Pożar domu w Warcie Bolesławieckiej

Dyskusja dla wiadomości: Pożar domu w Warcie Bolesławieckiej.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sprecyzuj "nikogo", o sobie mówisz czy jak? Bo mnie wpuszczono :) i nikt się tam nie rygluje Jako strażak powinieneś wiedzieć ze zanim woda przejdzie przez stropy i płyty gipsowe to trochę trwa, i co ty bredzisz o max 10 litrów wody? To straż z wiadrem przybyła i jedno wylała?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pajacu bo inaczej cie nazwac nie mozna to wszystko bylo wyzucane na zewnatrz i tam gaszona ale jak sie nie znasz to zamknij m; o; r ;d e a my tam nie bylismy godziny czasu jak bys chcial wiedziec pajacu to nawet w niedziele pojechalismy dach nakryc ale tak to jest jak ci z dolu chca sobie remont zrobic czyims nieszczesciem za czyjes pieniadze wielcy katolicy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ty się za to znasz szkoda ze nie na ortografii. Myślę że takich mądrych inaczej jak ty nikt do pożaru nie dopuści a już napewno nie z wiadrem 10cio litrowym :) Lokatorzy parteru mieli piękne wyremontowane mieszkanie a ich nieszczęściem są nieostrożni sąsiedzi. I nie obrażaj katolików bo i mamę byś musiał obrazic. Mam nadzieje ze sprawiedliwość jednak jest na świecie i że sprawca poniesie konsekwencje swojego czynu. Kończę dyskusje z tobą Pwb bo z braku argumentów rzucasz inwektywami, a poziom takiej rozmowy mi nie odpowiada.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo jestes za glupi pajacu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dyskusja na żenującym poziomie. To nie u mnie się(jeszcze) nie pali tylko u sąsiada. Pomyślcie o tym.