"Zanim utonę w wielkim śnie - usłyszeć chcę, usłyszeć chcę

  • ;-(

  • Skojarzyło mi się to z zapowiedzią zamordowania Joanny, brrrr... ;-(((.

  • Witaj. Czy można poznać Pani imię?

  • Tak, mam na imię Ania.

  • Miło mi, Jacek.2010-06-16, 17:25Czym mogę służyć Pani Aniu?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wrzask motyla? - masz kaca lub migrenę, zwyczajnie. Przy zmianie ciśnienia tak często się dzieje.

  • Nie piję.

  • Przepraszam, ale miałam troszkę roboty.Jacku wytłumacz mi dlaczego postępujesz w ten sposób?Przecież Joanna to bardzo wrażliwa psychicznie kobieta. Takie postępowanie może ją wpędzić w chorobę. Jeśli chcesz jej dobra to dlaczego o nią nie zawalczysz z otwartą przyłbicą albo sobie nie odpuścisz? :-/.

  • Joanna sama wpędziła się w kłopoty Aniu. Jej Szwajcaria znajduje się w firmie Ex-lege we Wrocławiu - każdy może odwiedzić Asię. Przeważnie jest dostępną pod numerem gg: 17656680 lub pod numerem telefonu: 501366180 (dane ze strony Ex-lege).http://www.ex-lege.pl/transport.php?menu=kontakt

  • No dobrze ale tam jest jakaś Dorota a nie Joanna :-/.

  • Rozmawiałem wczoraj z Joanną pod tym numerem telefonu i gg.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lotosie, miej się na baczności bo i ciebie Jacek weźmie na ząb. I wyjdzie, że twoje "mauri" jest w okolicach Pcimia Dolnego. :-).

  • Hmmm... zobaczymy co na to Joanna ;-).A kim jest Pan Tomasz?

  • Asia nie robi tego świadomie... To bardzo wrażliwa i szlachetna kobieta... Tylko bardzo chora... Została zmanipulowana przez Ziemiackiego... uzależniona całkowicie finansowo...2010-06-17, 15:26Pan Tomasz jest kolegą ze szkoły wojskowej Grzegorza Z. ( Wspólnicy Ex-lege - Pan Tomasz przewodniczy zarządowi - Pan Grzegorz jest jego członkiem z drugim kolegą).Joasia też tam pracuje... niestety.

  • Hi hi hi tego się nie obawiam :-)))). Zresztą nie jestem w typie Szepta ;-)2010-06-17, 15:34Uzależniona finansowo... Myślisz Szepcie, że gdyby była niezależna to wybrałaby Ciebie?Dlaczego jest chora? Przepraszam, że pytam ale całe życie obracałam się w środowisku gdzie trzeba walczyć o swoje i w życiu nie spotkałam takiej "wrażliwej i szlachetnej" osoby.