Nie musimy wyjeżdżać klimat Grecki jak dżuma zapanuje nad Wisłą... ciekawy artykuł z Gazety Bankowej opublikowany na... Interii! http://biznes.interia.pl/news/kryzys-wielki-spisek-finansjery-z-wall-street,1492198.
Panowie Rostowski, Boni, Bielecki, Belka szykują nam Grecję w Po
-
-
Głupio manipulujesz. Nie strasz, nie strasz, bo się zesrasz...
-
Oni szykują Grecję, a my zapraszamy na spotkanie Stowarzyszenia - godz. 16. 00, kino, Orzeł, 25 czerwca 2010r. Wszyscy antypolitycy mile widziani! Stowarzyszenie Reemigrantów i Emigrantów z Bośni oraz Przyjaciół. Niech to będzie front przeciw fali szaleństwa greckiego :).
-
Artykuł bez sensu :-))).Należy się cieszyć, że istnieje wiele niezależnych ośrodków finansowych spekulujących na spadki czy wzrosty. Gdyby nie one rządy zadłużałyby się bez opamiętania aż do kompletnego bankructwa państw. Przykład Grecji świadczy o tym, że jeśli Wasi rządzący dopuszczą do zbyt dużego zadłużenia i nadmiernego deficytu budżetowego to "wataha wilków" zgładzi ekonomicznie Polskę jako najsłabsze jagnię :-))). Mając zdrowe podstawy gospodarki, zreformowane finanse publicze, niskie podatki, małe koszty stałe w budżecie (mało urzędników), oraz malejący deficyt nigdy nie staniemy się obiektem skutecznego ataku :-))).Dzięki "wilkom" z Goldman Sachs pozbywamy się najgłupszych i najbardziej nieodpowiedzialnych rządów, tak trzymać :-))).
-
Do Noir Lotus. Pisz lepiej o modzie. Gdzie Szanowna Pani wyczytała, że głównym warunkiem małych "kosztów stałych" jest "mało urzędników"? Od kiedy to rządy głównie ponoszą konsekwencje złej polityki gospodarczej? Napisz kilka słów o modzie w Gwinei Równikowej.
-
Przeciętne myślenie człowieka. Euro powstało po to aby gospodarka UE poleciała na łeb na szyję. Ale tu jest głębszy plan który nawet nie śnił wam się w ciasnych głowach. Myślicie że rządzący nie wiedzieli o stanie gospodarki Grecji i Hiszpanii w dobie statystyk, komputeryzacji banków i zwiadów przez Brukselę? Oni bardzo dobrze o tym wiedzieli. Plan UE, USA i MFW jest taki, aby stworzyć jedną walutę w USA i UE. Ale aby w Europie mógł zagościć dolar jako nasza waluta, trzeba było stworzyć UE która wprowadzi Euro, co wyrówna wartość pieniędzy we Włoszech, Francji, Niemczech, Hiszpanii. Gdyby te państwa były podzielone jak kiedyś, to tego planu nie dało by się wprowadzić ale przy istnieniu tak jakby wspólnej gospodarki i waluty to jest prostsze. Wypadek BP potwierdza te przypuszczenia. BP straciło już miliardy, a może stracić nawet setki miliardów. Brytyjczycy mają konta emerytalne głównie właśnie w BP! Później następuje spadek wartości Funta, kryzys Grecki powoduje wyrównanie ceny Euro do Dolara i nastąpi łagodne przejście UE i GB na Dolara. USA uratuje tym gospodarkę UE a UE uratuje gospodarkę USA. Problemów z tym nie będzie, bo w MFW szefują Europejczycy. PKB UE i USA jest na podobnym poziomie. Kiedyś już taki cwancyk zrobiono w Argentynie, gdzie Peso miało kurs 1=1 z Dolarem, ale że gospodarka Argentyny to nie gospodarka USA, więc wywołało to u nich kryzys. W UE to się musi udać. Takim posunięciem osiągamy wiele korzyści - możemy się postawić Chinom jako jedność, zadłużenie krajów europejskich jest w dolarach, więc musimy tą kasę oddać samym sobie. Oddając kasę, wzmacniamy swoją gospodarkę a nie innych. Rosja, Chiny i państwa Arabskie handlują za dolary, więc osłabiamy nim ich gospodarki bo te dolary muszą wydać w strefie dolarowej, bo trzymanie ich w banku im nic nie daje a na własny rynek ich nie wypuszczą. Nam natomiast ich ruble i juany nie są potrzebne i ich nie będziemy brać. Balonik dolarowy upuści powietrze i będzie git. Polska bedzie aspirować nie do Euro a do Dolara! Ale aby tak się stało, Euro musi jeszcze trochę podołować. Pomoże mu w tym wybuch wulkanu we Włoszech we Wrześniu i panika po zabójstwie papieża w GB, też we Wrześniu :).
-
Do JanaLepiej o niczym nie pisz ;-))).Pensja urzędnika zatrudnionego na czas niekreślony, Utrzymanie, remonty budynków urzędów,Koszt energii elektrycznej, gazu, wody itd. w tych budynkach, to co?Jeśli nie redukujemy kadry urzędniczej to znaczy, że są to koszty stałe jakie państwo MUSI ponieść aby funkcjonować :-)))).Jest takie hasło: Rząd (i samorząd ;-))) wyżywi się sam.Rządy pożyczające pieniądze od instytucji finansowych nie ponoszą konsekwencji za złą politykę gospodarczą (patrz hasło powyżej ;-)))one kreują w ten sposób złą politykę gospodarczą, wpędzając gospodarki państw i ich społeczeństwa w coraz większą spiralę długów. A potem wielki lament, że Goldman postanowił tymi długami pohandlować lub na nich zagrać :-)))).Uff, rację mają konserwatyści mówiąc, że pisać i czytać można nauczyć 95% społeczeństwa, ale zrozumieć przeczytany tekst może najwyżej co dziesiąty :-)))Jak ulał do Jana to pasuje. Pozdrawiam :-))).
-
To co nam zostalo teraz? moze jedynie to...
-
Porozmawiamy Ladyen?
-
Nie ma o czym.
-
Owszem, jest. Nie zachowuj się jak dziecko.2010-06-21, 14:11Ladyen, nie masz się czego obawiać. To tylko rozmowa.
-
Wow! Nasza Johana zmieniła nicka?
-
http://www.adamduda.pl/2009/09/28/licznik-dlugu-polski/Coś dla Przemysława :-))).Może to dołączyć do bloga ;-).
-
"Ale aby tak się stało, Euro musi jeszcze trochę podołować. Pomoże mu w tym wybuch wulkanu we Włoszech we Wrześniu... :) Jeszcze kilkanaście dni do wybuchu Wezuwiusza ;).