Witam wszystkich bardzo serdecznie i proszę o radę bo mam problem. Mojego męża marzenie jest pojechać kiedyś do Chorwacji bo tam urodziła się jego babcia. Chcę mu zrobić niespodziankę i myślę żeby kupić mu wycieczkę objazdową po Chorwacji. Ja niestety nie mogę jechać z nim bo mam małe dzieci i objazdówka wykluczona. Ale czy to dobry pomysł puścić go samego w świat. Co się dzieje na wycieczkach czy ktoś wie. Pozdrawiam.
Proszę o radę
-
-
Lolu , moja rada? Zostaw męża samego i jedź sprawdzić . jak sie przekonasz że jest więcej szalejących za polkami niż za polakami to go puść!
-
Wydaje mi się, że to najlepszy prezent jaki możesz zrobić mężowi. Tym udowodnisz mu, że jego szczęście jest dla Ciebie najważniejsze. A i może jak dzieci dorosną to będzieci mogli razem pojechać w taką podróż. Najważniejsze w związku to zaufanie. Jeśli mu nie ufasz to nawet byś nie myślała o takiej niespodziance. Tym właśnie zbudujesz między Wami jeszcze silniejszą więź. A parę dni tęskonoty dobrze zrobi każdemu związkowi.
-
Najlepiej wyślij męża z teściową - to go przypilnuje.
-
Szkoda, że babcia mojego męża nie urodziła się na Marsie. Dopiero miałby wycieczkę.
-
Na wycieczkach sie gwalca... wiem bo bylam. W zadnym razie nie puszczaj chlopa samego... rzuca sie na niego te babsztyle, upija biedaka, zaciagna w krzaki, zrobia co beda chcialy. No to juz wiesz Lola co sie dzieje na wcieczkach... orgie, swawole... Swoja droga nie myslalam, ze ta glupiutka jest ta Lola, hhaahaha, co sie dzieje na wycieczkach. Buhahahahaahahhahaahhaahahahahahah?
-
ANA ma racje! Mieszkanka - nie pisz takich rzeczy bo chłop nawet do kościoła nie będzie sam mógł pójść he he bo mu ''łańcuch'' niepozwoli.
-
Pamiętaj tylko, żeby teściowa nie była atrakcyjną kobietą - bo mężulek jak będzie na głodzie to może się skusić - i dopiero się narobi.
-
Lola rzuc jeszcze jakis ciekawy temat, widac blyszczysz inteligencja. np. co mezowi gotowac na obiad aby nie chcial figlowac z obcymi babami-wiecie moze? Bo to moj zyciowy problem, ha. czy jakosc obiadow wplywa na potencje bo mojemu osttanio sie obnizylo cos.
-
Nie karmić trola! Przecież to z daleka zajeżdża prowokacją!
-
Kurcze ale jedziemy. Dziewucha chciała się poradzić a tu same "dobre" rady. Lola zarąbisty prezent dla męża - o ile on lubi objazdówki. Jeśli mu ufasz a on nie daje Ci powodów aby nie - to go puść. Aczkolwiek pewnie wolałby pojechać z Tobą.
-
Prowokacja czy nie to pomysł kiepski. Gdyby tak postawić się w sytuacji męża to może na początku wyjazd wydaje się fajny, ale czy nie będzie czuł się samotnie w podróży? Nie możesz poczekać rok i samochodem pojechać z rodzinka na taka wyprawę? Przecież to Twój mąż, chciałby się dzielić z Tobą takimi radościami i przeżyciami, a Ty wysyłasz go samego. Ja bym nie chciała sama jechać nawet spełniając największe marzenia bo było by mi źle! Nawet największe spełnione marzenia tracą na wartości kiedy człowiek czuje się samotny.
-
Ano - poza tym efemerycznym pitoleniem - to powiem ci,że mąż również może zrobić prezent swojej żonie, na przykład nie jadąc:D Poza tym, zawsze myślałem,że cała ta gadanina o zaufaniu itp itd i tak nigdy się w rzeczywistości nie sprawdza. Dużo miłych dla ucha słów, jednak stąpając po ziemi, widzi się to inaczej.
-
A mnie podrywał raz pilot(żonaty) na wycieczce ;-).
-
Współczuje Ci Adamie, że nie miałeś szczęścia tego doświadczyć.
- 1
- 2