Poprzedni prezydent chciał a obecny korzysta. Jest niedopuszczalne, żeby za pieniądze podatników w tymi niekorzystających z kablówki a zatem nie mających możliwości oglądania telewizji lokalnej, społeczność bolesławiecka nie miała możliwości obejrzenia i wysłuchania w miarę możliwości zobiektywizowanych obrazów i wiadomości o tym co rzeczywiście "podoba się lub boli mieszkańców miasta". Pani prezes TV Azart Sat, będącej po części na garnuszku miejskim, najprawdopodobniej z tego powodu, trochę brakuje tego co panowie mają w pewnej części ciała. Miasto jest dynamicznym organizmem , ciągle się coś w nim dzieje, społeczność miasta ma problemy , ale ma też i pomysły, co i jak zrobić. Nie wszystko co dostrzegają mieszkańcy musi być "lukrowe" dla władz miasta. Tematów dla telewizji lokalnej nie brakuje. Pan Mazurkiewicz nie musi nas zapraszać do podróży w czasie. Mieszkańcy mają ten komfort , że mogą swoje odbiorniki przełączyć na TLB, ale zastanawiają się dlaczego TV Azart Sat ma problem ze zmianą swojego wizerunku.
Radni są bezwładni w sprawie lokalnej telewizji
Dyskusja dla wiadomości: Radni są bezwładni w sprawie lokalnej telewizji.
-
-
No to już wiem, dlaczego ten piotroman robi za alfę i omegę w każdym wydaniu "Wydarzeń".
-
Kiedys w TV był tylko Burniak, teraz jest tylko ROMAN-żenada
-
A ja i tak nie mam kablówki. :D Może i dobrze
-
ha, osoba pisząca tekst sie zamotała..... owszem, b-c płaci za PROGRAMY, nie za mieszkańca tylko za zlecone programy o danej treści..... a to są dwie różne sprawy.... uważam ze jak sie czegoś nie wie to nie powinno sie pisać..... a pan piszący tekst powinien wiedzieć o co chodzi a nie ściemniać mieszkańców. i pewnie tego nie pokażą...... hi, bo będzie nie po myśli autora tekstu.....
-
Radni mają wpływ na telewizję owszem o ile są radnymi koalicji. Opozycja nie może nic zrobić, bo telewizja własnie po to jest zeby pokazac ich w jak najgorszym świetle. Rozwiązanie jest proste: totalna komercjalizacja albo rada programowa w której opozycja będzie miała więcej do powiedzenia. Wypowiedz pani prezes nt. oddelegowania prezydenta do kontaktu z telewizją jest stwierdzeniem faktu i wielkie uznanie za szczerość ale to skandal w demokratycznym społeczeństwie. I na zakończenie mała uwaga do własciciela pozostałych 60% udziałów: czy opłaca się "ideowe" wsiperanie ludzi powiązanych wczesniej lub teraz ze srodowiskiem pisowskim, skoro PIS ma przeciw sobie 80% społeczeństwa a juz za niecała 3 lata. Ekipa się zmieni. Czy warto juz na starcie mieć z nimi niepoprawne stosunki?
-
Parcie na szkło za miejskie pieniądze to już przesada , trąci Białorusią , tyle , że my mamy ten portal oprócz lokalnej telewizji . Dobrze , że najlepsi tam się nie marnują :-}
-
Po prostu radni,brzradni!
-
W końcu ktoś zauważył, że z pieniędzy wszystkich mieszkańców płaci się za programy o kilku wybranych osobach, które z kolei może oglądać tylko część bolesławian (bo nie wszyscy mają kablówkę). Do mojej babci i jej sąsiadów jeszcze kablówka nie dotarła.
Może tak wykorzystać słowa pani prezes Burchardt i odpowiedzieć jej, że nie wszyscy mieszkańcy "muszą chcieć" płacić na kiepską telewizję!!! To nie czasy komunistyczne, żeby ktoś dyktował nam, co mamy oglądać i jeszcze płacił za to naszymi pieniędzmi. Tym bardziej że wszyscy wiedzą jaką opinię ma telewizja i na jakim jest poziomie. Lepiej drogi za te pieniądze remontować! -
Popieram Marko, wyjście jest jedno - miasto ma przestać płacić za programy w Azart Sat sponsorowane przez prezydenta! O sponsoringu mówi przecież Burchardtówna: "Mamy wykonać konkretne zamówienie za pieniądze." To oznacza, mamy pokazywać prezydenta za przyznane nam przez niego pieniądze w takim świetle, by jaśniał i piękny był! I mówi się o tym bez ogródek, bez zahamowań i radni to wiedzą i pani prezes to wie, dobrze, że się zwykły człowiek też może dowiedzieć!
-
Normalnie, Średniowiecze!!!
-
a czy ktoś inteligentny tutaj na portalu, wypowiadający się wcześniej i uważający sie za znawce tematu zauważył iż powyższy materiał wideo jest perfidnie pocięty? panie Gwizdała, czy tak wolno? o ile wiem takich rzeczy sie nie robi... nie dostosowuje się odpowiedzi zadanych do innego pytania do kontekstu tego które najbardziej pasuje......
-
Powyższy komentarz jest tak ujmujący, że postanowiłem napisać. Proponuję pani "normalnej" obejrzeć wszystkie wiadomości telewizyjne na świecie, żeby tak się nie martwiła o cięcie materiałów. Tak się właśnie "perfidnie" robi w prawie każdej telewizji, ale pani "normalna" ogląda chyba tylko Azart-Sat, skoro tego nie zauważyła.
-
Weźcie się do roboty panie i panowie radni. Ja nie chcę słuchać o waszych bzdurach za które bierzecie od nas nasze pieniądze . A że by tylko telewizja was pokazywała .Co robicie dla piłki nożne w Bolesławcu ,bo co nie macie czasu Tylko kasa a nic dla ludzi.
-
Widzę, że niektórym trzeba wytłumaczyć jak krowie na rowie. Chodzi to, że bierze się nasze pieniądze i marnuje na głupią telewizję. Jak powyższy przykład dowodzi, władze mogą to robić bezkarnie a ludzie nawet się nie upomną o swoje. Podobnie jest z ZUS-em i NFZ-em przeżerającymi nasze pieniądze. Najbardziej wukrza jednak to, że radni, którzy niby mają reprezentować mieszkańców, są nieświadomi nawet swoich możliwości. Dlaczego mamy płacić na mierną telewizję, której nie chcemy?? Może mi na to odpowiedzieć jeden radny z drugim?