OBYWATELU, mam zmienne IP... Chciales zabysnac tym ze znasz moje IP zarty sobie stroisz moze masz keylogera na kompie? Kto wie>? :) mianka w Konstytucji RP, rozdział II art. 54. Pkt 1. Napisane jest tak: "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. " A lat mam 26. Zapraszam do Kancelari!
Awantura w autobusie PKS – kto zawinił?
Dyskusja dla wiadomości: Awantura w autobusie PKS – kto zawinił?.
-
-
Popieram kierowcę! Odważył się postawić i jeszcze przez to ma problemy. Autobus to nie boisko! Kierowca odpowiada za pasażerów i powinien mieć odpowiednie warunki do prowadzenia pojazdu. Banda zbuntowanej młodzieży jak zwykle wykorzystując "swoją inteligencję" użyła cudu techniki i nagrała zachowanie kierowcy. Najpierw prowokują a potem robią z siebie ofiary... ŻAL!
-
No dobrze, skoro mówisz, że każdemu wolno wyrażac swoje poglądy, to chcę Ci tylko powiedziec, że jesteś idiotą. Wolno mi, czy nie sądzisz. Wolno mi obrazac, bluzgac, przeklinac itp. Jesteś chorym człowiekiem.2010-01-26, 10:23Sorki to było do starego pracownika pks.
-
Kierowca jako pracownik publiczny powinien umieć zachować się w takiej sytuacji, zawiadomić policje a nie dać się sprowokować i dać satysfakcję dzieciakom, a te dzieciaki to nie żadne ćpuny tylko dzieci naszych sąsiadów...
-
A, jaka to roznica czyje to d zieci? Wazne, ze nieodpowiednio sie zachowali i to oni powinni poniesc konsekwencje. zdecydowanie oni!
-
Kierowcy z Auto Linii też mają świetne poczucie kultury, oczywiście nie wszyscy, ale opiszę, co mi się przytrafiło. Mianowicie, wyjeżdżałem z ul. Górne Młyny jadąc w kierunku centrum na wprost w drogę jednokierunkową koło "mechanika", a było to w porannych godzinach szczytu, więc nie było to proste, bo samochody jadą kolumnami z prawej i z lewej strony. Stałem jako pierwszy do wyjazdu z ulicy Górne Młyny i stanąłem na tyle daleko, żeby nie wyjechać przodem na skrzyżowanie, ale myślałem też o tych, co chcieli skręcać w prawo, a stali zaraz za mną, więc zbliżyłem się jak najdalej lewej krawędzi mojego pasa. Nagle z prawej strony nadjechał autobus z firmy Auto Linie i sygnalizuje skręt w lewo, czyli w ul. Górne Młyny. Normalne było dla mnie, że tak długi autobus zachodzi i że jeżeli mnie nie wypuści, żebym przejechał prosto, to on się nie zmieści. Jednak dla kierowcy autobusu, to nie była sprawa oczywista i zaczął pomimo ewidentnego braku na to miejsca manewr skrętu. Widząc, że za chwilę mnie zgniecie, a nie mogąc uciekać do tyłu, bo za mną stał sznur aut zacząłem trąbić. Pan kierowca młody człowiek się zatrzymał, uchylił okno i zaczął mnie wyzywać krzycząc z całych sił cyt. Ty chu. I, ty skurwy... i że przecież jest linia i czy ja jej nie widzę! Oczywiście linia to może i tam była, ale kiedyś, a poza tym leżał śnieg i żadnej linii nie było, ale przecież oprócz linii jest jeszcze zdrowy rozsądek i tzw. kultura jazdy na drogach. Nie ukrywam, że ów człowiek skutecznie wyprowadził mnie z równowagi i nie pozostałem mu dłużny w wymianie słów, z czego nie jestem dumny, a nawet mi wstyd, ale nerwy po prostu puściły. Na to ten "mistrz kierownicy" stwierdził, że nie będzie dłużej dyskutował i zaczął kontynuować rozpoczęty manewr nie bacząc na to, że zgniecie moje auto. Musiałem ratować się ucieczką w prawo praktycznie w ostatniej chwili. Za jakiś tydzień miałem identyczną sytuację na tym samym skrzyżowaniu, ale kierowca tej samej zresztą firmy zachował się tak jak mówi zdrowy rozsądek przepuścił mnie i spokojnie sobie skręcił. Był to jednak starszy pan uśmiechnął się i pojechał. Myślę, że nie chodzi o firmę, w jakiej jeżdżą kierowcy, ale o to, kim są, czy prostakami, czy normalnymi ludźmi. Swoją drogą brak alternatywnych pasów do skrętów w prawo lub w lewo na skrzyżowaniach w naszym mieście, to niesamowite utrudnienie przy takim natłoku samochodów poruszających się po Bolesławcu i myślę, że władze powinny o tym pomyśleć, żeby te najbardziej ruchliwe skrzyżowania przebudować.
