Prezydent Bolesławca przejdzie do historii

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ptasie radyjko! HO, HO, HO! Nie wiedziałem, że jak deszcz pada albo jest susza to WINA Piotra, jak ktoś wali głową o ścianę to też jego Wina. Zapędziłeś się radyjko przypomnij sobie od ilu lat jesteśmy w Unii i czy przedtem nie było podatków, że tak powiem anarchisto. Podatki to nie wymysł P. Romana jak świat światem zawsze płacili ludzie podatki żeby utrzymać innych. Nie odpowiedziałeś z czego Ty żyjesz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A Nowak wyciągnie jeszcze więcej, tak jak od swoich pracowników.

  • Boguś - podatki były są i bedą. Bulwersuje sposób ich wydawania. Służba zdrowia leży, emigracja rosnie, bezrobocie nie maleje. Wypłaty głodowe a władza pieniądze ze zbyt wysokich podatków wydaje na świecidełka i zabawy. Gdyby były mniejsze obciazenia to na rynku było by więcej pieniędzy była by lepsza koniunktura i Ty płacił byś więcej swoim pracownikom bo Twoi klienci wiecej zostawiali by u Ciebie. Teraz wszystkie pieniądze z pracy firm i ich pracowników przejmuje państwo. Skoro Ty uważasz że lepiej gdy zarobione prze Ciebie pieniądze ma Roman to Twoja sprawa. Zapytaj czy Twoi pracownicy myślą to samo.2010-10-10, 09:56Ćwir ćwir ćwir - propozycja dla Boguś# -- Oddaj dobrowolnie prezydentowi Bolesławca wszystkie pieniądze powyżej 900 zł które zarobisz. Bo Ty masz wybór a potem pisz pieśni pochwalne. To przynajmniej bęędzie uczciwe i zgodne z tym Ci piszesz. Wersja druga - podziel wszystko ponad 900zł pomiędzy swoich pracowników to zrozumiesz ich milczenie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie rozumiem twojego milczenia o twoich zarobkach. U mnie pracownicy zawsze zarabiali więcej niż teraz. Nie moją winą jest kryzys i nie jest on winą Romana ale rozumię bardziej jego działania w sprawie poprawy wizerunku miasta i bardziej ufam Jego doświadczeniu niż propozycje Pana Nowaka. Tak jak Polska to my, tak Miasto Bolesławiec to jego Mieszkańcy. Do Ptasiego radyjka.

  • Kto ponosi winę za kryzys? Czy ci ludzie którzy pracują i codziennie ryzykują dorobkiem życia? Czy ci ludzie którzy wydają ich pieniądze i zaciągają kredyty dla spełnienia swoich wizji. Wszystko co mamy pochodzi z pracy. Ty popierasz aby większość Twoich pieniędzy było w kasie państwa a ja popieram aby były w kieszeni Twojej i Twoich pracowników. Skup się i pomyśl - po co pracujesz? Po co Ci pracownicy skoro nie masz im czym płacić? Jeśli wyznajesz takie teorie o których piszesz powyżej to oddaj swoje pieniądze pracownikom. Tobie one są niepotrzebne. Urzędy są powołane przez ludzi i dla ludzi. Nie po to żeby wymyślać coraz nowe utrudnienia. Co zrobisz gdy Twoi nędznie wynagradzani pracownicy wyjadą za granicę i nie będzie już miał kto pracować? Zamkniesz firmę i co dalej? Będziesz chciał dostawać zasiłek i ubezpieczenie -- wtedy pójdziesz do Romana i on Ci da.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ptasie radyjko. Mówimy o skupieniu to skup się i powiedz urzędnikom, że będą pracować za darmo bo ty nie dasz na podatki z których sa wynagradzani, zresztą nie tylko oni. Już wiesz, że mam małą firmę i mało placę, mało zarabiam. Dalej nie wiem kto Ciebie utrzymuje bo chyba tak jest skoro nic nie mówiszo swoich "podatkach". Moje dzieci też pracują u "prywaciarzy"i nie zarabiają "Kokosów".

  • Nikt nie kwestionuje pensji urzędniczej. Kwestionuje się zbędne rozpasane wydatki. Dziwne nagrody z okazji rocznic. Teraz będą nagrody dla nauczycieli od Pana prezydenta. Ty ledwo płacisz minimalną stawkę a urząd zabiera Ci wszystko co może a potem w glorii chwały rozdaje nagrody tym na których Ty pracujesz. Właśnie dlatego mało zarabiasz bo Ty i wszyscy Twoi klienci to golasy. Muszą tyrać za frajer i ledwo mają na przeżycie. Gdyby zarabiali troszeczkę więcej /płacili mniej podatków / Ty i Twoi pracownicy mieli by godniejsze życie. Tu zwraca sie uwagę tylko na niewłaściwy podział i złą gospodarką pieniędzmi które wypracowują tacy jak Ty i Twoi pracownicy. Gdyby urzędnikom lekko zabrakło pieniędzy na wypłaty tak jak Tobie, może ograniczyli by wydatki i zmniejszyli zatrudnienie.2010-10-11, 19:21Czy Ty Boguś# jesteś zadowolony ze wszystkiego co robią urzędy? Jeśli nie to dlaczego nic nie protestujesz?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Ptasiego radyjka. Nie spotkałem się w swoim życiu z niekompetencją urzędnika -może mialem takie szczęście. Protestowałem w 1990 i zamienił stryjek siekierkę na kijek.

