Komunista

  • Pozwoliłem sobie napisać definicję Komunisty. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl / -- ciekaw jestem opinii innych. /.

  • Ale co tu komentować, kiedy wpisu nie umieściłeś tylko link?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Komunisci juz dostali po glowie wiec po co ruszac ten temat. Nalezaloby sie zastanowic nad definicja twego istnienia i plucia na ludzi naprawde ciezko pracujacych. Kogo ty reprezentujesz dziadu spod budki z saturatorem? Bo jezeli to ty jestes ta demokracja po komunie to idz chlopie jak najdalej stad.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chcesz szokować czy rozśmieszać?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Fixum dyrdum - tak dosadnie określiłby Nikodem Dyzma internetową "działalność" Przemysława.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Heh komuszki wylazły i się odszczekują.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "To osoba głosząca idee pro obywatelskie, która jednocześnie sama sobie i swojej grupie przyznaje coraz to nowe przywileje. Podporządkowuje sobie prawo w taki sposób aby bezprawie stało się cnotą. Komuniści -- wojownicy o wolność, dobrobyt i bezkarność -- dla siebie". Oj, Przemysławie... Głupia ta definicja aż szkoda się nad nią zastanawiać. Łudziłam się, że potrafisz coś sensownego napisać. Błąd.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    OplÓwasz wszystkich i wszystko co tylko możesz! A kim ty jesteś że plujesz na kosciół, na komunistów. Urzędników. Niemimów itd. No kim ty jesteś?

  • No proszę jest Pan Niemim. Wyłazi z za krzaków. Zadeklarowany "katokomunista" intrygant, nienawistnik i tchórz. Ostatnio widywany jako Aa. - Do Gali -- z całym szacunkiem -- co tam jest niezgodne z prawdą?

  • Komunista nie głosi idei pro obywatelskich, wręcz przeciwnie. Głosi idee wspólnej sprawy kosztem jednostki czyli obywatela. Inicjatywa obywatelka to najgorszy sen komunisty, liczy się inicjatywa społeczna.Komunista nie przestrzega prawa bo dla niego ważna jest idea "wspólnej sprawy" a nie normy prawne. Komunista to wojownika ale nie walczy absolutnie o wolność, walczy o dyktaturę proletariatu. Walczy o to aby interesy jednostki podporządkować wpólnym wielkim przedsięwzięciom (np najważniejszy jest Kanał Biełomorski i jego budowa niż to aby każdy mógł sobie kupić co chce).Przepraszam jeśli są błędy. Jestem na plaży i słońce mocno świeci w laptopka :-)))

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj, Przemysław, Przemysław, znudzonyś życiem, a do tego skrzywdzony przez cały świat... z twojego blogu zieje smutnym, zmarnowanym życiem, przeciętnego, szarego Polaka. To co mile i ciepłe i optymistyczne w naszym istnieniu przecieka ci przez palce, pozostaje zgorzknienie, czarnowidztwo i negatywny stosunek do innych ludzi i otoczenia. Jeżeli 1954 to data twoich urodzin, to ty jesteś chłop w sile wieku, cale dziesiątki lat przed tobą, ocknij się, zacznij żyć ciesząc się... inaczej odejdziesz jako zgorzkniały tetryk :( Generalnie te twoje wpisy "przemądrowane" trochę :) Ale pozdrawiam :).

  • Dziękuje Lotosie -- przychodzi mis się zgodzić z taką argumentacją. Miałem na myśli idee głoszone przed dojściem do władzy. Np "Aby Polska rosła w siłę a ludzie żyli dostatniej". Poza tym wszystko Ok. Również pozdrawiam. Edgarze -- jestem przekonany że niewłaściwie interpretujesz mój stan ducha. Zapewniam że jest wszystko super. Mam rodzinę, mam przyjaciół mam spory "fan club" Widzę zjawisko optymistyczne i serce mi się z tego powodu raduje. Głównym mottem bloga jest "stosunek państwa polskiego do pojedynczego człowieka " A tu trudno raczej o entuzjazm. Może Pan Edgarze wskaże pozytywne promyki polityki państwa. Sam z natury każdego postrzegam jako przyjaciela. Staram się nie przypisywać personalnie winy nikomu. Cały wysiłek skierowany jest tylko w jednym kierunku -- aby Polska stała się państwem obywatelskim. Jeśli Panie Edgarze ma pan wolę poznania na blogu jest mój bliższy namiar - zapraszam. Pozdrawiam i dziękuję za konstruktywną krytykę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Edgar nie daj się wciągnoć temu palantowi w dyskusje i nie kontaktuj się imienie. Opublikuje twoje imie, nazwisko i będzie po tobie jezdził jak to uczynił z Masi. Jedyny ratunek dla P1954 to szpital wojewódzki w B-c! Zaraz zacznie baran Mi grozić że powiadomi odpowiednie służby - a to też są urzędnicy na których plujesz Przemysławie 1954.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I w głowę też.

  • Niemimie -- nie ma co się kryć pod różnymi nickami. Pan Masi /Norbert Ziętara /. To normalny człowiek, czego i Panu życzę. Przemysław nigdy i nikomu nie groził, jeśli chodzi o" Barana " to ja jestem Wodnikiem Przekonany jestem Panie Niemimie że powinien Pan pozostać przy kostce brukowej. Temat ten był Panu najbliższy. Po sąsiedzku i zgodnie z literą miłości do blizniego. Niemim -- mail dob0@op.pl gdyby ktoś chciał się zaprzyjaźnić.