Jak dziś pamiętam! Flaszka w cenie 75 tyś. Złotych. :) To były czasy...
PO podwyższa podatki. Co na to wyborcy Komorowskiego
-
-
Karolino, ta przykładowa książka kosztowała 45000 zł, ale Cię było na nią stac. Dziś za chwile nie będzie Cie stac na papier toaletowy. Czy Ty tylko patrzysz w jedną stronę? Jak tak można? Co z tego, że towaru w sklepach od koloru do wyboru, jak ludzi na niego nie stac. Ja również żyłem w, tamtych, czasach i zarabiając miliony płaciłem za towary równiez miliony. Nie myślałem jednak, czy stac mnie będzie na utrzymanie rodziny od wypłaty do wypłaty. Idąc do sklepu nie zastanawiałem się czy kupic chleb, czy wodę mineralną. Podjezdżając pod CPN nie kupowałem 5 litrów benzyny, bo na więcej mnie nie stac. Zaraz pewnie przypomnisz mi o kartkach na żywniośc itp. Ale nawet w tym przypadku nie masz racji. Owszem kartki były (zawdzięczaliśmy je miedzy innymi naszym obecnym przyjaciołom z zachodu, którzy wprowadzili na nasz kraj embargo. Była to walka systemów), ale w mojej lodówce, jak i w wielu innych było więcej mięsa, wędlin, nabiału - jednym słowem więcej żarcia niż teraz. W zbiorniku mojego samochodu było więcej paliwa niż teraz. Przykładów mogę podawac jeszcze i jeszcze. Tylko po co? Przecież Ty i Tobie podobne osoby i tak macie już gotowe zdanie. Jeśli zaś chodzi o płace... No cóż mam gdzieś, czy płacę za chleb 2zł, czy 5000 zł. Dla mnie jest ważne bym na ten chleb zarobił i aby stac mnie było oprócz tego chleba coś jeszcze kupic. Jak byś nie zauważyła Karolino to są podstawowe potrzeby życiowe nie tylko nas Polaków. Ale to tak na marginesie. Pozdrawiam.
-
Czarek, w końcu rozsądny głos! Nie dodałeś jeszcze jednego o czym wspomną zwolennicy obecnego systemu (nie jestem zwolennikiem ani tego ani tamtego) - wtedy ludzie byli zniewoleni przez ustrój. A teraz to co niby jest? Czy przynależność do Związku Socjalistycznego Unii Europejskiej nie wymusza na nas tych czy innych zobowiązań? Czy to nie ZSUE narzuca nam wysokość podatków, to co możemy jeść, produkować, które zakłady mają prawo istnieć a które nie? Czy to nie z Brukseli przychodzą wytyczne dla obecnych twórców naszego prawa? A to że wtedy każdy bał się milicji to chyba lepiej niż to co dzieje się teraz - policjant musi się bać przestępcy (m. in. skutków użycia środków obrony osobistej). Dlaczego wszyscy mówią że możemy mieć albo komunizm albo liberalizm europejski? Czy nie można stworzyć nowego systemu biorąc z obu systemów tyle dobrego ile jest tylko możliwe? Powiecie że nie ma takiego systemu - a i owszem, lecz od czego jesteśmy my - Polacy? Już nie raz pokazaliśmy światu że potrafimy zrobić coś nowego, lepszego. Coś czego nie zna świat. Zamiast narzekać wystarczy włączyć SAMODZIELNE MYŚLENIE. Nie te sterowane z TV, Radia czy prasy. Celowo nie wymieniam tu żadnego tytułu bo to co szkodliwe może iść z Gazety Wybiórczej jak i z Rydzykowa. No i na koniec. Dlaczego my Polacy potrafimy zmobilizować się wyłącznie wtedy gdy dostaniemy porządnego kopniaka w du. Ę?
-
Jak czytam zwolenników PiS-u to od razu widzę ze pojecie o prawach ekonomi to oni mają zerowe. To PiSowcy chcieli by wrócić do czasów komuny, gdzie państwo dodrukowuje pieniądze, żeby każdemu starczyło na wypłaty, bo przecież każdy musi pracować czy jest potrzebny czy nie jest. Takie kiedys było myslenie... Stąd inflacja, pieniadz bez wartosci bo bez pokrycia itp....
-
Im wyższe podatki tym ja więcej zarobie kochane skarby.
-
Powinieneś zarobić, ale w pysk.
-
Lua, a czy twoi znawcy praw ekonomii zdaja sobie sprawe z tego co przyniesie podniesienie podatkow i wprowadzenie kolejnych?
-
Wyborcy PO - sami jesteście sobie winni. Polak mądry po szkodzie.
-
Popisld - a czy Ty wiesz co przyniesie podniesienie podatków? No proszę wypowiedz się.2010-09-07, 10:18Może to i nie jest najlepsza metoda na zyskanie większej ilości pieniędzy w budżecie. Ale niestety skądś te pieniądze trzeba wziąć. Dlatego ja jestem zwolenniczką teorii Balcerowicza, w ogóle to mój idol ekonomiczny. Rząd powinien czasami posłuchać jego rad. Ale nie żałuję ani sekundy nieprzerwanie od lat że głosuję na PO. A jaka jest alternatywa? PiS?
-
"Ale niestety skądś te pieniądze trzeba wziąć. Dlatego ja jestem zwolenniczką teorii Balcerowicza, w ogóle to mój idol ekonomiczny. ". Likwidacja szkodliwych zapisów konkordatu, likwidacja senatu, redukcja sejmu, likwidacja starostw powiatowych i wiele wiele innych. Widać że jesteś zwolenniczką Balcerowicza z daleka :D.
-
Kocio - Balcerowicz nie jest za podniesieniem podatków. Jakby Ci ta informacja umknęła to przypominam... ;).
-
Lua - tym sposobem zaprzeczasz sobie sama, będąc za Balcerowiczem i jednocześnie za podniesieniem podatków. Pytam się co wg mnie przyniesie podniesienie podatków? Oczywiście mniejszy popyt co spowoduje oczywiście mniejsze wpływy do budżetu - to pierwszy przykład. A drugi - rada polityki pieniężnej podniesie stopy procentowe co spowoduje wzrost kredytów, co oczywiście przyniesie zmniejszenie popytu a co z kolei...
-
Popisld nie tłumacz, bo te barany i tak nie zrozumieją.
-
Ćwir ćwir -- nadajemy. Podniesienie podatków obniża poziom życia podatników. Zwiększa bezrobocie. Zwiększa szarą strefę. Zwiększa emigrację. Poprawia poziom życia rządzących, To tak ja byśmy wynajęli bardzo bardzo drogo autobus z kierowcą który nie umie kierować. Proszę Ćwir ćwir wybrać które argumenty do państwa przemawiają.
-
Nie ma obawy, chleb nie " pójdzie w górę".