Czy Piotr Roman ma coś wspólnego z Jarosławem Kaczyńskim??

  • wirtualny prezydent, 2007-01-05 21:58 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Od dłuższego czasu zastanawiam czy nagonka Pana prezydenta na konkurencyjne partie w mieście to istny lincz ze strony PISU, czy też czynność mająca na imię "jak nie jestes ze mną to spadaj"?Ostatnio od jaskiś czterch lat:) oglądam naszą kablówke, płace za nią abonament w postaci telewizji i internetu, i nudze sie...dlaczego?1. BO Telewizja jest bardzo słaba, ponieważ widze tam tylko emerytów, którzy bawią sie z Panią doktor( nazywam ją kruszynką:) albo Pana prezydenta chwalącego sie osiągnięciami.2. BO Gdy oglądam Naszą telewizje cały czas widze kampanie samorządową:(3. BO Gdy słucham jak są składane wydarzenia można wywnioskować jedno-Bądzmy Prawi i Sprawiedliwi:(a) Zastanawia mnie ile pieniędzy przeznacza Pan prezydent dla telewizji?b) Zastanawia mnie ile Pan prezydent przeznacza pieniedzy na reklame w gazecie - expresie boleslawieckim?c) Zastanawiam sie czy Bolesławiecki PIS to reżim?A Wy co o tym sądzicie?

  • POLiTHEKON, 2007-01-05 22:08 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pan Prezydent nie rozumie demokracji. Polega to na tym, że w cywilizowanym świecie wykorzystuje się opozycję do konfrontacji własnych pomysłów po to, żeby były one doskonalsze. Widocznie politolog Piotr Roman nie uczył się tego na studiach.

  • Dżeju (ANxCVI), 2007-01-06 15:09 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kup sobie platforme polsatu ,panie.

  • wirtualny prezydent, 2007-01-06 17:49 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Drogi Dżeju!!Masz kablówke?co tam widać?kogo widać?

  • Andrzejek (ANxutM), 2007-01-06 21:07 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Romek wyskakuje i gada i gada. Nadaje na tą złą platformę. Jaka ona zła, że mu tyle uczyniła. No coż, Romek jeszcze musi dorosnąć.

  • wirtualny prezydent, 2007-01-07 13:03 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oglądałem przed chwilą "naszą telwizję" i znowu sie załamałem....zrozumiałem, że prezydent chce aby w Bolesławcu nie było szpitala, a wszytsko przez to, że Starostwo ma drugiego "wice-staroste"....ale przecież nasz prezydent Roman ma dwóch "wice-prezydentów"...Nasza telwizja pokazuje jaki nasz prezydent jest dobry, że dba o nas, to dlaczego nikt nie może odpowiedzieć na oskarżenia które padją z ust naszego PIS=owskiego Prezydenta....?

  • POLiTHEKON, 2007-01-07 13:32 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie rozumię co ma szpital do wice-prezydentów i wice-starostów? Mógłbyś proszę Wirtualny Prezydent to rozwinąć!

  • wirtualny prezydent, 2007-01-07 13:45 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nasz Prezydent uważa, że starostwo jest za bogate. Dlaczego?- Bo powstało stanowsiko "2-wice-starsoty"(daje to w cudzysłów, ponieważ nie jest on do końca drugim wice-starostą)- Skoro jest "drugi Wicestrosta", to Powiat stać na duzy wydatek w postaci pensji dla niego! Osobiście uważam, że powien być ktoś kto potrafi pozyskiwać srodki z Unii dla Bolesławca! - Skoro stać Starostwo na nowego pracownika, Nasz Prezydent Roman stwierdził, że zabierze kase którą dał na szpital!!Gdy to usłyszałem od razu naszło mi na głowe przysłowie-- KTO DAJE I ODBIERA TEN SIE W PIEKLE PONIEWIERA!!!

  • POLiTHEKON, 2007-01-07 13:52 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dzięki za wyjaśnienia! Od siebie dodam pytanie: a czy ten prezydent zainteresowany jest współpracą ze starostwem dla dobra obywateli?

  • wirtualny prezydent, 2007-01-07 14:14 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Domniemam, że skoro padły w telwizji ostre słowa pod adresem Powiatu, Miasto nie pomoze w niczym !!Widać, że poglądy polityczne Pana prezydenta nie pozwalją mu na współprace z Powiatem....a szkoda bo to my wyborcy, mieszkańcy Bolesławca tracimy na tym najwiecej

  • POLiTHEKON, 2007-01-07 14:42 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy ten prezydent rozumie demokrację?

  • wirtualny prezydent, 2007-01-07 14:52 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może inaczej - Czy PIS to choroba?

  • POLiTHEKON, 2007-01-07 15:33 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czyli jest tak: ponieważ powiat ma super fachowca do pozyskiwania środków unijnych, to prezydent nazywa to BYCIE WICE-STAROSTĄ i dlatego nie da pieniędzy na szpital! Czy ja dobrze rozumię? Czyli właściwie jest tak, że Piotr Roman jest zazdrosny o to, że w powiecie a nie u niego w mieście jest ktoś tak zdolny? Dobrze rozumię?

  • Nie dziwię się zachowaniu Pana Prezydenta.Pan Piotr Roman już przed wyborami podjął decyzje o bezwzględnej walce partyjnej, oczywiście z PO. Oto fakty potwierdzające powyższą tezę.1. Odrzucenie propozycji PO „pójścia” do wyborów bez szyldu partyjnego PiS-u, z szerokim poparciem w ramach „Forum”, również PO.2. Zwolnienie Karola Stasika po ogłoszeniu przez niego decyzji o starcie, mimo że zapewniał Pan Prezydent o chęci kontynuacji współpracy po wyborach.3. W kampanii wyborczej Pan Roman sformułował napastliwy list, nieadekwatny do zdjęcia (niepotrzebnego) zamieszczonego w gazetce PO, uruchamiając w ten sposób agresywną kampanię.4. Po wygranej 2 turze wyborów gra na czas, obiecując rozmowy z PO jednocześnie unikanie ich.5. W tym czasie odbywa się spotkanie na plebani z wykluczeniem PO, przeciwko PO.6. PO zmuszona do koalicji z SLD w „powiecie” , próby „wyciągnięcia” radnych (zwłaszcza PSL-u).7. To co się dzieje na sesjach, zwłaszcza miejskich.8. Szkodzenie „powiatowi” nie dając pieniędzy dla dzieci, brak pomocy dla szpitala. Dodatkowe pieniądze na wynagrodzenie dla członka zarządu powiatu? To tylko różnica pomiędzy dotychczasowym wynagrodzeniem Pana Kwaśniewskiego a wyższym obecnie. Jak do tego ma się podniesienie wynagrodzenia prezydentów? Szkoda, że nie mamy „bolesławieckiego Dutkiewicza” , takiemu prezydentowi nikt nie wypominałby wynagrodzenia.

  • wirtualny prezydent, 2007-01-07 22:10 Cytuj Zgłoś nadużycie

    zacytuje inaczej pytanie. "Stalin a może Roman?"