Nabór do przedszkoli budzi kontrowersje

Dyskusja dla wiadomości: Nabór do przedszkoli budzi kontrowersje.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "wieruszka" i tu sie mylisz bo na pierwszym miejscu przyjmują tych co mają znajomości a na drugim dzieci tych rodziców co pracują a to że brakuje miejsc to jest prawda

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani Boratyńska sama wspomniała , że " NIE WIE CZY JEST PROBLEM".No to ja uświadamiam, że jest. Duży.W zeszłym roku nie przyjeto np. dziecka mojej koleżanki pracującej w Ceramice od 6 rano i mającej męża pracujacego na budowie choć mieszkają w Bolesławcu. Z pencji na nianię ich nie stać. Babcia i zwolnienia L-4 brane przez rodziców umożliwiają sprawowanie opieki nad dzieckiem.Przez cały rok nie dostali się do żadnego przedszkola z listy rezerwowej [ pani B. twierdzi , że jak ktoś się zapisał do 7 placówek to z 6 zrezygnuje, ale miejsc zabrakło i to jak moich zanjomych informowano we wrześniu dla 200 DZIECI!].Może gdyby się rozwiedli ... no i znów znam takie przypadki, że lidzie się nie pobierają , żeby mieć przedszkole, albo SIE PRZEMELDOWYWUJĄ DO BOLESŁAWCA!!!osobiście złożyłam 1 kwietnia wniosek o przyjęcie mojego dziecka do przedszkola. Do godziny 12 :00 w południe w przedszkolu obok ZUS tyle było podań , że jak pani Dyrektor zobaczyła moje na pytanie o szane odpowiedziała zgodnie z prawdą : podań jest już mnóstwo, a pani z gminy i nie pracuje.No a jak ja mam pójśc do pracy z dzieckiem ???? Będę miała zapewnione przedszkole to wrócę do pracy! Praca nie może być w kwietniu warunkiem przyjęcia dziecka do przedszkola!Poza tym ... co miasto zrobiło od 2 lat żeby wyjść na przeciw nam matkom chcącym pracować ???Ile nowych przedszkoli powstało?Zapomina się też , że przedszkole NIE JEST PRZECHOWALNIĄ dla dzieci na czas ich pracy , a miejscem spotkań z rówieśnikami. Dzieci , a zwłaszcza te z domków jednorodzinnych poza miastem często nie mają wcale kontaktu z rówieśnikami.W zerówkach pojawi się problem z brakiem współpracy z róweśnikami, brakiem umiejętności , jakie dzieci nabyły w przedszkoliu, poczuciem alienacji. Przedszkole uspołecznia dzieci! Ktoś o tym pomyślał?Aby się dostać na zajęcia do MDK dla maluszków trzeba mieć szczęście , pozostaje odpłatnie YAMAHA , plac zabaw OLI albo rozwód rodziców ....NIE PODOBA MI SIĘ lekceważenie problemu przez panią Boratyńską .Za 2 tygodnie , gdy zostaną wywieszone listy dzieci przyjętych, temat powróci i oby te najbliższe 2 tygodnie pani ta znalazła brakujące miejsca , bo posypią się gromy na jej głowę za ten lekki ton cynizmu wobec starań rodziców o należne wg mnie każdemu dziecku miejsce w społeczności przedszkolnej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    lepiej otworzyc nastepny cpn lub market niz otworzyc przedszkole skoro nie ma miejsc dla wszystkicz dzieci.2008-04-18, 22:32i znajac zycie tak bedzie ze duzo dzieci nie pojda do przedszkoli z braku miejsc. a w bolcu postawia markety.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mamuśko, przeczytaj uważnie wypowiedż pani Boratyńskiej(patrz wyżej), a zrozumiesz, że dopóki jest ona naczelnikiem, żadne dziecko nie zostanie bez opieki . Z tego wnioskuję, że sama się nimi we własnym gabinecie zaopiekuje, tylko czy wszystkie maluszki się tam zmieszczą i jak długo owym naczelnikiem będzie ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    czyli mam rozumieć , że jak mój 3 latek nie dostanie miejsca w przedszkolu to ino tylko dletego , że nie wymaga opieki. JAKIE TO PROSTE!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jesteś błyskotliwą mamuśką :-) Otóż pani Boratyńska ma tak czułe na krzywdę społeczną serce, że musi o nie dbać najsampierw, bo zdrowie najważniejsze, a potem dopiero kariera ...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kto wam broni zarabiać więcej? proszę o odpowiedź!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przykro, że tak się porobiło. Przed ostatnimi wyborami zadałam na forum pytanie Panu Prezydentowi dotyczące opieki nad maluchami. Powiedział, że jeżeli we wrześniu faktycznie będzie problem z miejscami w przedszkolach to miasto pomyśli nad rozwiązaniem. Zbliża się kolejny wrzesień a problem został...za kilka lat taki sam będzie w szkołach bo czy scalone miejskie zespoły szkoły udźwigną kolejny wyż? PEWNIE tylko czemu kosztem naszym i naszych dzieci. A te rzeczy akurat dało sie przewidzieć patrząc na statystykę urodzin.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może ktoś przedsiębiorczy otworzy prywatne przedszkole, ale czasu jest naprawdę mało ...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem magistrem wychowania przedszkolnego i nauczania zintegrowanego i mamą 3-latki,która nie ma miejsca w przedszkolu.Może nasi włodarze otworzą przedszkole.Ja będę miała pracę a moje i wiele innych dzieci miejsce w przedszkolu./Słyszałam wypowiedź ,że brakuje nauczycieli chętnych do pracy w przedszkolach/

