Strażnicy miejscy ujęli kolejnych wandali

Dyskusja dla wiadomości: Strażnicy miejscy ujęli kolejnych wandali.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zawsze bedzie narzekanie, przynajmniej dobrze, że robią tyle. A prawda jest taka, że z roku na rok jest coraz gorzej i wieczorami, szczególnie w weekendy, strach jest wychodzić na ulice. Jeżeli ktoś z funkcjonariuszy czyta tego posta, to proszę o zwiększenie patroli wieczorami w parku przy Garncarskiej, jedno z nielicznych miejsc w centrum, gdzie mozna wybrać się na spacer, a czesto po prostu strach tam wchodzić bo siedzi taka grupka z 15 osób, rozebranych do połowy i tylko czekają jak ktoś będzie przechodzić, żeby go zaraz zaczepić, czują się bezkarnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tylko w Bolesławcu zyja takie debile i barany. Szkoda gadac!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zrobią coś źle, nie- także żle. Jak to się powiada, nie narodził sie taki, co każdemu dogodzi". Żal mi niektórych autorów postów. Ktoś coś robi dla miasta i mieszkańców-źle. Ilu z was np Panie Xxx podjąłeś jakąś inicjatywę i zadziałałeś w sytuacji gdy np ktoś krzyczy ci do snu przez uchylone okno. Zamkniesz sie i nie odpowiesz bo ci auto porysują. Wtedy czekasz lub dzwonisz na straż a na następny dzień o poranku piszesz posta jakie jest nasze miasto złe i niebezpieczne ze wskazaniem winny na strażników miejskich lub policji. Miejscu są to ludzie, ktoży pracują gdy ty Xxx śpisz smacznie. Oni w robocie a w domu zostaje sama ich rodzina. Z jakimś deb. Za oknem który krzyczy (a oni pilnują twojej d... ) Ośmielę się stwierdzić iż jesteś z deka pół pełny ( nie mogę stwierdzić że pusty czy płytki -- z uwagi iz mama mnie dobrze wychowała).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Straż miejska to niespełnieni policjanci moim zdaniem. Jeżeli czyta to ktoś z urzędu miasta bądź osoba odpowiedzialna/poczuwająca się do rozwiązania tego problemu niech ma świadomość że wprowadzają oni nerwową atmosferę wśród młodzieży i odnoszą się do niej z pogardą i agresją. Sam tego doświadczyłem niejednokrotnie. Te ich wrogie spojrzenia z ich radiowozu rzucane na każdą niemal młodą osobę sprawiają że mam wrażenie że Ci ludzie zdecydowanie nadużywają swojej władzy i prowokują do agresji. Proszę aby chociaż ta postawa strażników została zmieniona. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ciekawe czy jak by stała grupka z 15 osób czy by coś zrobili może nie 15 ale z 5 gów** wtedy się boją.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    @Tomasz. To masz manię prześladowczą. W moim przypadku pojawiła się ostatnio. nieodparta, patologiczna, faszystowska, sadystyczna (jak nic zespół natręctw), ochota. Profesjonalnego wychłostania: niegrzecznych, pijanych obywateli. RATUNKU.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wielkie rzeczy ale jak na to miasto sensacja, przecież od tego są a nie żeby ludzi dręczyć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Piękne koloryzacje idą. Chwalcie STRAŻ MIEJSKĄ. Przecież oni są zaje*. Byłem przy sytuacji ostatniej osoba nic nie niszczyla a jedynie przeniosla kwiatki i je powiesila nie mając na celu niszczenia tego. Pewnie tez chciala chwile potem je odwiesic. Ale ta cała akcja z zatrzymaniem wyglądała jak na wiejskim westernie. Poza tym zachowanie tych... Pozostawia sobie wiele do życzenia. Zapominają o tym co na prawde powinni robić. Pare godzin w stecz miała miejsce inna sytuacja w tym samym miejscu. Ale niestety żaden z patroli policji i miejskich nie fatygował się by interweniować bo... Było tam ponad 10 osób. Żal.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Tomaszu skoro tego doświadczyłeś i to nie jednokrotnie to znaczy że nie jestes taki "grzeczny i mądry z jakiego się uważasz". Poprostu nabroiłeś- no chyba że bez powodu Cię zaczepili- w to nikt nie uwierzy.2010-08-04, 17:05Arek, żałosny to był twój kolega, który uciekał przes strażą - sam to widziałem-- ha ha ha ha ha jesteście pajace.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Arek chyba coś ci się przyśniło, że to widziałeś lub źle patrzyłeś. Jeśli ktoś rozbija donice z kwiatami, wiesza na herbach w bramie piastowskiej kwiaty a ponad to rzuca roślinnością w tejże bramie a potem ucieka jak tchórz to wandalizm a ujęcie takiego kogoś to prawdopodobnie normalność w pracy strażników. Piszesz, że to widziałeś a może uciekałeś razem z kolegą? Jak chcesz to idź złóż zeznania może alibi koledze wyczarujesz tylko pamiętaj, że mogą być inni świadkowie a składanie fałszywych zeznań jest karalne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jesteście wszyscy [...], [...]straż miejską i was idiotów, których bierze na morale i przed kompem wypisuja brednie o głupocie melanżowania młodych ludzi, przecież musza sie wyszalec. Trwają czynnosci w tej sprawie, bo sobie pijany ziomek przeklinał na ulicy, albo próbował włożyc kwiatki na pieczecie... społeczniaki [...]

