Czytając wyniki sondy na temat restauracji państwowej nasuwa się pytanie. Czy Mieszkańcy Bolesławca tęsknią za socjalizmem http://www.istotneinformacje.pl/boleslawiecorg,sonda52.php
Na obecną chwilę aż 56 % głosujących jest za powrotem do państwowych zakładów pracy. Zamiast prywatyzacji następuje zjawisko całkowicie odwrotne. / aby było w zgodzie z prawem nie ma nacjonalizacji bezpośredniej / Obarcza się przedsiębiorców znacznie wygórowanymi podatkami pośrednimi i akcyzami a zarobione pieniądze inwestuje w działalność komercyjną która ma przyćmić prywatną. Jak nic jest to prosta droga do realnego socjalizmu. Pozostaje jednak pewien spory kłopot. Tym kłopotem wcale nie są podatnicy bo bez nich władza też da sobie radę. Kłopotem będzie kiedyś firma która kreuje twórców nowego ustroju. Firmą tą jest nie kto inny jak kościół. --No bo jak wytłumaczy historii że współpracował i wspierał socjalistów. Socjalista, komunista to nie jest jakaś tam sucha nazwa -- to są realne czyny świadczące o takim światopoglądzie twórców. Widać wyraźnie że fakt iż działka dla prywaciarza kosztuje 31 razy więcej niż dla urzędnika to dopiero czubek góry lodowej. I to ci ludzie bardzo często "podają sobie znak pokoju ".2010-08-14, 19:00Potem po podaniu znaku jedni piszą wulgarne SMSy a inni z trybuny głoszą nienawiść i pogardę.
Powrót do socjalizmu
-
-
To nie jest powrót do socjalizmu. W socjaliźmie się nie prywatyzuje. To co dzieje się w kraju to zwykłe złodziejstwo a porównując to do PRL to tam było 100 razy lepiej. Prywatyzuje się po to, aby nie dopłacać, czyli nie brać podatków na utrzymanie czegoś. A u nas się sprzedaje i bierze się podatki. No jeszcze żeby one spadały, ale one rosną! To jest tak jak z drogami - w PRL budowało się drogi z podatków ale nikt nawet nie myślał aby stawiać na nich bramki do pobierania opłat. Teraz bierze się podatki, benzyna zaj*ście droga, a jeszcze chcą bramki stawiać a opłaty największe w europie za dwa pasy a do tego jeden remontowany. Mamy teraz w kraju najgorszy rząd jaki rządził po 1990 roku. Nikt ich nie przebije, a lecą tylko na "nowoczesności" i antymoheryźmie. Ale młode gnojki nie pamiętają, że gdy PO z PiS tworzyło AWS to ONI ZAFUNDOWALI NAM KONKORDAT. Młodziaki zajrzyjcie w google i poczytajcie...
-
To gorsze od komuchów.
-
Jeżeli robi się sondę i pyta o zasadność prowadzenia restauracji, to nie każdy człowiek który napisze że jest "ZA", to znaczy, że jest socjalistą, komunistą, satanistą, czym kol-wiek można go nazwać. Pisanie, że 56% osób jest za powrotem do państwowych zakładów pracy jest na wyrost. Istna generalizacja. To jest tak, albo jesteś za i jesteś za nacjonalizmem, albo jesteś przeciw i jest "cool". Odnoszenie się do sondy i na tej podstawie pisanie, że tyle osób jest za powrotem komuny jest mało wiarygodne i falsyfikowalne :) Co innego jakbyśmy skonstruowali inną sondę :) Ja tutaj pisze o tym, że stereotyp oraz własną idee, to nie jest wystarczający argument mówiący o tym co jest białe a co czarne :)
Co do innych argumentów powiedzmy, że się zgadzam :). -
Panie Pro_pain. To nie ja zrobiłem sondę. Dokonałem tylko symulowanego domniemania. Jednak głos za jednoznacznie wskazuje na akceptację gospodarki socjalistycznej. Nie ma tu żadnej możliwości interpretacji. Jeśli ktoś popiera nadmierne opodatkowanie przedsiębiorczości a następnie reinwestowanie tych środków w działalność socjal-komercyjną niechybnie daje dowód umiłowania sicjalizmu. Tu nie ma żadnego innego tłumaczenia. T o nie stereotyp, to żywa gotówka. Zabrana jednym a dana drugim Po co więc są podatki dochodowe /.
