Chyba macie krótką pamięć czepiacie sie pana Burniaka że wcisną sie tylnymi drzwiami do wodociągów a pan Roman co zrobił z pznem Chodyrą to samo wcisnoł go do wodociągów a uwiezcie mi pan chodyra napewno niejest najuczciwszą osobą a na prezesa czy durektora napewno sie nie nadaje zaputajeci oto pracowników PKS-u oni napewno powiedzą jaki naprawde jest Chodyra pan Roman i Codyra są siebie warci będe głosował na lewice i pana Burniaka!!!!!!!!!
Lewica rozpoczęła kampanię wyborczą
Dyskusja dla wiadomości: Lewica rozpoczęła kampanię wyborczą.
-
-
A co było za Burniaka?Konflikty, nepotyzm i monopol na wiedzę.Burniak stwierdził, że kandyduje bo nie ma z czego żyć.Czy jest to dobry kandydat?On nie ma pojęcia co to jest kierowanie, zwłaszcza ludżmi. On troskę o zwykłych ludzi ma gdzieś.U niego liczą się układy. Dba o interesy swoich zwłaszcza rodzinki i partyjnych kolesi. A zwykli członkowie jego partii to zera, to kaszanka , która ma na niego głosować i już. Zrozumiałbym gdyby był kimś, ale jest zwykłym pospolitym plewem. Nie mieszajcie się z nim bo was świnie zjedzą.
-
lewica dała na mszę za zachowanie stołka Burniaka w PWiK, - nie pomogło - to teraz niech da na mszę, żeby został prezydentem.
-
a ten Małachowski spec od propagandy to kto? Czyzby desant z partyjnej centrali? Czy On zna nasze realia? Może ktoś przybliży nam Jego sylwetkę.
-
Mysle, że wystawienie przez SLD p. Burniaka jako kandydata na stanowisko Prezydenta Bolesławca to duży błąd. Osobą, która mogłaby wygrać te wybory jest obecny Przewodniczący SLD w Bolesławcu Pan Stanisław CHWOJNICKI. To jest osoba jakiej potrzebuje nasze miasto. Tak, tak wszyscy juz zapomnieli jaki wynik uzyskał w ostatnich wyborach samorządowych do Powiatu.
-
Proponuję zrobić ankietę w wodociągach.Tam szefem był Burniak a teraz jest Chodyra.ci ludzie mogą porównać pracę obu.A poza tym zastanawia mnie jedna rzecz - wszyscy skaczecie na Burniaka - a co macie mu do zarzucenia? Czy to, że w Bolesławcu woda była jedną z najtańszych w Polsce?, a może to, że po sobie zostawił budżet miasta w bardzo dobrym stanie?Od kiedy dyrektorem PWiK jest Chodyra woda się leje strumieniami po ulicy najpierw na skrzyżowaniu Jeleniogórska - stara obwodnica ( przejście obok manhatanu) teraz dwa skrzyżowania dalej w stronę Asnyka.Z innej beczki.Spójrzmy co zrobił obecnie panujący prezydent.Roman pooświetlał różne zabytki w zamian wyłącza latarnie w mieście i strach chodzić ulicami. Powołał straż miejską, która gania za właścicielami psów i karze za brak kagańca. Robi to co na "górze" zajmuje się wszystkim, tylko nie tym, co jest w tej chwili najważniejsze dla miasta.Chwali się, że bezrobocie zmalało- zapomniał tylko dodać że przyczyną jest emigracja młodych bolesłąwian do durzych miast i innych krajów.Próbuję sobie przypomnieć coś co za Romana zostało zrobione aby nam Bolesławianom żyło się lepiej i jakoś nie mogę nic znaleźć.
-
Monia ty się najpierw zastanów co piszesz. Nie masz bladego pojęcia ani o PWiK, ani o tym co dzieje się w mieście. Zamiast paplaniny napisz coś sensownego. A Burniaka z PWiK wywalił wojewoda za niedbalstwo i nepotyzm.
-
gościu ty tez sie zastanow co piszesz, tez patrzysz pewnie na ta sprawe z boku a uwazasz ze masz monopol na pradwde i wiedze. p. Burniak wylecial bo za dobrze wypełniał obowiazki i przeszkadzal pisowcom zrobic komunalizacje wodociagow. a jak pokazuje historia i doswiadczenia - to ze cos jest wlasnoscia miasta (czyli obywatelli) nie oznacza ze bedzie lepiej funkcjonowalo. Poglady i baczenie na sprawy w pwik i w naszym miescie mam podobne do Moniki, tylko ja bym to dosadniej przedstawial.Uwazam ze p. Roman jako prezydent nawet do piet nie dorasta p.Burniakowi czy wczesniej p. Królowi. Moze bedzie nas wiecej i nie beda nami rzadzic amatorzy czy jakies leszcze z partyjnego namaszczenia.
