Papież wobec pedofilii księży

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    MPM - widzę że jesteś następnym matołkiem który ujada na KK jak nazywasz. Nie zapominaj że szacunek do innych zobowiązuje także zajadłych ateistów/komunistów/poszkodowanych losowo czy kimkolwiek jesteś.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Marianno jeśli już piszesz o szacunku to sama musisz się go nauczyć. Nazywając mnie następnym matołkiem, określiłaś również swój "szacunek" do innych. A ja stwierdzam wszechobecny fakt. Nie wypisuje że ten matoł czy tamten. Więc sama siebie oceń. Fakty i wydarzenia mówią same za siebie, zboczeńców wśród księzy jest bez liku, ja nie musze o tym pisać, czy ujadać jak to określiłaś. Każdy sie wypowiada jak widzi dana sprawę. Ale zeby odrazu od matołków? Troszke prostacko ;-).2010-03-24, 22:28Fakty stare jak świat, mam dwóch znajomych którzy byli w zakonie. Każdy z nich w innym. Chcieli słuzyć Bogu więc tam się udali wierząc że tam będa mogli mu bardziej słuzyć i być oddanym. Niestety Boga tam nie znaleźli, wręcz przeciwnie, siedlisko zboczeń rozmaitych i dewiacji. Były to dwa różne zakony i podobne sytuacje. Początkowo mysleli że to jest sprawa miedzy zakonnikami i przełozeni nnic nie wiedzą. Postanowił więc jeden z nich przedstawić sprawę swojemu przełożonemu. I co? Ten kazał mu milczeć pod groźbą wywalenia z zakonu. Nie bedę sie tu rozpisywać w kazdym razie sumienie nie pozwalało mu tego tak zostawić, więc stawiał sie tam i głośno z tym nie zgadzał wiec go wywalili z tamtąd. Podobnie było z tym drugim. A tych joginów i innych to to z tej samej beczki towarzystwo. Tu nie chodzi o samodyscyplinę. Czy społeczeństwo naprawdę potrzebuje taka masę księży i zakonników? Niektózy tam pracuja cos uprawiają, ale większość to przepraszam za wyrażenie jak pasożyty. Ludzie ich utrzymuja wierząc w ich "świetość" a wiekzość z nich wykorzystuje molestuje i krzywdzi dzieciaki! Mało tego ludzie sie ich boja, mam wrażenie że watykan i cala reszta to władza absolutna i dyktatura. Co z ta całą rzesza zboczeńców sie dzieje potem? Czy oni ida do więzienia? Czy zostaja za te czyny ukarani? Nie, bo biskup bierze sprawe w swoje ręce.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nazywać niekoniecznie trzeba ale jest coś na rzeczy. Taki znawca Biblii a nie wie, że żaden z Apostołów nie był żonaty. Owszem wspomina się o teściowej Piotra, ale nie ma nawet jednej wzmianki o żonie któregokolwiek. Więc chyba Piotr był co najwyżej wdowcem. Co do celibatu jako przyczyny zboczeń, to można tylko współczuć poziomu umysłu. Przede wszystkim dlatego, że księża stanowią bardzo niewielki odsetek osób żyjących w dobrowolnym (lub nie) celibacie. Bo księży jest w Polsce mniej niż 50 tysięcy (ilu wśród nich zboczeńców? Mniej niż wśród żonatych! ) a w celibacie żyje kilka milionów. Trzeba mieć naprawdę niski poziom by uważać że sutanna powoduje dewiację. A już kabaretowo durnowate jest odkrycie, że media boją się pisać coś złego o księżach. Jest odwrotnie - każdą plotkę nawet najmniej prawdopodobną powtarzają jako pewnik. I nigdy nie prostują, kiedy okaże się nieprawdą. Podsumowując: wielu ludzi nie potrafiących żyć przyzwoicie musi własną małość ukryć wołając najgłośniej "łapaj złodzieja". A wystarczyłoby lustro. Udowadniają oni samym sobie, że z tą moralnością to w ogóle lipa. A jeśli całe zło przypiszą kościołowi, jeśli oplują i zszargają innych, to sami poczują się usprawiedliwieni i lepsi. Nawoływanie do uczciwości i moralności zawsze będzie solą w oku łajdaków. Ci lubią odwracać od swoich sprawek uwagę i bić się w cudze piersi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Taki zostaje napomniany potem gdzies tam sie przewina słowa że tak bardzo przykro, że kaja sie we włosiennicy i w popiele za pokutę, i cisza. Nagle zostaje cudownie uzdrowiony ze swoich zboczeń, biskup to potwierdza, i po sprawie. Potem jeszczeżyje sobie na emeryturce i ludzie takiego utrzymują. Szkoda juz gadać bo scyzoryk sie człowiekowi otwiera na sama myśl jak taki zboczeniec może dzieciaka skrzywdzić, ksiądz czy kto inny.