-
Stary pracownik PKS a lat 26 ma. Ciekawe. Nie chcieli Cie w PKS-e? Taki zdolny.
-
Jakby nie było, kierowca czy miał rację czy nie, jest od przewożenia ludzi a nie od szarpania młodzieży - jaka by ta młodzież nie była. Ma radio, ewentualnietelefon mógł wezwac odpowiednie służby( no chyba ze miał promile) - które są od takich rzeczy czy też sytuacji. Zgadzam się ze reakcja powinna byc, ale nie w taki sposob. Teraz wystarczy ze dzieciak lub jego rodzice wniosa pozew o naruszenie dobr osobistych lub usiłowanie pobicia, co gorsze pobicie i kierowca ma ciepło, nagranie jest, świadkowie są... Czasy sa takie ze ofiara moze stac sie napastnikiem, niestety... Miejscem pracy kierowcy jest jego fotel, a zapewnienie bezpiecznych warunkow pracy należy do pracodawacy. Czy w tramwajach lub komunikacji miejskiej i podmiejskiej w duzych ( i nie tylko) aglomeracjach kierowca usiłuje zaprowadzic porzadek, bo kilku wyrostkow ma swoj świat? Nie, bo jest kilka czynnikow ktore przemawiaja za tym ze nie powinien lub nie zabardzo chce. Czy kierowcy wiozący kiboli na mecz tez maja takie problemy? Ciezka sprawa...
-
Ale chyba kierowca ma prawo wysadzic z autobusu pasazera, ktory stwarza problem, albo moze takiego wogole nie zabrac... Gdyby stalo sie cos powaznego, np chlopaki pobiliby kogos to wowczas ludzie krzyczeliby, dlaczego kierowca nie reagowal? Mogl cos zrobic, itd. wiec, zrobil, po prostu kazal im wysiasc.
-
Obywatelu tu Cie popieram :) ten wkur... ony to chyba ten Pan o ktorym jest dyskusja :) aktycznie cos z nim nie tak... Alkochol niszczy ludzi. Kierowcy autobusu ktorzy worza kiboli nie maja takich problemów. Dlaczego? Bo sa wyrozumiali i sa charakterni wiedza jak sie zachowac w danej sytuacji :) ozdrawiam.2010-01-26, 11:00Sorki to bylo do obiektywnego :).
-
Rzeczywiscie, ktos tu chyba od rana ma za duzo alkoholu we krwi... prawda stary?
-
Stary pracowniku PKS, masz zmienne IP a w każdym poście jest takie same, poza tym alkohol się pisze przez samo "h".
-
Pobniewaz mam magiczny program zwany reitrostern... Wiec mscicelu jak jestes cwany wiesz oco kaman a jak nie jestes kumaty to masz lipe ;p.
-
Ten filmik jest za krótki! A co się działo wcześniej?
-
Sam tekst zaslyszany na tym filmie cytuje "wysiadaj gnoju" dyskredytuje tego pana jako jakiegokolwiek pracownika ktory mialby miec doczynienia z petentami Jezeli facet chcial sie na kims wyzyc to niech wyzyje sie w domu na rodzinie a do zdarzenia takiego typu wezwie sluzby porzadkowe straz miejska Policja Takie slownictwo jest niedopuszczalne nawet w sytuacji nasrania mu na glowe przez tych ze chlopcow w godzinach jego pracy.