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pamiętam, jak prezydent Piotr Roman startował do wyborów z hasłem "czas na zmiany". Zmienił wiele, ale w moim i Państwa pojęciu jak słyszę - na gorsze. Ale przecież nie mówił, w którym kierunku pójdą zmiany ?! Brak miejsc w przedszkolach i żłobkach dla wielu rodziców - jest barierą nie do pokonania. Dlatego na sesji złożyłam interpelację do prezydenta, zadając pytanie, w jaki sposób i kiedy rozwiąże problem rodzicom, których dzieci nie przyjęto do żłobka i przedszkola ? Rodzice chcieliby skorzystać z dobrodziejstwa otrzymania pracy po długich latach oczekiwania na nią, a tu natrafiają na opór władzy, której zaufali. Otrzymałam ustną odpowiedź, która brzmiała mniej więcej tak, " problem rozwiąże się sam, gdy pięciolatki pójdą do szkoły, a może się tak stać wtedy, kiedy Sejm przyjmie taką ustawę. Prezydent dodał, aby rodzice zapisywali swoje dzieci na listę, bo wówczas będzie miał wiedzę ile takich miejsc trzeba stworzyć." Może słuszne byłoby, aby sam prezydent wpisywał na listę dzieci, wiedza byłaby na bieżąco i do tego aktualna. Wysuwam taki wniosek, gdyż Państwo piszą, że nie we wszystkich przedszkolach jest możliwość zapisu. Państwu na pewno nie sprawiałoby kłopotu, gdyby w Wydziale Społecznym istniała taka możliwość. Pani naczelnik Boratyńskiej dzieci także nie dublowałyby się. Rodzic, który 7 razy zapisał swoje dziecko, musiał być bardzo zdesperowany i zrobił tak, gdyż zawiodły metody jakie na pewno są normą we wszystkich cywilizowanych krajach. Jest mi wstyd, że tak prosta sprawa, stanowi dla prezydenta niebywały problem ! Jeżeli Państwa problem nie zostanie rozwiązany pomyślnie, zapraszam na Sesje Rady Miasta - myślę, że znajdzie się jeszcze paru radnych, którzy czynnie włączą się ze swoim wsparciem. Jestem z Wami. Radna Irena Dul

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowni radni i pani naczelnik ! Nie tylko wraz z prezydentem Romanem zawiedliście swoich wyborców nieudolnymi(a i [...] z miejscowym biznesem) rządami, ale dowodzicie też swojej [...] jako ludzie ...:-( Ja NIGDY nie będę z wami ...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lolka przeginasz : zapoznaj sie z art. 212 kkPo co pisać prozą o tym co można przedstawić poezją:-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A jak Franz był agresywny, to nikt mu nic nie wycinał :-(

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lolka, więszość, to nie wszyscy radni. Większość to radni Romana nie zapominaj. Sąd rozstrzygnie o tej sprzedaży. To my mieszkańcy chcieliśmy Romana, a jak Romana to i jego ludzi z Pisu, którymi się otoczył i Ziemi Bolesławieckiej. Inni radni nie piastują zaszczytnych stanowisk w urzędzie czy jednostkach organizacyjnych urzędu. Zważ na to.Od tej reguły także są wyjątki.