Jest syf w Rynku, idzie tekst -" wziąłby się ten Roman do roboty, bo bierze pensje z moich podatków! ". Zaczął coś robić, idzie tekst - " no i zafundował nam fontannę z moich podatków! ". Nosz q. A twa była, nie dogodzisz! No i ten prymitywny chwyt: "NASZE PODATKI" - kto ci dał prawo wypowiadania się za wszystkich, co ty jesteś alfa i omega? Walisz teksty jak nawiedzony, "nasze podatki", zaraz będzie: "podatki prawdziwych Polaków, podatki patriotów ". Pisz człowieku co ci się nie podoba ale we własnym imieniu! Co ty się mną zasłaniasz, wara ci do tego co ja o tym myślę i co robię z moimi podatkami! Jak piszesz NASZE PODATKI to wskaż czyje np. Twoje i żony, a ode mnie wara! A fontanna mi się nie podoba :) Wydałbym podatki moje i żony na inne cele.
Dlaczego rozkopano rynek
-
-
no to ktos napisal cos madrego Wgrny
-
Fontanna? Wreszcie coś romantycznego, a nie jakieś dzbany czy inne szkaradztwa ;-)Fajnie, jak przyjadę w lecie to na pewno odwiedzę rynek.
-
Ile kosztowało położenie metra kwadratowego kostki na rynku?ile poszło kast w błoto, tak u nas się robi. Najpierw jedno a potem nowe się psuje i robi nowsze. Nie było można szybciej pomyśleć?.
-
Nie mozna bylo. Ile kosztowalo. Daj nam odpowiedz.
-
Piotr Roman udzieli odpowiedzi.
-
Ale super :) w naszym mieście coraz ładniej :).
- 1
- 2
Komentarze do tematu zostały zablokowane.