-
Komunalizacja nie była w interesie Burniaka, a bez niego firma sama sobie dałaby radę i tyle. Burniak jest za cieńki i prowadzenie takiej firmy go przerasta.Pozdrów Monkę.
-
Gość-u ty chyba sam nie wiesz co piszesz. Niestety. A głupia nienawiść lub uprzedzenia partyjne zalepiły ci oczy. nie znasz sprawy więc nie wiesz o czym piszesz. Więc przestań lać na portalu krople nienawiści i jadu. Zajmij się czymś bardziej pożytecznym.
-
Dokladnie, koles chyba jest na jakiejs przepustce z zamknietego zakladu i przez ostatnie kilka lat nie widzial na oczytego co sie dzieje w realu.a Monike pozdrawiam, mimo ze jej nigdy nie spotkalem i jej nie znam
-
Pan Molenda został zwolniony przez wojewodę 2 miesiące przed emeryturą, odszedł tuż po wyborach samorządowych. Złośliwi twierdzili, że zrobił miejsce Józefowi Burniakowi (SLD), byłemu prezydentowi Bolesławca, który przegrał wybory o kolejną kadencję. Złośliwi, jak okazało się później, nie mylili się. Józef Burniak został tymczasowym kierownikiem wodociągów. Powołał go były wojewoda Ryszard Nawrat (SLD).W wydaniu “Rzeczypospolitej” ukazało się ogłoszenie wojewody dolnośląskiego o przeprowadzeniu konkursu na dyrektora PWiK. W warunkach, jakie powinien spełniać kandydat czytamy: co najmniej 10 lat stażu pracy, niekaralność, dobry stan zdrowia, wskazana znajomość języka obcego i wykształcenie... średnie - i akurat takie wtedy miał Burniak. Członkiem zarządu może zostać tylko osoba mająca wyższe wykształcenie. Paradoks?Pan Józef został dyrektorem "po linii partyjnej" i co do tego nie ma wątpliwości.Czlowiek Honoru i Prawdziwy Polityk sam podałby się do dymisji, a nie jak Pan Józef, trzymał się intratnego stołka.Osoba, której zarzucono nepotyzm i niedbalstwo nie powinna kandydować na prezydenta miasta.Wszystkim zwolennikom Burniaka życzę, żeby na emeryturę odchodzili w taki sam sposób, jak pan Molenda.
-
Wiesz nie wiem jak było z Panem Molendom. Ale wiem, że gdy odwoływano Burniaka cała załoga się za nim wstawiła.
-
Max w PWIK nie ma zarządu. Więc nie wiem o czym piszesz. Pan Molenda z tego co słyszałem został odwołany z dyr PWIK 2 m-ce wcześniej ale z 3 m-cznym wypowiedzeniem. Pozatym chyba nosił się z zamiarem prowadzenia wspólnoty a nie mógł prowadzić dwóch firm jednocześnie. Powtarzam, że to tylko słyszałem. Pana Burniaka wywalono z firmy na podstawie protokołu pokontrolnego sporządzonego na zamówienie i wojewody i to protokołu, który wykazał niekompetencje służb kontrolujących od wojewody. Wnioski w nim sformułowane były stekiem niedożeczności co na sesji rady miasta omawiał i argumentował Pan Burniak. Ponieważ zarzuty wojewody są niedożeczne i sprzeczne z literą obowiązującego prawa nie można zarzucić, iż Pan Burniak dopuścił się jakiegoś niedbalstwa. Wg raportu firma była źle zarządzana tylko ciekawe jakim sposobem PWIK przynosi zyski i to spore. Tak opisują dane przedstawione przed radą przez Pana Burniaka. Więc jak to się ma do dziwnych zarzutów Maxa? Jeszcze jedno: Dzięki Panu Burniakowi ISPA mogła mieć miejsce bo to on i załoga oddali część firmy (oczyszczalnia) pod zarząd miasta.
-
Masz prawo mysleć, co chcesz, ale nie wciskaj kitu. Burniak już pokazał co potrafi i to wystarczy, a większość wodociągów to lewica i jego rodzina. Wodociągi to firma, która potrafi funkcjonować nawet bez dyrektora - tłumaczenie Burniaka na sesji rady miasta było naiwne - np: co powiedział o zatrudnianiu członków rodziny, czy przetargów? Co do stołka, to zajął miejsce Pana Molendy, dzięki pomocy byłego wojewody Nawrata, którym już zajął się prokurator za przyjęcie łapówki.