To potworne

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pierwszy w historii śmiertelny wypadek na zimowych Igrzyskach. Wyrażmy żal

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Organizatorzy nie mają sobie nic do zarzucenie ;)
    Tłumaczą zdarzenie - " zawodnik zrobił błąd przy skręcie i On jest winny". Pierwszy raz słyszę że zawodnicy są bezbłędni. Mógł zrobić i 100 błędów, ale miał bezpiecznie zakończyć trening! Jak widać w sporcie najważniejsza jest kasa. Jak najwięcej zarobić a jak najmniej wydać na organizację. Ratownicy też się zbłaźnili - w rękawicach zimowych sprawdzali puls. Banda idio tów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Zal, a jak sobie wyobrazasz zderzenie ze slupem przy predkosci 140 km na godzine? W czym sa tu winni organizatorzy? Bo nie moge tego pojac. Czlowiek wypadl z torow, czy to wina organizatorow? Wiekszych bredni nie slyszalam, to nieszczesliwy wypadek, wylacznie wypadek, Zawodnik, ktory bierze udzial w takim sporcie wie doskoale czym moze grozic jego najmniejszy blad, A czy ty jestes lekarzem by wypowiadac sie na temat sparwdzania pulsu? Nie ma to jak ignorant i malkontent, znajacy sie na wszytkim i wszechwiedzacy, zal to jestes ty bo piszesz takie glupoty az czytac przykro! jasne, powinni zabronic takiego niebezpiecznego sportu, bo to jedyne rozwiazanie aby podobna tragedia sie wydarzyla. nie zawsze jak ktos ginie jest wina czyjas, procz samej ofiary. wiec nie rob sensacji!2010-02-14, 08:40Mialo byc... aby tragedia sie nie wydarzyla.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Joanna nie zna się na sporcie. Tor musi być zabezpieczony, tak samo jak tor F1 czy skocznia lub góra do zjazdu na nartach. Nie może być możliwości, że jak zawodnik zrobi błąd to uderza w betonowy słup. Pulsu chyba też nigdy nie badałaś, bo w grubych rękawicach się tego nie robi. Resztę w twoim poscie sobie dopowiedziałaś w chyba nienajlepszym swoim dniu.

  • zal,,,nie,tzreba,sie,znac,na,sporcie,by,wiedziec,zejadac,w,,dol,na,sankach,z,predkoscia,140,km,na,godzine latwo wypasc z toru i niestety wowczas nietrudno o tragedie,czy masz swiadomosc jaka to predkosc?????? jechales ( jechalas) kiedys autemz taka predkoscia??? bo ja niestety tak wiec, troche wyobrazni czlowieku ,,,i podkreslam to bardzo ryzykowna dyscyplina , podobnych w ypadkow , niebezpiecznych na torze bylo wiecej.... nalezaloby zadac pytanie czy wobec tego jest s ens organizowac taka dyscypline i dazyc do uzyskania jak najlepszych w ynikow, nawet koszetm zycia wszyscy uczestnicy maja taka swiadomosc i zadne nawet tzw gumowe slupy,,,,,,nic tu nie pomoga swiat dazy do ,,,wycisniecia,,, maksimum wszelkimi metodami nie patrzac na tzw , efekty uboczne to tyle

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niech jedzie nawet 500 km/h. Nie zmienia to faktu że nie powinien wypaść poza tor. Czemu kiedyś na narciarskich trasach zjazdowych po bokach były drzewa a teraz ich nie ma? Przecież nie były na samej trasie tylko poza nią. Jak jechali między liniami to nic im nie było a jak wypadli z trasy to niektórzy się zabijali na drzewach. I co, dalej uważasz że powinny drzewa rosnąć w okolicach trasy? To samo z F1 i betonowymi bandami! Przecież jak Kubica by jechał i wyleciał z drogi na przydrożny słup to by była jego wina bo zawodnik musi być bezbłędny? Zawodnik który popełnia błąd na sankach, powinien zostać w rynnie a nie wylatywać poza tor i walić w słup!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Też jestem tego zdania. Jeśli aż tak zasuwają to powinni być zabezpieczeni na MAX. Zwykła rynna na basenach jest tak zrobiona że tylko można jechać , a tu przy takiej prędkości? Nie wiem , ale to chyba w takim sporcie powinien mieć kształt rury z plexiglasu czy co. Bo chyba trudno powiedziec-" mamy super tor , proszę jechać . Kto się utrzyma to dobrze , a kto nie to bardzo nam przykro" . Czynnik ludzki nawalił , ale czynnik ludzki dopuścił!