  • Trzeba było protestować w 1980.2010-10-11, 21:56Solidarnośc i pzpr - "skoro nie widzisz różnicy to po co zmieniać?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dzisiejsza Solidarność P. Śniadka to kpina z ludzi pracy. Protestowałem bo pracowa łem a państwowym zakładzie pracy. Sięgnij do archiwów i zastanów sie o co protestowaliśmy, na pewno nie takiej Polski chcieliśmy. Zastanów się co osiągneły duże ośrodki, miasta przemysłowe a co MÓGŁ osiągnąć Bolesławiec. Ja twierdzę, że więcej straciliśmy my ludzie małomiasteczkowi. Moje dzieci nie jeżdziły na wakacje a w czasach PZPR jak to piszesz rodziny przynajmiej raz na dwa lata miały wyjazd-będziesz się śmiał, tak chociażby na grzyby a teraz który pracodawca organizuje takie wyjaxdy-nie dla integracji kierownictwa tylko dla załogi? Piotr Roman stara sie wybierać mniejsze zło, stara się dbać o tych potrzebujących mieszkańców w trudnej sytuacji (budowa Domu Spokojnej Starości) tam też idą moje pieniądze a nie na kawiarniane ogródki. Zjeździłem trochę świata i zaręczam Tobie, że w małych miasteczkach życie towarzyskie na zewnątrz zamiera nawet po 20. Co restautatorzy robią zimą z tymi ogródkami? Czy nie jest to przykład nabijanie własnej kasy? Proponuje się mieszkańcon Rynku zamieszkanie w innym miejscu a który restaurator mieszka nad swoim miejscem pracy? (program Nowaka). Jestem człowiekiem z czasów gdy uczono mnie "przede wszystkim człowiek) yego uczono zresztą Pana Bogdana Nowaka-zapomniał, czy nie był na lekcji?

  • Panie Boguś# jakoś mnie Pan nie przekonuje. Pisze Pan że jest przedsiębiorcom a jednocześnie gardzi Pan innym przedsiębiorcom że zarabiają pieniądze. To jakiś absurd. Jeśli przyjmie Pan hasło " przede wszystkim człowiek" to oznacza że polityka władzy jest pro obywatelska. Bardzo niskie podatki dużo swobody gospodarczej. Bogaci przedsiębiorcy budują komercyjne inwestycje i zatrudniają w nich pracowników. Pana świat to ogródki restauratorów a szczególnie jednego. To pewne że Pan jest nastawiony na pisanie przeciw komuś a nie na rozsądne komentarze. Zapomniał Pan nawet o takim drobiazgu że to nie władza buduje. To budują mieszkańcy. Władza tylko się tym chwali.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemek! Przestań pisać głupoty bo absurdem jest wykorzestywanie człowieka dla własnych potrzeb. Pokaż mi jednego prywaciarza(ja jestem nim ponad 25lat)który przedkłada dobro człowieka, państwa nad swój Biznes. Niestety takich należy traktować jak dinozaury. Przypominam, że władzę, wybierają mieszkańcy a nie przedsiębiorcy. Było kiedyś BTG-'demokratyczne" i jak skończyło. Dostać się do niego małym rzemieślnikom czy małym przedsiębiorcom graniczyło z cudem. Od rozwijania przedsiębiorczości są inne instytucje czy ich samorządy a nie Prezydent. Ogródki retauratorów i wyprowadzka mieszkańców którym nie odpowiadają nocne imprezy to jeden z postulatów B. N. Nie mój.

  • Twój biznes Boguś# to naczynia połączone z interesem państwa. Czym lepiej prosperujesz tym więcej możesz zapłacić pracownikom a oni nakręcą koniunkturę kupując u innych towary i usługi. Jeśli natomiast większość owoców Twojej pracy przejmie państwo to zarówno Ty jak i twoi pracownicy będziecie walczyli o przetrwanie. Do pierwszego kryzysu. Od rozwijania przedsiębiorczości są przedsiębiorcy a reguluje tym tylko rynek. Tak jest na świecie. Niestety najjaśniejsza rzeczypospolita to jeszcze nie świat. Tu większość spraw stoi na głowie. Co do Rynku to skoro wydano i dalej wydaje sie tak ogromne pieniądze na jego upiększenie, powinien zostać ożywiony. Ożywiony w sposób naturalny bez udziału urzędów. Aby nie pozostał najdroższą lampką nocną na świecie. Ożywienie poprzez zmniejszenie opłat czynszowych oraz zniesienie zakazów. Istnieje opinia że budżet państwa musi zarabiać. I zarabia. Aż w końcu zaczął pożerać" własne dzieci ". Bogate społeczności to takie gdzie bogaci są ludzie a nie państwo. To ludzie tworzą budżet i to ludzie dają pracę. Nawet jeśli w jakimś mieście jedynym pracodawcą jest urząd i policja to i tak jest to zasługa podatników.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przejdzie albo i nie... historia i czas pokażą...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ciekawy temat, fontanny mi się podobają, są extra ile kosztowały?