoś nadużycie

    "SOS - szkoły otwartych szans" - to wołanie o pomoc, którego nikt nie słyszy; zmarnowane pieniądze wydane na martwe dusze. Zarobią tylko na tym: Rudyk i Kwaśniewski.

  • Cezariusz Rudyk (AN0s5m), 2009-10-07 11:46 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Drogi Bronku Ani ja, ani firma którą kieruję (PCEiKK) nie jest beneficjentem środków z projektu POKL 9. 1. 2 - SOS. Wystarczy posiadać umiejętność czytania ze zrozumieniem. W informacji na temat projektu bardzo wyraźnie wskazano, które szkoły (uczniowie) bedą beneficjentem projektu. Rozumiem, że najłatwiej oskarżyć kogoś anonimowo. To przecież nic nie kosztuje. A że to bzdura - nie ważne "ciemny lud wszystko kupi". Wstrętne jest to co piszesz. Wiem ile wysiłku kosztowało Panią Alę Krzyszczak i Pana Kwaśniewskiego napisanie tego projektu. Oczywiście można tak jak w innych samorządach czekać aż prezydent, burmistrz lub wójt "łaskawie da" na zajęcia pozalekcyjne. Można jednak poświęcając swój prywatny czas (i swojej rodziny! ) napisać projekt edukacyjny, który da uczniom tysiące dodatkowych godzin pozalekcyjnych. Tylko... trzeba mieć potężną wiedzę merytotyczną na temat funkcjonowania edukacji, trzeba mieć ogromną wiedzę dotyczącą projektów unijnych, trzeba mieć dużą wiedzę na temat ustawy o rachunkowaości, finansach publicznych i zamówieniach publicznych. Ilu znasz takich ludzi w Bolesławcu? Ilu osób oprócz Pana Darka i Ali napisało i złożyło projekt do POKL, który przeszedł pozytywnie chociaż etap merytoryczny? Chłopie - zastanów się najpierw zanim zaczniesz bezsensownie walić palcami w klawiaturę.

  • Simon (ej7rZ3), 2009-10-07 17:42 Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Można jednak poświęcając swój prywatny czas (i swojej rodziny! ) napisać projekt edukacyjny, który da uczniom tysiące dodatkowych godzin pozalekcyjnych. " - za free nikt tego nie robił. "Ilu osób oprócz Pana Darka i Ali napisało i złożyło projekt do POKL" - taki ich obowiązek wynikający z etatu, za który się dostaje wielokrotność średniej krajowej. "trzeba mieć potężną wiedzę merytotyczną na temat funkcjonowania edukacji, trzeba mieć ogromną wiedzę dotyczącą projektów unijnych, trzeba mieć dużą wiedzę na temat ustawy o rachunkowaości, finansach publicznych i zamówieniach publicznych. Ilu znasz takich ludzi w Bolesławcu? " - :) ) :) ) :) ) :) ) :) ) :) ) :) ) :) ). Komuś nos rośnie.

  • Lolka, 2009-10-08 07:53 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szkoda tylko, że ta "potężna wiedza wiedza merytoryczna na temat funkcjonowania edukacji" w owym "eSoeSie" doyczy tylko czterech liceów i szkoły specjalnej... Ale, skoro pisanie takich wniosków jest etatowym obowiązkiem urzędników, to bądzmy dobrej myśli, już pewnie pracują nad kolejnym, bo co niby innego mają robić ;-) Ostatecznie od wyrównywania szans edukacyjnych są jeszcze korepetycje i Centrum Edukacyjne Opus ;-).

  • Xxx (ANbpI6), 2009-10-08 09:28 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sz. P. Kwaśniewski napisał jakiś projekt? Śmiechu warte, on sie podpisuje jedynie pod projektami które tworzą co bardziej kumaci NAUCZYCIELE, ale nie pisze sie przecież źle o kolegach Panie Cezariuszu czyż nie? Pozdrawiam.

  • Czy ktoś pomyślał ze to niby "free" jest realnym pieniądzem wydartym od podatników w różnych krajach. Problem pęcznieje. Jednym daje się dofinansowanie a inni mają coraz większe obciążenie. To sztucznie sterowana gospodarka. Wyniszcza przedsiębiorczych a faworyzuje nieudaczników. /taka sobie 'EURONEOKOMUNA".2009-10-08, 09:59Nie jest sztuką napisanie pisma o jałmużną -sztuką jest zarobienie pieniędzy. Duża część tych dopłat ginie w urzędach w postaci szkoleć i innych wymyślnych chwytów.

  • Bronek (ANbB8r), 2009-10-08 12:29 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowny Pan Cezary Rudyk. Szanowny panie może pan ze mnie robić idiotę, który nie potrafi czytać ze zrozumieniem podobnie jak chce pan zrobić idiotów ze wszystkich. Nie odnoszę się do instytucji jaką pan zarządza, ale osobiście do pana który może stać odbiorcą tych unijnych środków jako –„wybitny specjalista”- w wyrównywaniu szkolnych braków u młodzieży. Pisze pan o wysiłku pani Ali i pana Darka i ich prywatnym czasie poświęconym na pisanie projektu. Proszę mnie nie oszukiwać ci państwo nie muszą poświęcać swojego wolnego czasu mają to wpisane swoje służbowe obowiązki i biorą za to nie małe pieniądze. Żeby to wreszcie dotarło do pana w Bolesławcu i powiecie jest mnóstwo ludzi którzy maja wiedzę i to sądzę wielokrotnie większą od pana jak powinna funkcjonować nowoczesna edukacja i jak tę edukację wprowadzać do skostniałych programów nauczania, których strażnikiem jest pan wraz ze swoimi przyjaciółmi. Dlatego nigdy nie skorzystacie z wiedzy tych ludzi bo nie mają o czym z wami rozmawiać. Jak można kogoś zakutego w swych przekonaniach przekonać, że istnieje inny świat edukacji bliższy dziecku i młodzieży. Już dawno ci ludzie a podkreślę jest ich wielu, przełożyli swe pomysły na konkretne projekty tylko spokojnie śledzą adekwatne programy unijne i ich kalendaria zgłaszania projektów oraz możliwości znalezienia instytucji poprzez którą mogli by je złożyć. Kiedy pytam dlaczego nie korzystają z pomocy urzędników powiatowych odpowiedź brzmi. - „Nie ucz świni śpiewu bo tylko tym ją zdenerwujesz. ”-. Pozdrawiam.

