No tak sobota. Pewnie pędził towar sprzedać w naszych cudnych dyskotekach. Ponad 200 porcji amfy - to parę osób się nie doczekało koleszki.
Miał przy sobie prawie ćwierć kilograma amfetaminy
Dyskusja dla wiadomości: Miał przy sobie prawie ćwierć kilograma amfetaminy.
-
-
Po raz kolejny następny KRETYN sam na siebie zwrócił uwagę.
-
I dobrze, że zwrócił. Pewnie jesteś zły bo towaru nie doniósł.
-
Czy wie ktos kto to był?
-
Ta to był łysy.
-
Ciekawi mnie jaka adekwatną karę dostanie? Czy tylko pouczenie: "Ty obywatelu byłes niegrzeczny bo nosiłeś amfetaminę-pouczam Cię"-powiedział sąd.
-
To leszcz, grube dalej pływają.
-
Leszcz czy nie - jednego dilera mniej. Chyba, że to nie był diler tylko pragnienie miał wielkie, żeby w tę sobotnią noc ćwierć kilograma amfy sobie zapodać do dziurki... w nosie oczywiście.
-
Tak ~Ojciec zgadzam się z tobą :) Sam bym mu wepchnął tą amfę przez jedną z dziurek nosa niech się nawącha i odleci na zawsze :) Następny z listy skreślony na jakiś czas. (Niestety).
-
Jaki kurde łysy?
-
Jaki kibel sie tu dzieje.
-
A ja znam tego łysego jego mama krowe ma.
-
Wszystkich powinni pozamykać co diluja :D.
-
230 porcji czyli pewnie 23gramy jakis ten dzinnikarzyna slaby jakie cwierc kilo.
-
Ty a porcja to nie gram? Od kiedy setki sprzedaja? Moze z 6lat temu to tak ale teraz cpuny duzo biora wiec ida na gramy.
- 1
- 2