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba być naprawdę nierozgarniętym, by łączyć dewiację z jakimkolwiek zawodem czy stanem cywilnym. Zboczeńcy byli są i będą we wszystkich grupach. Wśród żonatych jest ich nawet więcej! Durniom nikt tego jednak nie wytłumaczy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nikt nie łączy jak zauwazasz temat jest akurat o księżach więc i o nich sie mówi, a kto napisał że to dotyczy tylko księży? Chyba oczywiste że nie tylko, a ty wielce "mądry" nie musisz tu uświadamiać, chcesz byc madry ale cos ci nie wychodzi, poza tym chamuj sie z określeniami typu durnie itd. Kogos masz za durnia tymczasem sam mądrościa nie świecisz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    MPM to Ty stwierdzasz (ciekawe na jakiej podstawie) ze wiekszosc duchownych to zboczency. A to ze ludzie utrzymywali, utrzymuja i beda utrzymywac zakonnikow to juz chyba sprawa samych ludzi. Jesli chca placic na duchowienstwo to kto im tego zabrania? Ja np nie chcialbym placic na taka ilosc poslow, senatorow, biura poselskie, mase ludzi ktorzy siedza tylko po to aby przezucac papierek z miejsca na miejsce, na system ktory wymaga takiego wlasnie przekladania papierzysk, na emeryture dla gen. Z WRONu i dozywotnia ochrone dla b. Prezydentow. Tak mozna wymieniac bez liku. To co wierni oddaja na kler jest niewielkim ulamkiem kasy ktora wcisa bezdenny system. Zreszta powtorze sie - najprosciej rzadzic czyjac kasą, nie swoją. AVE masz racje w slowach mowiacych o tym ze nie sutanna jest zrodlem dewiacji.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "masz racje w slowach mowiacych o tym ze nie sutanna jest zrodlem dewiacji". Naturalnie, że nie sutanna, ale to co pod sutanną :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oczywiste ża sama sutanna nie jest źródłem, ale ksiądz jest osoba na swieczniku, jest tym któremu ludzie ufają szczególnie starsi, chyba jest zasadnicza różnica. Dla pokrzywdzonego dziecka ktokolwiek by to zrobił to jest koszmar i tragedia, a co dopiero ksiądz. To pokazuje że wiekszość z nich nie potrafi zyć w tym swoim celibacie. To że nosi sutanne to nie znaczy ze przestał byc mężczyzną i nie ma potrzeb seksualnych. Juras piszesz że kler jest niewielkim ułamkiem, ja myśle ze kler to jest państwo w państwie, i tak naprawdę to oni rządzą i stawiaja warunki. Jakim prawem państwo ma dać dopłatę na budowę tej świątyni opatrznośći? Z publicznych pieniędzy! Kolejny szwindel.

  • Mpm ,mam nadzieje ze wszystko co mowisz tu na tym forum i gdzie indziej prywatnie,mowisz w swoim imieniu.Ksiadz nie ma zadnych powiazan wlasnych osobistych, religijnych czy Bog wie jak to nazwac z problemami seksualnymi ktore masz ty czy ja .TO JEST KSIADZ jego powolaniem jest miedzy innymi to by (mowie w swoim imieniu)zblizyl mnie do Boga tu na ziemi w sposob dla mnie jak najbardziej dostepny.O pokrzywdzonych dzieciach ich koszmarach jak to "propagandowo" slicznie napisales,o tych starcach i swieczniku (tez tak ladnie )moge napisac tylko to ,ze jestem starcem ktory w latach szesdziesiatych jako ,wtedy dziecko ,byl molestowany przez zboczenca seksualnego przebranego w sultanne i udajacego ksiedza.Nie bylo to ani w Niemczech ani w Irlandji tylko w naszym kochanym Boleslawcu.Nie mialo to zadnego efektu na moje dorosle zycie procz przykrej pamiec.Sprawilo jednak to,ze pozniej po latach zaczalem w tym temacie glebiej grzebac.Efektym mych calkiem prywatnych odkryc zostalo to ze ,jak ktos wyzej napisal zboczency sa i beda,staja sie tylko ,ze wzgledu na warunki bardziej wyrafinowani.Seminarium bylo i jest ich swiadomym wyborem z jedna i jedyna mysla,byc tak dobrym ,by nikt mi nie byl w stanie przeszkodzic w zadzy.A tak gwoli scislosci Mpm najwiekszym zagrozeniem dla tych zwyklych ludzi nie jest kosciol (oparty na wierze)a gowerment lub rzad oparty na prawie ktore ustalil sam dla siebie teraz i w tej chwili na wlasne potrzeby.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Coś na czasie na yt: louis ck poznaje kościół katolicki pl.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To naturalne, że męzczyzni którym zabrania się współżycia z kobietami, przenoszą to na inne osoby. To normalne biologiczne reakcje. Druga strona medalu, to fakt, że chorzy z powodu zaburzeń hormonalnych, genetycznych itp. szukają partnerów tam gdzie są do nich podobni, czyli w towarzystwie homoseksualistów lub lesbijek, ewentualnie tam gdzie dostępne są dzieci, no i nie ma kontroli... Moim zdaniem kościół katolicki nie powinien tworzyć i chronić obszaru, gdzie osoby psychicznie chore, są umacniane w swych działaniach będących objawami zaburzeń. To jest tworzenie i ochrona wylęgarni chorób psychicznych. Prawo polskie nie powinno temu przyklaskiwać... chyba, że samo prawo jest psychicznie chore...