TRAGEDIA!
Małżeństwo z dzieckiem zginęło w wypadku
Dyskusja dla wiadomości: Małżeństwo z dzieckiem zginęło w wypadku.
-
-
(*)
-
tragiczny wypadek...
-
Im szybciej ruszy autostrada, tym mniej będzie takich tragedii na tej drodze "śmierci". To jest tragedia nie do opisania....
-
To nie pierwszy wypadek w tej okolicy, średnio raz w tygodniu cos się dzieje. Dziwię się że do tej pory nikt nie zrobił nawet ograniczenia prędkości. Na tym zakręcie strasznie wyrzuca, jak tylko troche popada deszcz to jezdnia jest okropna. Dlaczego nikt nic nie robi, za co płacimy takie podatki???? Czy musi dochodzić do takich tragedii, gdzie giną niewinni młodzi ludzie???? Ludzie noga z gazu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Zgadzam sie... z poprzednikiem!!!!!!!!!!SPOKOJNIEJ!!!!!!!
-
o BOZE! STRASZNA TRAGEDIA! ZAWSZE NAJBARDZIEJ ZAL MI DZIECI.NIE SA NICZEMU WINNE.
-
[*]
-
Czy ktoś znał to rodzinę? Czy ktoś wie kto tam zginął?
-
Moze niech Pan prokurator i inne władze pójdą na ten felerny zakręt i zobaczą jaki jest na nim garb(wynikający z załatania naszej wspaniałej a4), właśnie na tej stronie od Zgorzelca i kilkakrotnie jadąc tam widziałam jak wyrzuca z tego zakrętu i nie zawsze padało i były niekorzystne warunki na drodze!!
-
Ograniczenia nic nie daja bo i tak szybko ta droga jezdza. Trzeba tam wiecej patroli policji. Moze kierowcy sie opamiętają. Przeciez dzis pada deszcz i jest slisko. Kierowcy noga z gazu.
-
zadnych ograniczen, tylko drogi ... zadnych lat, naprawiania dziur.. gdzie Ci nasi inzynierowie?? kto projektuje nasze drogi, luki ktore sa beznadziejnie wyprofilowane?
-
A może prokuratura w końcu postawiła by zarzuty właścicielowi drogi, ponieważ w tym miejscu dochodzi do dużej liczby wypadków ponieważ ten zakręt jest źle wyprofilowany i pomimo niedawnego remontu nawierzchni nic z tym nie zrobiono!!! Moim zdaniem ubezpieczyciele powinni pozwać właściciela drogi, ponieważ to oni i ofiary wypadków ponoszą straty i przeżywają tragedie.
-
Zawsze winny jest samochód albo droga, zakręt - nigdy kierowca (no chyba, że to kierowca "TIRa").Ten zakręt jest bardzo dobrze widoczny i kierowca ma możliwość i obowiązek dostosować prędkość pojazdu.Nie zaszkodziłoby postawienie znaku "ograniczenie prędkości" z wartością np. 70 km/h, choć jeżdżę tamtędy często i nawet na mokrej nawierzchni można bezpiecznie przejechać zakręt z prędkością 90 km/h.Jeśli ktoś jeździ szybciej niż na to pozwalają przepisy, ignoruje pogorszoną przyczepność z powodu np. opadów deszczu, to czy wciąż możemy winić za to drogę i drogowców?
-
Zarowno z jednej jak i z drugiej strony zakręt poprzedza długa prosta. Byc moze kierwocy sa przekonani ze uda im sie pokonca odcinek bez straty na predkosci nie zdajac sobie sprawy ze to naprawde niebezpieczny i ostry zakret. Niestety wiekszosc konczy poza jezdnia- wiekszosc tak tragicznie...