  • Xxx (ANbpI6), 2009-10-08 14:04 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo bronek! Szczera prawda o tej grupie przyspawanych do stołka- u nas w powiecie jest jak w PZPN. BEZ KOMENTARZA.

  • Dariusz Kwaśniewski (ANbpX6), 2009-10-08 15:38 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowny Xxx, Projekt "SOS" napisałem osobiście (koncepcja = pomysł i realizacja); budżet projektu wraz z naczelnikiem Wydziału EKS. Jeśli więc piszesz, że napisał go ktoś inny (np. Kumaci nauczyciele), to kłamiesz. I tyle. Łatwo rzucać kłamstwa w Internecie, korzystając z demoralizującej bezkarności anonima. (Przy okazji: Wspaniali - to szczerość nie chęć podlizania się - nauczyciele naszych szkół i placówek powiatowych stworzyli w sumie ok. 10 innych wniosków do POKLu. Na razie nie uzyskały dofinansowania, ale nie tracimy motywacji. ). A "SOS"? Wniosek napisaliśmy dobrze. Dowód? Otrzymaliśmy prawie 2, 1 mln zł. Pieniądze nie są jednak celem samym w sobie. To środek do realizacji celu, jakim jest wsparcie ponad 900 uczestników projektu. To kasa dla dzieciaków: na zajęcia (poprowadzone przez nauczycieli za godziwe pieniądze) i wyposażenie dydaktyczne (10% wartości projektu). To pieniądze wydane w fajny sposób. Dostaną je prowadzący zajęcia za profesjonalną usługę oświatową. To pieniądze, które w jakiejś części wydane zostaną w Bolesławcu. To też fajne. Aha, gdybym nie napisał tego wniosku, i tak dostałbym swoją niezłą – potwierdzam - „kasę”. Podobnie jak inni etatowi członkowie zarządu powiatów, burmistrzowie, prezydenci i ich zastępcy. Tak to już jest. Nic nie stoi (teoretycznie) na przeszkodzie, abyś został jednym z nich. Przecież wybory już za rok. To trochę trudniejsze niż opluwanie ludzi w Internecie, ale spróbuj. PS. Naczelnikowi EKS nie płacą za pisanie projektów – a pisze. Wielu naczelników (choćby miejski) nawet tego nie próbuje. Droga Lolko, Uczniowie szkół zawodowych (technika i ZSZ) otrzymają wsparcie w ramach projektu systemowego (projekt dla wszystkich 29 powiatów) z POKL Priorytet 9. Działanie 9. 2. Pierwsze zajęcia powinny ruszyć jeszcze w tym roku. Też będą to zajęcia z wybranych przedmiotów i doradztwo psychologiczno-pedagogiczne. Wartość dla naszego powiatu ok. 1 mln rocznie. Będą trzy edycje tego projektu. Pracuję nad tym projektem (razem z kilkunastoma osobami z całego DŚl. Od wielu miesięcy). Tu nie przypisuję sobie „wyłączności na autorstwo”. Choć dużo pomogłem. Do ostatniej chwili próbowałem „wpisać” do projektu uczniów pozostałych szkół (poza ogólniakami i szkołą specjalną), ale kryteria Poddziałania 9. 1. 2. POKL nie pozwalają na to. Szkoda. Drogi Bronku, Nie obrażaj tylko zadzwoń. Jeśli szukasz urzędniczego wsparcia w realizacji pomysłu „edukacyjnego”, jestem do dyspozycji. Poza godzinami pracy, ale jestem. Pisz lub dzwoń: d_kwasniewski@op.pl tel. Kom. 664 497 314. Poważnie. Lepiej rozmawiać niż sobie dokuczać. Nie jestem, proszę mi wierzyć, „zakuty w swych przekonaniach” (cokolwiek by to miało znaczyć). Jeśli masz (Ty lub Twoi znajomi) wiedzę wielokrotnie większą od mojej (może tak przecież być), pochwal się nią. Ktoś (jacyś „beneficjenci ostateczni”) z tego może skorzysta. To też byłoby fajne. PS. Nie dostaję za „SOSa” ani złotówki. Cezariusz Rudyk* (na którego pomoc przy pisaniu wniosków wszelakich zawsze mogę liczyć) – też nie. Pozdrawiam – czekam na „mejle”. DK. * Dzięki za wsparcie w necie, Piotrze, choć i ja wiem, i Ty wiesz, że i tak nas „pojadą”.

  • A, 2009-10-08 15:40 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Uderz w stół, a nożyce ( C. R ) się odezwą. Pisze radny, że Pani Krzyszczak poświęciła projektowi swój prywatny czas. Otóż czas ten Pani Ala wyceniła na 77. 050 zł. Usługa koordynatora projektu- BIP POWIATU. Smaczek: p. Ala ma świadczyć usługę 5dni w tygodniu minimum 4godziny dziennie w Urzędzie, w którym jest Naczelnikiem!