-
Panstwo czy tez rzad nie ma prawa do prowadzenia jakichkolwiek biznesow, nie ma zadnego prawa do ochrony zdrowia czy tez zapewnieniu wyksztalcenia swojemu spoleczenstwu wszystko to jest naturalna powinnoscia samego spoleczenstwa. Podatki powinny byc ograniczone do minimum, a sam rzad ograniczony tylko do sluzby wyborcom. Stanie sie tak gdy socjalistyczna EU zrozumie o co tu chodzi.
-
To że ktoś według sondy jest za restauracją, to nie znaczy, że jest jednocześnie za nacjonalizmem. Można wnioskować, próbować generalizować, tłumaczyć, ale jednoznacznie stwierdzić nie! :).
-
Znaczy że można głosować za ale być przeciw? To dopiero wynalazek.
-
Ja jestem za polskimi dużymi firmami które zatrudnią młodych i zdolnych absolwentów politechniki np. nasz rynek będzie się rozwijał - będą się rozwijać labolatoria. A tak wiele firm w których mogłabym dostać pracę padło po prostu. Smutne i przykre po co mam tu pracować dla niemca za marna kasę skoro u nich dostanę więcej za głupie zbieranie owoców - to jest jakieś głupie nie logiczne i...
-
Panie Pro-pain -- głosując za glosuje Pan za nacjonalizacją nie za nacjonalizmem przepraszam bardzo że pozwalam sobie na uwagę lecz różnica jest zasadniczo rażąca. Sonda nie dotyczy poparcia dla restauracji lecz poparcia dla państwowej restauracji.2010-08-21, 19:24Konwalio - popieram /Lecz musimy sobie to wywalczyć. /.
-
Ja pisałem o tym, że pisanie że 56 % ludzi popiera Nacjonalizm ( czy tam nacjonalizację) jest tezą opartą na kiepskim argumencie. Chodzi mi o stronę techniczną. To, że ktoś zagłosuje "za" może oznaczać, że chce ogólnie tego aby była restauracja w Bc, aby prowadził ją Bok, aby powstała konkurencja, etc. Przyczyn może być wiele :)
Jeżeli zrobi Pan sondę, o to kto jest za nacjonalizacją i wtedy wyjdą panu pewne punkty procentowe, wówczas może Pan stwierdzić, choć tylko statystycznie kto jest za, a kto przeciw, etc. Po prostu zbytnie uogólnienie. -
Kolega nie jarzy co to jest konkurencja i na jakich zasadach działa. Technicznie taka konkurencja jest do du. Y.
-
Tak Przemku nie jarzę, mówiąc slangiem dzielni :]
Czytaj uważnie, a później pisz :) Ja mówię o tym, że wnioskowane na temat sondy jest mało wiarygodne, a Ty, że konkurencja... i tak dalej. Może pogadamy o pogodzie, skoro lubisz mówic o czym innym. A tak na marginsie, najlepiej już nic nie pisz, jak masz pisać o pogodzie :] Jarzysz (? ) :]. -
Coś mało składna ta odpowiedź. Nie bardzo rozumiem przesłania ale może to taka pogoda. Panie Bartku, mniej teorii spiskowej a będziemy obaj zdrowsi. Przesyłam życzenia pomyślności i wiary w dobroć.
-
KIedy ja piszę o sondzie, a jakieś kolejne Pana "Ja" pisze mi o konkurencji o której ja nic, a nic nie pisałem, to dopiero jest brak logiki. To jednak Pana stara broń. Nie dam rady tutaj się przyczepić, to zacznę gadać o czym innym :]
I doskonale Pan wie, że jeżeli nie wiem co napisać, to użyje innego nicku i przyczepie się bez zasadności. Nic nie muszę jednak udowadniać. Pan sam przed sobą wie, co Pan robi żle. Nawet rym jak w rozmowach kotrolowanych :]
Życzenia już Pan wyżej złożył :].
- 1
- 2