Trudne wakacje maturzysty

Dyskusja dla wiadomości: Trudne wakacje maturzysty.


  • A (AkNs7Y), 2010-07-12 22:05 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niby fajny felieton, ale mógłbyś go jakoś urozmaicić :) jesteś młody, więc liczyłam na coś ciekawszego :) Ale powodzenia! :).

  • Iza (AtPxS2), 2010-07-12 22:57 Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja sie nie zgodze z osoba powyzej :) Mlodosc a pomysl nie zawsze ida w parze :) wiec nie ma co łaczyc tych dwoch aspektow. Felieton sam w sobie jest forma nienalezaca do latwych i napisanie go w tak naturalny sposob jak zrobil to Maciej wymaga dobrego pomyslu :) daje mu w skali od 1-5+ duza 5 z ogormnym plusem! :) P pozdrawiam.

  • Aaska (AsFU6J), 2010-07-12 23:23 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lanie wody a nie felieton.

  • Olewus z paczeczewa (AE7Il9), 2010-07-12 23:30 Cytuj Zgłoś nadużycie

    A prace to jest poprostu Ha U Jot Wu O.

  • Maćko (ANbcFT), 2010-07-13 04:41 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Piszesz o sprawach o których za bardzo nie masz pojęcia. Że ciężko coś z czymś pogodzić etc.. Dla chcącego, albo dla tego, którego zmusiła sytuacja nie ma, że boli. Dwa dni po maturze miałem samolot do UK. Rekrutacji wcale nie trzeba załatwiać osobiście. Tak samo argument z załatwianiem spraw we wrześniu jest śmieszny. Mieszkanie czy też pokój da się załatwić telefonicznie a sprowadzenie się do miasta to 1 dzień. Także nic nie stoi na przeszkodzie, by pracować. Inna kwestia, że młodzi ludzie tacy jak Ty to generalnie darmozjady szukające wymówek i nawet na studiach ciągną pieniądze od rodziców :).

  • Indor (AE7hws), 2010-07-13 14:27 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zastanawiam się nad Twoim wyborem studiów. Dziennikarstwo stało się modne tak samo jak kiedyś psychologia. Tymczasem ofert pracy nie ma! To tylko sposób różnych uczelni na wyciągnięcie pieniędzy od przyszłych studentów i "produkcja" nowych młodych bezrobotnych. Szkoda mi Ciebie!

  • Natalia (AtJjB0), 2010-07-13 15:34 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widzę, że jak zwykle zamiast konstruktywnej krytyki lub rad dla chłopaka, pojawiają się tu głupie docinki. Przykre. Maćko - podziwiam Cię, po jednym, krótkim felietonie wiesz o chłopaku wszystko, oceniasz go i jesteś w stanie wywnioskować, że jest darmozjadem szukającym wymówek. Brawo. Piszesz, że rekrutacji nie trzeba załatwiać osobiście - bzdura. Owszem, odebrać wyniki/świadectwo maturalne z liceum/technikum może ktoś upoważniony do tego. Jednak same składanie papierów musi odbyć się osobiście, ponieważ czasami trzeba coś chociażby podpisać na uczelni. I co wtedy? Pudło. Załatwianie pokoju/mieszkania przez tel. Kiepski pomysł. O wiele lepiej umówić się, pojechać na miejsce, oglądnąć to co nas interesuję. Przez tel. Można dowiedzieć się tylko kilku info. A to ostatnie zdanie dotyczące ciągnięcia pieniędzy od rodziców... Brak słów. Nie pomyślałeś, że niektórzy nie umieją pogodzić studiów z pracą? Wolą skupić się na jednym i być temu oddanym? Albo zwyczajnie - nie chcą jeszcze pracować. Mają do tego prawo. Widocznie stać rodziców i mogą sobie na to pozwolić. Ale oczywiście - darmozjady i koniec. Ma jeszcze czas, nauczy się życia i pracy. Indor - skąd wnioskujesz, że chłopak idzie na te studia, bo "taka jest moda"? Widzę, że strasznie powszechne stało się to: ścisłowiec-extra! Humanista-bezrobocie! Czy to jakaś reguła? NIE! Wystarczy być dobrym w tym co się robi, to i praca się znajdzie. Trzeba szukać, dokształcać się, nie dawać za wygraną. Najlepiej robić to co się kocha. A ilu jest ludzi po wyższych studiach np. UJ, UW, niekoniecznie humanistycznych, którzy nie mają pracy? Po prostu, na to nie ma reguły. Maciek, rób co kochasz. Chciałabym jeszcze wiedzieć jak udało Ci się napisać ten felieton tutaj. Bo chyba nie każdy może sobie na to pozwolić. Popędziłeś do jakiejś redakcji Istotnych i już? Hehe. Jeżeli możesz, odpisz proszę. Powodzenia :).

