Zastanawiam się dlaczego Marszałek, który ma w sondażach prezydenckich 50% pęka przed debatą. Czyżby uważał się za klasę sam dla siebie?
Marszałek pęka przed debatą
-
-
Zwyczajnie - zna swoje możliwości. Chyba wszyscy wiedzą, że mistrzem ciętej riposty to on nie jest. Gdyby nie wsparcie mediów, to jego niekończąca się seria gaf już dawno by go pogrążyła. W jego przypadku na pewno milczenie jest złotem. A czy da się bez negatywnej konsekwencji milczeć w czasie debaty?
-
Postępuje racjonalnie, zgodnie z zasadą: Nie dyskutuj z durniem, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
-
W jednym z komentarzy na którymś portalu znalazłem porównanie Komorowskiego do Rene z 'Allo, allo'. Serdecznie się ubawiłem. Gdyby zdjął okulary i przywdział kelnerski fartuch no to wypisz wymaluj Rene Artois.
-
Nie ma się co dziwić.Jak idziesz do pisowskiej telewizji publicznej na debatę to może okazac się ze w ostatniej chwili zmienili prowadzących- na Pospieszalskiego i Anite Gargas :-)W takim towarzystwie to nawet Jesus miałby kłopot z zaprezentowaniem cudow :-)
-
Żarty żartami, ale dlaczego w 'publicznej' tv ma odbyć się prywatna debata? Prywatna z tego względu, że sprasza się jedynie kandydatów, których partie siedzą w sejmie. Bardzo dziwna sprawa zważając na fakt, że np Waldek Pawlak z PSL (jak związek zawodowy rolników może być partią? ) ma często gorsze notowania od innych. Ktoś to umie racjonalnie wytłumaczyć?
-
Komuruski nie będzie prezydentem pomimo waszych zaciekłych postów.
-
Dlatego Bartku nikt nie komentuje Twojej wypowiedzi...
-
Bronek nie nie.