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Haha dobra bomba była ;D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ty to naprawdę jesteś po paru pełtach!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po Bełtach, jesli umiesz dobrze czytac. Nic nie zostało uszkodzone w paru przypadkach, to wszystko jest kolororyzacja i szukanie dziury w całym. Robią ze straży wielkich bohaterów, którym tak naprawde idzie najłatwiej łapanie małolatów na papierosach, policja zaś też idzie na łatwizne. Wielka boruta sie wcale nie działa, ale lepiej podłapac pijanych ludzi, niż np. gwałcicieli i nożowników... Taka jest prawda.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do komentujących: Ten artykuł nie jest został napisany, żeby pokazać jak skuteczna jest instytucja Straży Miejskiej ale uświadamia on, że debilizm w B-cu rośnie i nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy piszą: nic wielkiego się nie stało, że facet rzucał kwiatami i niszczył tarcze. Upadliście na głowę? Wandalizm, agresja widzę zaczęły być w tym mieście modne- małomiasteczkowe kozaczenie- wielcy hooligani się znaleźli, którzy potrafią tylko "pompa była" albo " ale mi wielkie halo trzeba łapać gwałcicieli" Te wypowiedzi są żałosne i dla takich ludzi pewnie straż miejska czy policja nie powinny istnieć, bo sami mają źle w głowach i jak widzą faceta, który się wydziera, chętnie się przyłączą. Cieszę się, kiedy straż miejska interweniuje w takich sprawach, bo czasem człowiek spokojnie ulicą przejść nie może i wydaje mi się ze te 300 zł nie powstrzymają i tak mimo wszystko tych osób przed dalszych jak to tutaj zostało nazwane "brojeniem". Nikt tu nie robi ze straży wielkich bohaterów, tylko niektórzy komentując robią z siebie idiotów. uzasadnienia. Ze swojej strony prosiłbym jeszcze o większą skuteczność strażników i policji i może jakieś inne metody- np prace społeczne, chociaż dobrze, że po portfelu też trzepią. I jak patrze na to co ludzie wypisują i jak sie zachowują na ulicach i jak się "bawią" weekendami to straż z mandatów tylko sobie powinna zarobć. Pozdro dla kumatych i dla tych, którzy krzyczą JP na 100%, bo jakies przeciwieństwo dojrzałego człowieka żyć musi.

  • 1
  • 2