  • Maciek ch (AE7gSg), 2010-07-13 20:53 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Świetny felieton Maciek! Życzę powodzenia w przyszłej karierze :).

  • Damian (AE7ICr), 2010-07-13 22:27 Cytuj Zgłoś nadużycie

    "młodzi ludzie tacy jak Ty to generalnie darmozjady szukające wymówek i nawet na studiach ciągną pieniądze od rodziców ". Każdy może wyrazić swoje zdanie, ale to Twoje właśnie pokazało, że Ty z tej wolności słowa nie potrafisz korzystać. Strasznie szybko wnioski wyciągasz, Pracujesz w agencji detektywistycznej? Cieszę się, ze Ty owym darmozjadem nie jesteś i że od pierwszego dnia po maturze stałeś się super samodzielny. Być może dzięki temu stałeś się tematem na nowy felieton! I może bedzie lepszy od tego, hah Odnośnie jeszcze wyciągania pieniędzy od rodziców na studiach- to po prostu było żałosne, bo moze i na dziennych "da radę" pracować (głownie tylko w weekendy jeżeli skupiamy się na studiach)ale niekoniecznie do pierwszego dnia można już samemu się utrzymać. Pozdro dla kumatych.2010-07-13, 22:29Heh, jakby dziennikarstwo było fabryką bezrobotnych to nie było by tam 20 osób na miejsce i szalenie wysokich progów... Dobra fabryka :P.

  • Polonista (AE4ize), 2010-07-13 22:39 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak na chłopaka z ambicjami na dziennikarza, to felieton jest niestety tylko przyzwoity.

  • Kach (AE7oAV), 2010-07-14 10:31 Cytuj Zgłoś nadużycie

    3mam kciuku w dalszej karierze! :) Oby tak dalej, rozwijaj się i idź do przodu! ;).

  • adam.m, 2010-07-14 11:16 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ten fileton to trochę takie bleblanie po ogólnikach, które wszyscy znają. Ja spodziewałem się innego ujęcia tematu lub chociaż ksztyny tego, co sam autor ma zamiar zrobić ze swoimi wakacjami.Ten sielankowo epicki opisik wakacji tak naprawdę mało ma wspólnego z rzeczywistością. To nie wielka ujma pracować 4 miesiące przed studiami, bo po nich bezrobotnym można być nader długo:D Nie ma się też co spierać o darmozjadów, bo każdy kij ma dwa końce. Ktoś może być wygodny, jak napisano w filetonie, ktoś może mieć ambicję pracować na siebie, a ktoś inny jeszcza ma odpowienio zarabiających rodziców. Sam na studiach dziennym pracowałem 5/6 dni w tygodniu robiąc to, co lubię i raczej zawsze myślałem,że jeśli ktoś ma możliwość obijania się, to niech się obija. Koniec szkoły średniej to nie aż taki problem i wielkie wybory, raczej kwestia tego, kto na ile i co ma poukładane pod czupryną.

  • Blue (ePcXT8), 2010-07-15 15:17 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Adamie, aby studiować trzeba mieć maturę...

  • adam.m, 2010-07-15 23:44 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Swoją zdałem wiele lat temu, pora na ciebie:D

  • Ktos (AtPxS2), 2010-07-17 19:45 Cytuj Zgłoś nadużycie

    :) nie poodba mi sie. Zbyt ogolnikowy-ale cos robic trzeba :) pozdrawiam.

  • 1
  • 2