Jedna osoba zginęła w noworoczny poranek

Dyskusja dla wiadomości: Jedna osoba zginęła w noworoczny poranek.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    znałam tych chłopakow jest mi kropnie przykro ze ktos tak o nich piszespoczywajcie w pokoju mariusz i artur

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    do luk i calej reszty:ostatnia informacja - gosciu z FORDA tez nie zyje. Nie przezyl operacji otwartego zlamania kolana w szpitalu we Wroclawiu (slabe serce). Dalej broncie tego nieodpowiedzialnego gowniarza z OPLA!!!!!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    do ZEMEL:jezeli napisales to na serio to twoj poziom inteligencji oscyluje chyba na poziomie ameby. Sugerujesz, ze trzezwi kierowcy powoduja trzy razy wiecej wypadkow niz pijani.Tylko zauwaz najpierw jaki jest odsetek pijanych kierowcow w ich ogolnej liczbie i wtedy podawaj statystyki wypadkow.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    jednak podawali w bolesławieckiej telewizji ze to nie była chłopaków wina z omegi tylko forda byłem na miejscu tego wypadku jak trwała akcja ratownicza chyle czoło przed straża, pogotowiem i policja karetki jeżdziły jedna za dróga pomimo deszczu który padał wiatru i zimna widac było ze wszyscy ktorzy tam byli chcieli pomoc tym ludziom.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    wczoraj byłam na pogrzebie arura i mariusza. jednak nadal nie wierze w to co sie stało. SPOCZYWAJCIE W POKOJU

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    bylam wczoraj na pogrzebie przyjaciela mariusza.przetanczylismy niejedna dyskoteke razem .sluzylam mu rada w problemach.na zawsze zapamitam jego usmiech ukryty wzrok spod czapki ktora zawsze nosil.byl pelen zycia balety byly jego rajem.teraz niema juz jego a wraz z nim wszystko sie skonczylo .SPOCZYWAJ W POKOJU.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja też wczoraj byłam na pogrzebie Artura i wylałam trochę łez. Było mi tak smutno, ze go już nie ma na tym świecie, a najbardziej mi było przykro widząc jego zrozpaczoną rodzinę. Dopiero dotarło do mnie że on nie żyje, że już go nie będzie wśród nas, że to się tak musiało stać, ale "nikt nie zna dnia ani godziny".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    moj ojciec prowadzil tą akcję ratowniczą ale nie chcialem sie dopytywac jak to bylo i wogole bo to zbytnio przygnebiające...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    mam pytanie czy ten lekarz jechał z kims czy sam????

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    do m ten lekarz jechał z żoną

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    prosze zebys nie oczerniali ludzi ktorzy mieli ten wypadek...jechała jednym samochodem moja nauczycielka i jej maz ktory zginoł jest wszytskim bardzo przykro z tego powodu a wy jeszcze tak najezdzacie na nich nie powinniscie jesli nie znaliscie ich...kondolencje dla P.Stachurskiej :(

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    winny jest zawsze a nie nam osądzać kto. nie żyją 3 osoby,kobieta w ciężkim stanie we wrocku w szpitalu. lepiej pomyślcie i popatrzcie jak zachowuje się młodzież po imprezie. wsiadają do aut i nikt nie reaguje! każdy z was widział na pewno taką sytuację więc teraz nie wymądrzajcie się. w ten sposób aprobujecie takie zachowania. szkoda ludzi ale to nie nasza wina tylko tych,którzy brali w tym udział. niektórzy zapłacili za to najwyższą cenę! żYCIE...! dajmy im spokój,tam zostaną osądzeni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    misiek AMEBA POWIADASZ -- NIE ZNAM CZOWIEKA

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    jesli chodzi o ten wypadek,to fakt, kierowca, ktory zginal na miejscu najprawdopodobniej byl pijany i jechal dosc szybko. Kierowca drugiego samochodu jechal zgodnie z przepisami. Po paru godzinach zmarl w szpitalu, a jego zona jest w ciezkim stanie...Moze to chamskie, co napisze, ale to chyba dobra kara dla tego mldoego, ktory zginal i przestroga dla nas. Wsiadajac po pijanemu mozemy nie tylko pozbawic zycia siebie, ale pozbawic rowniez kogos bliskiego swojego rowiesnika. Pomyslcie o tym...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    wszystkim przykro, ze zgineli mlodzi ludzie. o, rozumiem...Ale nie pomysleliscie o tym, jak czuja sie dzieci mezczyzny, ktory zginal i kobiety, ktora jest w ciezkim stanie?? Mi wlasnie ich jest najbardziej szkoda..Znalam bardzo dobrze te rodzine i wiem, ze ostatnia rzecza, jaka by zrobili to jechali z duza predkoscia lub po pijanemu. To byl niesamowicie porzadny mezczyzna, jego zona rowniez jest bardzo powazna osoba. Najbardziej jest mi szkoda ich dzieci...Moje kondolencje...