Kolejny atak zimy – wypadki na autostradzie

Dyskusja dla wiadomości: Kolejny atak zimy – wypadki na autostradzie.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Noga z gazu!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak zwykle apelacje do kierowcow a drogowcy gdzie? Drogi zasypane ie mozna nigdzie dojechac!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pora roku: zima. Pada snieg: niespotykane! Niecodzienne! LOL.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wpuść chłopa do biura, to atrament wypije. Puść wieśniaka na autostradę, to wypadek spowoduje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tirami jeżdżą jak "WARIATY". Dzisiaj jechałem na trasie Dąbrowa - Golnice jechał koleś środkiem drogi. I trzeba było łapac pobocze.

  • Nie ma co narzekać, dziś tylko 0 stopni... Chyba otworze okno! ;]

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pan Redaktor jeszcze się nie nauczył, że ta droga to nie autostrada ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    He he w każdej prognozie pogody zapowiadali takie warunki ale jak zwykle zima "znowu " zaskoczyła. A to zima zła...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    @Bolec. Żebyś nawet zrobił się fioletowy ze złości na Pan Redaktora, to droga o której mowa póki co jest i pozostanie autostradą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Papa smerf a ciebie na neta wpuścić to pierd... jak potłuczony.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co majązrobić drogowcy w sytuacji jak sypie jak cholera a sniegonawiewa z polana droge? Jest zima pada snieg, poprostu ostrożna powolna jazda-dostosowana do warunków. Jadac dzisiaj raniutko i ok 16 (po kolejnych opadach sniegu) przez miasto przy 40km/h dawałem kontrolnie po hamulcach jak było pusto przed i za mną i wiedziałem jak i na ile mnie nosi :)
    Ta nasza pseudo autostrada-dziwnie zbudowana, lekko pochylona-i wiadomo na 100% ze dachowania będa tam standardem, będą walic po poboczu aż miło! Niestety.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Autostrada jest bardziej zasypana jak drogi powiatowe i wojewódzkie nigdy takej białej autostrady niebyło jakis nowy wygrał przetarg z wrocławia i niezna sie na robocie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ty Mirmił chyba nic nie wiesz o pracy kierowcy, autom osobowym łatwiej jest stanąć na chwilę i przepuścić 40 tonową ciężarówkę. My jak zjedziemy na wspomniane przez ciebie poboczę to lądujemy zaraz w rowie. A póżniej jest droga zablokowana na ładnych parę godzin. Ale co tam pcha się jeden taki bo on ma auto i jest panem drogi. Proszę o wyrozumiałość dla kierowców zawodowych bo naprawdę dużo im zawdzięczamy.